Zbigniew Ziobro ma kolejny problem. Jest kluczowa decyzja Sejmu
W piątek 19 czerwca w Sejmie zapadła decyzja, która otwiera drogę do dalszych kroków prawnych wobec Zbigniewa Ziobry. Wniosek w tej sprawie - dotyczący prywatnego aktu oskarżenia - złożył prokurator krajowy Dariusz Korneluk. Posłowie zdecydowali w sprawie byłego ministra sprawiedliwości, co od razu wywołało niemałe poruszenie w rodzimych mediach. Co czeka najsłynniejszego polskiego uciekiniera?
Zbigniew Ziobro z 26 zarzutami
Zbigniew Ziobro jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w funkcjonowaniu Funduszu Sprawiedliwości za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Prokuratura zamierza postawić mu łącznie 26 zarzutów.
Sejm uchylił immunitet byłemu ministrowi sprawiedliwości 7 listopada 2025 roku w odniesieniu do wszystkich wskazanych zarzutów i wyraził zgodę na jego zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie. Żaden z tych środków nie został jednak wykonany ze względu na jego nieobecność w kraju.
Po wyjeździe z Polski Zbigniew Ziobro przebywał na Węgrzech, gdzie w czasie rządów Viktora Orbana uzyskał azyl polityczny. Następnie, po zmianach politycznych w tym kraju, wyjechał do USA, gdzie obecnie pełni funkcję korespondenta Telewizji Republika.
Sejm zdecydował w sprawie Ziobry
Decyzja w byłego ministra sprawiedliwości zapadła w piątek w Sejmie. Za wyrażeniem zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Zbigniewa Ziobry opowiedziało się 238 posłów, przeciw było 198 parlamentarzystów, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Wniosek poparli wszyscy obecni na sali posłowie Koalicji Obywatelskiej, PSL, Nowej Lewicy, Centrum, Polski 2050 oraz Partii Razem. Za głosowało także czterech parlamentarzystów niezrzeszonych i jeden przedstawiciel Demokracji Bezpośredniej.
Przeciwko opowiedzieli się natomiast wszyscy obecni posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej. Do grupy głosujących „przeciw” dołączyło również dwóch posłów Demokracji Bezpośredniej oraz dwóch posłów niezrzeszonych.
Prywatny akt oskarżenia wobec Ziobry
Sprawa ma charakter prywatnego aktu oskarżenia, który przeciwko Zbigniewowi Ziobrze złożył Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk. Jak informowała „Rzeczpospolita”, zarzuca on byłemu ministrowi sprawiedliwości zniesławienie i znieważenie.
Z ustaleń wynika, że chodzi o wypowiedź, w której Zbigniew Ziobro miał publicznie określić Korneluka oraz podległych mu prokuratorów mianem „fujar”. Prokurator Krajowy domaga się dla polityka PiS m.in. roku pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz przeprosin.