Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > "Realizuje się teraz najgorszy scenariusz". Ważny komunikat GIS
Piotr Szczurowski
Piotr Szczurowski 01.04.2025 13:33

"Realizuje się teraz najgorszy scenariusz". Ważny komunikat GIS

Mikroskop
Mikroskop (Fot. Photo by Logan Gutierrez on Unsplash)

We wtorek rozpoczęła się ogólnopolska kontrola kart szczepień wszystkich dzieci w Polsce. Inspektorzy Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS) stanęli przed nie lada wyzwaniem - przejrzeniem 7,5 miliona papierowych dokumentów w 10 tysiącach punktów szczepień. Ważne słowa w sprawie całej akcji zabrał właśnie Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.

Akcja GIS na niespotykaną skalę

Główny Inspektorat Sanitarny podjął się gigantycznego zadania. Z powodu braku elektronicznego systemu kart szczepień inspektorzy muszą ręcznie przeglądać dokumentację dzieci w całym kraju. Celem jest uzyskanie rzeczywistych danych na temat odporności społeczeństwa.

Problem jest niełatwy, bo karty szczepień w Polsce są papierowe, a więc nie mamy żadnego systemu elektronicznego, który pozwoliłby na sprawdzenie, ile dzieci w Polsce jest, a ile nie jest zaszczepionych - wskazał szef agencji dr Paweł Grzesiowski.

Zastrzelił córeczkę, synka i teściową. Pojawiła się nagła wiadomość na temat ofiar zbrodni w Prusicach

Niepokojące statystyki dotyczące szczepień

W ostatnich miesiącach pojawiły się przypadki groźnych chorób zakaźnych, takich jak błonica, krztusiec czy odra. Według eksperta GIS, to bezpośredni skutek braku szczepień.

Realizuje się teraz najgorszy scenariusz, osoby niezaczepione chorują i przenoszą chorobę na swoje otoczenie - powiedział na antenie Polsat News szef GIS Paweł Grzesiowski.

Jak pokazują ostatnie tygodnie, mieliśmy przypadki błonicy w Polsce, krztusiec w zeszłym roku na bardzo wysokim poziomie, czy odra, która wybucha w niewielkich ogniskach właściwie przez cały czas - wyliczał Grzesiowski.

Z oficjalnych danych wynika, że co najmniej 90 tysięcy rodzin uchyla się od obowiązkowych szczepień, choć rzeczywista liczba może być znacznie wyższa.

Szczerze powiedziawszy, uważam, że jest gorzej, niż myślimy. Oficjalne dane mówią o około 90 tysiącach rodzin, które zostały zidentyfikowane jako uchylające się od szczepień, czyli takie, które nie podając przyczyny, nie zgodziły się na szczepienia - powiedział Grzesiowski.

Co czeka rodziców, którzy nie zaszczepili dzieci?

Kontrola potrwa co najmniej trzy miesiące. W tym czasie GIS planuje nie tylko zidentyfikować problem, ale także skontaktować się z rodzinami niezaszczepionych dzieci. W niektórych przypadkach może dojść do podjęcia kroków prawnych.

Jeśli po rozmowie z rodzicami okaże się, że nie ma żadnych przyczyn, to wówczas najprawdopodobniej będziemy zmuszeni zgodnie z polskim prawem zawnioskować o ukaranie - wyjaśnił Grzesiowski.

W Polsce obowiązują kary za odmowę szczepienia bez podania uzasadnionej przyczyny. Decyzja o ewentualnych konsekwencjach będzie jednak należała do wojewodów.

Mamy takie punkty, gdzie ponad 90 proc. dzieci objętych opieką jest zaszczepionych, a po drugiej stronie mamy skrajności, gdzie zaledwie 20 proc. jest objętych szczepieniami, więc ewidentnie coś tu nie gra - podkreślił szef GIS.

Kontrola szczepień to jedno z największych tego typu przedsięwzięć w historii polskiej służby zdrowia.