Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > MSZ Ukrainy tłumaczy decyzję o UPA. „Nie było intencji obrażenia Polski”
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 29.05.2026 22:58

MSZ Ukrainy tłumaczy decyzję o UPA. „Nie było intencji obrażenia Polski”

MSZ Ukrainy tłumaczy decyzję o UPA. „Nie było intencji obrażenia Polski”
Wołodymyr Zełenski, fot. Ukrinform/ABACA/Abaca/East News

Rzecznik ukraińskiego MSZ odniósł się do reakcji Polski na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia związanego z UPA. Władze w Kijowie podkreślają, że decyzja żołnierzy nie miała na celu obrażenia Polaków i jest związana z ich własną interpretacją historycznej symboliki. Sprawa wywołała polityczną wymianę zdań między Warszawą a Kijowem.

MSZ Ukrainy reaguje na spór z Polską o nazwę jednostki UPA

Ukraińska dyplomacja zabrała głos po ostrej reakcji strony polskiej na nadanie jednostce wojskowej nazwy nawiązującej do „Bohaterów UPA”. Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj podkreślił, że intencją żołnierzy nie było wywoływanie napięć ani obrażanie polskiego społeczeństwa, lecz nadanie znaczenia symbolicznego własnej formacji w kontekście trwającej wojny.

– Inicjując nadanie tytułu honorowego swojej jednostce, nasi żołnierze z pewnością nie mieli zamiaru obrazić przyjaznego narodu polskiego. Dla nich walka UPA symbolizuje wyłącznie sprzeciw wobec imperialnej polityki Moskwy i w żaden sposób nie jest skierowana przeciwko Polakom – wytłumaczył Heorhij Tychyj, rzecznik ukraińskiego MSZ.

MSZ Ukrainy tłumaczy decyzję o UPA. „Nie było intencji obrażenia Polski”
Flaga Ukrainy, fot. Canva

Jednocześnie strona ukraińska zwróciła uwagę, że spór historyczny pojawia się w momencie, gdy – jak zaznaczono – relacje między państwami zmierzają w stronę bardziej konstruktywnego dialogu. W tym kontekście Kijów podkreśla, że Ukraina reaguje na polskie postulaty dotyczące kwestii historycznych, w tym ekshumacji ofiar.

– Zdajemy sobie sprawę, że historia naszych narodów ma różne karty - zarówno chwalebne, jak i tragiczne. Na przykład, zaledwie wczoraj obchodziliśmy 80. rocznicę operacji hrubieszowskiej, w której ukraińscy powstańcy, wspólnie z polskimi partyzantami, z powodzeniem zaatakowali oddziały NKWD – dodał Tychyj.

Kijów o symbolice UPA i relacjach polsko-ukraińskich

W dalszej części wypowiedzi ukraiński MSZ wskazał, że konflikty interpretacyjne wokół historii mogą być wykorzystywane przez stronę trzecią. Według Kijowa największym beneficjentem napięć między Polską a Ukrainą miałaby być Rosja, która – jak podkreślono – od lat wykorzystuje podziały w regionie.

– Nasza historia potwierdza, że tylko Moskwa korzysta na sporach między Ukraińcami a Polakami – ocenił rzecznik MSZ Ukrainy.

Tychyj podkreślił również, że Ukraina stara się prowadzić rozmowy dotyczące trudnych tematów w sposób uporządkowany i bez eskalacji emocji. Wskazał także, że mimo różnic interpretacyjnych Kijów pozostaje otwarty na dialog i współpracę w kwestiach historycznych.

– Nie możemy pozwolić, by spory z przeszłości osłabiły nasz opór wobec wspólnego wroga teraz, gdy Ukraina, przy wsparciu Polski, powstrzymuje rosyjską agresję. Jesteśmy wdzięczni Polsce i Polakom, którzy wspierali Ukrainę od pierwszych minut tej niesprowokowanej i zbrodniczej wojny – podsumował rzecznik MSZ Ukrainy.

Spór polityczny Polska–Ukraina po słowach Nawrockiego i Sybihy

Do sprawy odniósł się wcześniej również minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, który komentował wypowiedzi polskiego prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące Orderu Orła Białego i Wołodymyra Zełenskiego. Ukraiński minister podkreślił znaczenie polskiego wsparcia dla Ukrainy od początku rosyjskiej inwazji, jednocześnie kierując krytyczne uwagi pod adresem polskiego prezydenta.

– Ciekawe, jak pan Nawrocki pojedzie odebrać to odznaczenie od ukraińskiego wojska. Jak dotąd, o ile wiadomo, nie odważył się przekroczyć granicy ukraińskiej – pisał Andrij Sybiha, odnosząc się do Karola Nawrockiego w mediach społecznościowych.

MSZ Ukrainy tłumaczy decyzję o UPA. „Nie było intencji obrażenia Polski”
Karol Nawrocki, fot. East News

W piątek Karol Nawrocki ostro skrytykował decyzję Ukrainy o nadaniu jednostce wojskowej nazwy związanej z UPA, wskazując, że może ona szkodzić wizerunkowi Kijowa na arenie międzynarodowej. 

– Zełenski dostarczył najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie swoją decyzją – ocenił. – Oceniam to bardzo krytycznie – dodał.

Prezydent RP stwierdził również, że takie działania mogą wpływać na ocenę gotowości Ukrainy do integracji z Unią Europejską. W jego ocenie decyzje dotyczące symboliki historycznej budzą poważne zastrzeżenia i mogą mieć konsekwencje polityczne. Nawrocki zapowiedział także możliwość inicjatywy dotyczącej odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji