Goniec.pl
Nie żyje Roman Kent

Auschwitz Memorial Museum

Nie żyje Roman Kent

23 Maja 2021

Autor tekstu:

Irmina Jach

Udostępnij:

Nie żyje Roman Kent, jeden z ostatnich więźniów kompleksu "Riese", wchodzącego w skład sieci obozu koncentracyjnego KL Gross-Rosen. Bohater wojenny odszedł w piątek 21 maja w wieku 96 lat. Tragiczną informację o jego śmierci przekazała stacja TVN.

Roman Kent urodził się w Łodzi. Jego rodzicami byli fabrykanci - Emanuel i Sonia z domu Lifszyc. Mężczyzna dorastał w bogatym domu. Miał młodszego o cztery lata brata Leona i dwie siostry. Jego dostatnie, szczęśliwe życie przerwało rozpoczęcie wojny.

Nie żyje Roman Kent

Po napaści Niemiec na Polskę rodzina musiała opuścić swój dom i zamieszkać w pobliskiej fabryce. Ostatecznie wysiedlono ich do utworzonego w Łodzi getta. Czternastoletni wówczas Roman Kent - podobnie jak inne dzieci w jego wieku - musiał pracować w jednym z resortów.

W 1944 roku mężczyzna oraz jego najbliżsi zostali wywiezieni do KL Auschwitz. Ojciec Romana Kenta zmarł w getcie. Po kilku tygodniach pobytu w miejscu, które do końca życia wspominał jako piekło, postanowił z bratem zgłosić się do wyjazdu do pracy.

Ostatecznie Roman Kent trafił do KL Gross-Rosen, do kompleksu „Riese”. Przebywał w podobozach Dörnhau (Kolce) i Märzbachtal (Marcowy Potok), które podlegały pod Wüstegiersdorf (Głuszyca). Mężczyzna zatrudnił się w kuchni, dzięki czemu zarówno on, jak i jego brat, zyskali dostęp do jedzenia.

Po wojnie wspominał, że wymyślił sposób na przetrwanie: codziennie zabierał z kuchni jednego ziemniaka lub marchewkę. Większy łup mógłby spotkać się z krytyczną oceną ze strony strażników - za kradzież mienia III Rzeszy groziła śmierć. Przed opuszczeniem kuchni chował jedzenie w spodniach.

Metoda przynosiła wymierne korzyści do czasu, kiedy nie skorzystał z niej inny więzień. Mężczyzna postanowił wynieść dużą ilość jedzenia - został złapany i zabity. Więźniowie w AL Riese pracowali przy wycinaniu lasu i przy budowie podziemnych tuneli. Praca była wykańczająca psychicznie i fizycznie.

- Makabryczną monotonię owej strasznej zimy przerwało zadziwiające obwieszczenie. Dzieci z obozów Gross-Rosen miały zostać zgrupowane i wysłane do jednego, wyznaczonego obozu, gdzie do końca mroźnej zimy miały pracować w fabrykach zamiast w lasach i kamieniołomach - wspominał po latach Roman Kent.

W 1945 roku filie AL Riese zostały ewakuowane, a bohater i jego brat trafili do Flossenbürga. Całemu rodzeństwu udało się przetrwać wojnę. W 1946 roku mężczyźni wyjechali do Nowego Jorku, gdzie założyli rodziny. Roman Kent zajął się edukacją związaną z Holocaustem i opieką nad ocalałymi i sprawiedliwymi.

Był przewodniczącym Amerykańskiego Zgromadzenia Żydów Ocalałych z Holocaustu i przewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego, a także przewodniczącym Fundacji na rzecz Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

- Ocaleni z Auschwitz na całym świecie żegnają z wielką wdzięcznością i głęboką melancholią Romana Kenta, który przez wiele dziesięcioleci był konsekwentnym i wymownym reprezentantem ich wspomnień i życia - mówił Christoph Heubner, wiceprezes Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego w oświadczeniu, które wydał po śmierci Romana Kenta.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • 30 maja TVP wyemituje koncert poświęcony twórczości Krawczyka. Na scenie pojawi się jego hologram

  • Ruszyła zbiórka pieniędzy dla syna Krzysztofa Krawczyka

  • Na półwyspie Helskim trwa inwazja owadów

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza

Podobne artykuły

Abp Gądecki przeprosił za molestowania w kościele

Wiadomości

Gądecki zaczął przepraszać. Padły słowa o molestowaniu nieletnich

Czytaj więcej >
Lekarz ostrzegł rodziców

Wiadomości

Bardzo niepokojące objawy u dzieci, wcześniej ich nie było. Lekarz ostrzega rodziców

Czytaj więcej >
Parada Równości

Wiadomości

O 15:00 wyruszy Parada Równości w Warszawie. Duże utrudnienia w centrum miasta

Czytaj więcej >
Nie żyje Lucinda Riley

Wiadomości

Polki pokochały jej twórczość. Lucinda Riley zmarła w wieku 55 lat po wieloletniej chorobie

Czytaj więcej >

Wiadomości

Aleksander Kwaśniewski boi się meczu Polska:Hiszpania. Skomentował formę drużyny

Czytaj więcej >
Nie żyje 3-letnia Zuzia z Torunia

Wiadomości

Cała Polska trzymała za nią kciuki. Zuzia zmarła po kilkunastu dniach w szpitalu

Czytaj więcej >