Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Świat > Oto prawdziwe powody ataku USA na Iran. Szewko: rozpaczliwa ucieczka Trumpa
Janusz Schwertner
Janusz Schwertner 28.02.2026 10:35

Oto prawdziwe powody ataku USA na Iran. Szewko: rozpaczliwa ucieczka Trumpa

Oto prawdziwe powody ataku USA na Iran. Szewko: rozpaczliwa ucieczka Trumpa
Fot. X / Donald Trump / Youtube. Wojciech Szewko

Świat z niepokojem obserwował potężną koncentrację amerykańskich wojsk na Bliskim Wschodzie, a dziś przygląda się atakom na Iran. Choć Waszyngton oficjalnie mówił o zagrożeniu nuklearnym, dr Wojciech Szewko wskazywał w Gońcu, że za atakiem kryją się zupełnie inne motywy: chęć zniszczenia irańskiego programu rakietowego w interesie Izraela oraz dramatyczna potrzeba politycznego sukcesu Donalda Trumpa.

Atomowy teatr dla opinii publicznej

Wojciech Szewko, znany ekspert od sprawy międzynarodowych, gościł w Gońcu u Wojciecha Mulika na kilka dni przed spodziewanym atakiem USA na Iran.

Rozmowy dyplomatyczne i wzywanie Iranu do ustępstw, co miało miejsce przed atakiem, były według dr. Wojciecha Szewki jedynie politycznym "teatrem", mającym udowodnić światu, że zbrojna interwencja jest ostatecznością i Amerykanom nie chodzi o chęć wywołania konfliktu z samej zasady.

W rzeczywistości kwestia irańskiej broni atomowej, będąca głównym argumentem USA, to zasłona dymna i "humbug". Iran posiada materiał rozszczepialny na kilkanaście bomb już od ponad roku, a zbudowanie samej głowicy przy pomocy zagranicznych specjalistów nie stanowiłoby dla niego większego problemu. 

Co więcej, Stany Zjednoczone w przeszłości zniszczyły już irańskie instalacje nuklearne, więc ponowny atak na te same cele byłby powtarzaniem komunikatu, który mógłby narazić Waszyngton na drwiny. Skupianie się na atomie maskuje to, co naprawdę decyduje o amerykańskich planach wojennych.

Eliminacja rakiet i wizja "państwa upadłego"

Jak tłumaczy Szewko, głównym beneficjentem uderzenia będzie Izrael, a prawdziwym powodem konfliktu jest irański program rakietowy. Armia irańska jest obecnie jedyną siłą w regionie (poza Turcją), która dysponuje zdolnościami do realnego i poważnego uderzenia w terytorium Izraela. 

Z tego powodu, pod wyraźnym naciskiem premiera Benjamina Netanjahu, do amerykańskich warunków postawionych Teheranowi dopisano całkowitą rezygnację z broni rakietowej.

Cel tej izraelsko-amerykańskiej operacji jest brutalnie pragmatyczny: rozbroić Iran do tego stopnia, by zlikwidować jego zdolności do jakiegokolwiek odwetu zbrojnego. W ten sposób kraj ten zostałby sprowadzony do statusu "państwa upadłego", pozbawionego obrony przeciwlotniczej i suwerenności - wyjaśnia Szewko. 

Pozwoliłoby to izraelskiemu lotnictwu na swobodne, bezkarne i punktowe bombardowanie irańskiego terytorium przez kolejne lata, dokładnie tak, jak robi to obecnie w przypadku osłabionej Syrii czy Libanu. Przyjęcie amerykańskich żądań oznaczałoby dla Iranu de facto bezwarunkową kapitulację, na którą obecne władze nigdy dobrowolnie się nie zgodzą.

Rozpaczliwa ucieczka Trumpa przed polityczną klęską

Drugim, równie istotnym powodem decyzji USA o wywołaniu wojny są motywy czysto wizerunkowe i uwarunkowania amerykańskiej polityki wewnętrznej. Według dr. Szewki, działania administracji Donalda Trumpa są wprost podyktowane jego dramatyczną sytuacją w kraju. Pierwszy rok jego kadencji przyniósł najgorsze notowania w historii, a poparcie dla niego szoruje po dnie. Kluczowe programy, takie jak polityka imigracyjna, przerodziły się wizerunkową katastrofę, podczas gdy wprowadzane cła uderzają bezpośrednio w kieszenie amerykańskich obywateli.

Zbliżają się wybory połówkowe (midterms), w których Republikanom realnie grozi utrata kontroli nad Izbą Reprezentantów i Senatem. Taki scenariusz niemal na pewno uruchomiłby procedurę natychmiastowego impeachmentu wobec Trumpa.

 Wobec braku jakiegokolwiek politycznego pomysłu na poprawę sytuacji wewnętrznej, amerykański prezydent desperacko poszukuje spektakularnego, globalnego zwycięstwa, które mógłby odtrąbić przed czerwcowymi wyborami.

Szybka, zwycięska akcja zbrojna polegająca na precyzyjnym uderzeniu w liderów Iranu i wymuszeniu zmian systemowych wydaje się sztabowcom Trumpa idealnym kołem ratunkowym. Eksperci ostrzegają jednak, że atak ten obarczony jest gigantycznym ryzykiem – terytorium Iranu jest ogromne, a instalacje wojskowe ukryte głęboko w górach. Zamiast szybkiego triumfu rodem z kina akcji, wywołanie wojny może wciągnąć USA w wyniszczający konflikt bez wyraźnego końca, który ostatecznie przypieczętuje upadek obecnej administracji.
 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: Iran USA
Wybór Redakcji