Goniec.pl
Policyjne kontrole w kościołach

Pixabay.com, autor: 12019 (ZDJĘCIE POGLĄDOWE)

Policjant powiedział prawdę o kontrolowaniu kościołów. "Nikt się nie odważy"

13 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Patryk Przybyłowski

Udostępnij:

Od samego początku ostatniego zaostrzenia restrykcji wiele osób poddawało w wątpliwość przestrzeganie ich w kościołach. Chociaż policja niejednokrotnie podkreślała, że świątynie będą traktowane na równi z innymi miejscami obłożonymi restrykc

Jedna osoba na 20 metrów kwadratowych powierzchni - taki limit wiernych obowiązuje obecnie w kościołach. Chociaż jest to jasno rozpisana restrykcja, to nie raz dochodziło do jej złamania.

W czasie świąt wielkanocnych poruszaliśmy sprawę m.in. sześciokrotnego przekroczenia limitu wiernych w świątyni na terenie Wielkopolski, co zakończyło się zaledwie dwudziestozłotowym mandatem dla księdza. Z kolei inny ksiądz wpuścił do kościoła ponad 200 osób za dużo, za co otrzymał mandat opiewający na zawrotną kwotę 50 złotych.

Cała prawda o kontroli kościołów

Jak więc wygląda kontrola przestrzegania obostrzeń przez księży w praktyce? Portal o2.pl dotarł do warszawskiego policjanta, który zdecydował się zdradzić, jaka jest w tym przypadku różnica między teorią a praktyką. Okazuje się, że jest bardzo duża.

Funkcjonariusz w pierwszej kolejności zdradził, że nikt do tej pory nie otrzymał jasnych wytycznych od przełożonych co do tego, jak konkretnie mają wyglądać kontrole kościołów. Co więcej, zaznaczył, że są one nawet nie mile widziane.

- Kościoły? Nikt się nie odważy. Gdyby nasz starosta się dowiedział, że jego komendant powiatowy zdecydował się na kontrolowanie kościołów, to uwierz mi, że w kilka minut taki komendant by wyleciał - zdradza rozmówca portalu o2.pl.

Okazuje się, że sprawa przedstawia się podobnie również w innych regionach Polski. Policjant z Dolnego Śląska przyznaje, że do tej pory nikt nie podał szczegółowej rozpiski w kwestii kontroli kościołów.

Z kolei funkcjonariusz z Małopolski zdradził portalowi o2.pl, że w przypadku świątyń jest zobowiązany postępować tak samo, jak z domami prywatnymi. Oznacza to, że nie może wchodzić do nich na kontrolę „z ulicy”. Musi otrzymać wcześniej powiadomienie o tym, że doszło w danym miejscu do złamania obostrzeń epidemicznych.

Dziennikarze usłyszeli również, że kontrole kościołów odbywają się nie tylko wyłącznie poprzez otrzymanie zgłoszenia, ale także wyłącznie w czasie mszy świętych. Statystycznie może mieć to związek z mniejszą liczbą wizyt funkcjonariuszy w świątyniach, niż ma to miejsce np. w restauracjach czy na siłowniach.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • Nie żyje aktorka i modelka Ashley Gerren Taylor

  • W tym tygodniu możliwe przerwy w dostawie prądu w całej Polsce

  • Dr Fiałek: „Normalność" zobaczymy dopiero za ponad rok

Patryk Przybyłowski

Jestem głównym wydawcą portalu Goniec.pl. Od trzech lat współpracuję z Grupą Mediową Iberion, a wcześniej byłem związany z Radiem Sfera. Prywatnie pasjonuję się muzyką i angielską piłką nożną.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@goniec.pl

Podobne artykuły

koronawirus

Wiadomości

Prof. Krzysztof Tomasiewicz: "To początek czwartej fali, która potrwa przynajmniej dwa miesiące"

Czytaj więcej >
Monika Bawaj

Wiadomości

Tarnowskie Góry: Zaginęła 15-letnia Monika Bawaj. Policja prosi o pomoc

Czytaj więcej >
Dariusz Ś.

Wiadomości

Radny Nowoczesnej znęcał się nad żoną. Nie pójdzie do więzienia

Czytaj więcej >
policja

Wiadomości

Kontrowersyjny projekt zmian kar dla pijanych kierowców. W grze konfiskata pojazdu

Czytaj więcej >
Andrzej Duda

Wiadomości

Prezydent: rząd chciał, żeby stan wyjątkowy trwał trzy miesiące

Czytaj więcej >

Wiadomości

Poznań: Pomimo reanimacji zmarł 2,5-latek, który wypadł z okna

Czytaj więcej >