Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Luksusowe apartamenty za darmo? Prokurator Ewa Wrzosek ujawnia kulisy śledztwa ws. Nawrockiego
Wojciech Mulik
Wojciech Mulik 12.03.2026 13:17

Luksusowe apartamenty za darmo? Prokurator Ewa Wrzosek ujawnia kulisy śledztwa ws. Nawrockiego

Luksusowe apartamenty za darmo? Prokurator Ewa Wrzosek ujawnia kulisy śledztwa ws. Nawrockiego
Fot. Adam Burakowski/East News

– To przesłuchanie będzie idealną okazją do wyjaśnienia wszystkiego, co Karol Nawrocki wcześniej przekazywał opinii publicznej. Będzie musiał wykazać, że przysługiwało mu prawo do bezpłatnego korzystania z tych luksusowych apartamentów – mówi w rozmowie z Gońcem prokurator Ewa Wrzosek.

  • Poważne rozbieżności w datach: – W tych informacjach, które pojawiają się publicznie, jawi się zdecydowana rozbieżność pomiędzy chociażby ustaleniami prokuratury a tym, ile dni te apartamenty były wykorzystywane przez Karola Nawrockiego – wskazuje Ewa Wrzosek.
  • Możliwe przestępstwo urzędnicze: – Prokuratura bada, czy pan Karol Nawrocki nie przekroczył przysługujących mu uprawnień, narażając Skarb Państwa na szkodę i straty z tego tytułu – podkreśla ekspertka.
  • Widmo Trybunału Stanu: – Gdyby prokurator doszedł do wniosku, że istnieją podstawy do przedstawienia zarzutów, musiałby uruchomić stosowny tryb odpowiedzialności prezydenta przed Trybunałem Stanu – dodaje rozmówczyni Gońca.

Apartamenty dla dyrektora?

Sprawa dotyczy okresu, w którym Karol Nawrocki pełnił funkcję dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Po zmianie władz w instytucji przeprowadzono audyt, który ujawnił, że na terenie placówki znajdowały się luksusowe, ponad stumetrowe apartamenty. Z dokumentacji wynika, że zamiast służyć zagranicznym delegacjom czy naukowcom, lokale te były regularnie wykorzystywane przez ówczesne kierownictwo. Karol Nawrocki w publicznych oświadczeniach twierdził, że korzystał z nich jedynie w celach kwarantanny podczas pandemii COVID-19 oraz prowadził rzekomo intensywną politykę międzynarodową.

Konfrontacja z dokumentami

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku przejmuje inicjatywę i wzywa Karola Nawrockiego na przesłuchanie. Śledczy chcą skonfrontować jego słowa z twardymi danymi wynikającymi z zabezpieczonej dokumentacji muzeum.

– Naturalną jest taka sytuacja, w której pan Karol Nawrocki, mimo posiadanej przez siebie funkcji, aktualnie ma być przesłuchany przez tamtejszą prokuraturę w charakterze świadka na wszystkie okoliczności, które prokuratura w związku z tą sprawą wyjaśnia – mówi w ”Rozmowie Gońca” prokurator Ewa Wrzosek.

Dla prokuratorów kluczowe jest ustalenie, czy korzystanie z publicznego mienia odbywało się zgodnie z prawem i procedurami wewnętrznymi instytucji.

– To przesłuchanie będzie dla Karola Nawrockiego okazją do wyjaśnienia prokuratorom w pierwszej kolejności, a być może następnie również opinii publicznej, gdzie jest prawda – zauważa prokurator.

Cała rozmowa dostępna na naszym kanale YouTube: 

Licznik bije: 2 dni czy 160?

Najpoważniejszym punktem sporu jest czas, jaki Karol Nawrocki spędził w luksusowych wnętrzach. Jeśli ustalenia prokuratury się potwierdzą, wersja o „dwóch razach” podczas kwarantanny może zostać całkowicie obalona.

– To przesłuchanie będzie wyjaśniało rozbieżności pomiędzy liczbą dni, która wynika z dokumentów będących w posiadaniu prokuratury. Z tego co pamiętam, to jest na pewno powyżej 100 dni, nie wiem czy około 160, a deklarowaną przez pana Nawrockiego liczbą tych dni – wylicza Ewa Wrzosek.

Tak znacząca różnica w liczbie noclegów – jak zauważa w rozmowie z Gońcem prokurator – bezpośrednio przekłada się na wycenę strat, jakie mógł ponieść Skarb Państwa z tytułu braku opłat za najem komercyjny.

– Przesłuchanie będzie idealną okazją do wykazania, czy przysługiwało mu prawo do bezpłatnego korzystania z tych luksusowych apartamentów – dodaje Ewa Wrzosek.

Moralność to nie wszystko

Eksperci podkreślają, że sprawa ma dwa wymiary: etyczny oraz czysto karny. Prokuratura musi ocenić, czy doszło do przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę pełniącą funkcję publiczną.

– Korzystanie z luksusowych apartamentów muzeum wydaje się zdecydowanie naganne. Chodzi również o to, czy to zachowanie nie wypełniło znamion przestępstwa, czy pan Karol Nawrocki nie przekroczył uprawnień, narażając Skarb Państwa na szkody – tłumaczy Gońcowi Ewa Wrzosek.

Nadużywanie przywilejów władzy to jeden z najczęstszych wątków badanych przez śledczych w sprawach dotyczących dysponowania mieniem państwowym.

– Zdarza się, że osoby, którym ten przywilej przysługuje, nadużywają go albo wykorzystują nie w tym celu, w jakim przepisy im go przyznają. Są to sytuacje nie tylko naganne moralnie, ale mogą wyczerpywać znamiona przestępstwa – zauważa prokurator.

Procedura dla prezydenta

Obecna pozycja zawodowa Karola Nawrockiego sprawia, że śledztwo wkracza na rzadko uczęszczane ścieżki prawne. W przypadku chęci postawienia zarzutów, prokuratura musi pamiętać o immunitetach i szczególnych trybach odpowiedzialności.

– Gdyby prokurator doszedł do wniosku, że istnieją podstawy do przedstawienia zarzutów, musiałby uruchomić stosowny, przewidziany ustawą tryb odpowiedzialności prezydenta przed Trybunałem Stanu – wyjaśnia w “Rozmowie Gońca” Ewa Wrzosek.

Mimo tych utrudnień, śledztwo toczy się dalej, a przesłuchanie ma być przełomowym momentem w zbieraniu materiału dowodowego.

– Więc to przesłuchanie będzie również dla Karola Nawrockiego okazją wyjaśnienia prokuratorom, gdzie jest prawda – podsumowuje Ewa Wrzosek.

Źródło: Goniec

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji