Kijów błyskawicznie reaguje na odebranie orderu Zełenskiemu. Tak oceniono decyzję Nawrockiego
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego wywołuje kolejne reakcje po obu stronach granicy. Po komentarzach polskich polityków oraz przedstawicieli ukraińskiej dyplomacji głos zabrał przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk. Jego słowa należą do najmocniejszych ocen, jakie padły dotąd pod adresem polskiego prezydenta.
Decyzja Nawrockiego wywołała lawinę komentarzy w Polsce i na Ukrainie
W piątek wieczorem prezydent Karol Nawrocki poinformował, że po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego podjął decyzję o odebraniu tego najwyższego polskiego odznaczenia prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Powodem była zgoda ukraińskiego przywódcy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy "Bohaterów UPA”. W swoim wystąpieniu Nawrocki podkreślał, że decyzja nie jest wymierzona w naród ukraiński, lecz stanowi reakcję na działania, które – w jego ocenie – godzą w pamięć historyczną i fundamenty polsko-ukraińskiego pojednania.
Stanowiska prezydenta bronił później szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. W rozmowie na antenie Telewizji wPolsce24 przekonywał, że decyzja była poprzedzona konsultacjami i działaniami dyplomatycznymi. Podkreślał również, że chodzi o "twardą, zdecydowaną obronę pamięci ponad 100 tysięcy zamordowanych Polaków”. Według niego strona ukraińska otrzymała czas na zmianę swojej decyzji, ale nie skorzystała z tej możliwości.
Na ruch polskiego prezydenta szybko odpowiedziały również władze Ukrainy. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha ocenił, że odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego jest "strategicznym błędem prezydenta Polski, na którym zyska jedynie Moskwa”. Zapowiedział również zwrot przyznanego mu przez Polskę Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Niedługo później pojawił się kolejny komentarz ze strony ukraińskich władz. Tym razem głos zabrał przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk.
Rusłan Stefanczuk zwrócił się do Nawrockiego. Padły bardzo mocne słowa
Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk opublikował w mediach społecznościowych obszerny wpis poświęcony decyzji polskiego prezydenta. Już na początku swojego oświadczenia nie pozostawił wątpliwości, jak ocenia działania Karola Nawrockiego.
Pierwsze, co chcę powiedzieć osobiście prezydentowi Nawrockiemu: popełnił pan katastrofalny błąd, który będzie miał daleko idące negatywne konsekwencje dla partnerstwa ukraińsko-polskiego – napisał ukraiński polityk.
Stefanczuk stwierdził również, że decyzja została podjęta świadomie i może negatywnie wpłynąć na współpracę obu państw.
Pańska decyzja była świadoma, zaplanowana i szkodliwa, szczególnie w przededniu Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku oraz Ukraińsko-Polskiego Zgromadzenia Parlamentarnego – podkreślił.
W jego ocenie moment podjęcia decyzji jest szczególnie niefortunny ze względu na planowane wydarzenia mające służyć pogłębianiu współpracy między Warszawą a Kijowem.
Szef ukraińskiego parlamentu przypomniał także okoliczności, w jakich Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Orła Białego. Zwrócił uwagę, że odznaczenie zostało przyjęte nie tylko przez samego prezydenta Ukrainy, ale symbolicznie przez cały naród walczący z rosyjską agresją. W ten sposób Stefanczuk próbował pokazać, że obecna decyzja wykracza poza osobę Zełenskiego i może zostać odebrana w Ukrainie jako gest wymierzony szerzej w ukraińskie społeczeństwo.
Szef ukraińskiego parlamentu przypomniał o wojnie. Wyraził też nadzieję na przezwyciężenie kryzysu
W dalszej części swojego wpisu Stefanczuk szeroko odniósł się do sytuacji Ukrainy od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji. Podkreślił, że Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Orła Białego jako przywódca państwa, które każdego dnia mierzy się ze skutkami wojny.
Narodu, który każdego dnia, w wyniku nieustannych ataków rakietowych i dronowych, ponosi straty wśród ludności cywilnej oraz doświadcza niszczenia domów, szkół, szpitali i naszych świątyń – napisał przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy.
Ukraiński polityk zwrócił również uwagę na znaczenie Ukrainy dla bezpieczeństwa regionu. Przekonywał, że jego kraj od lat stawia opór rosyjskiej agresji, chroniąc tym samym także swoich zachodnich sąsiadów. W jego ocenie obecny spór nie powinien przesłaniać wspólnych interesów obu państw oraz współpracy budowanej od początku wojny.
Mimo bardzo ostrej krytyki pod adresem Karola Nawrockiego Stefanczuk zakończył swój wpis bardziej pojednawczym tonem. Podkreślił, że Ukraina walczy dziś przede wszystkim o przetrwanie i niepodległość, a nie o medale czy ordery. Jednocześnie wyraził nadzieję, że obecny kryzys nie doprowadzi do trwałego pogorszenia relacji między Warszawą a Kijowem.