Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Ledwo Trump wywołał burzę, a nagle w Sejmie pojawia się Ryszard Terlecki. I wypalił prosto z mostu
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 23.01.2026 18:16

Ledwo Trump wywołał burzę, a nagle w Sejmie pojawia się Ryszard Terlecki. I wypalił prosto z mostu

Ledwo Trump wywołał burzę, a nagle w Sejmie pojawia się Ryszard Terlecki. I wypalił prosto z mostu
Donald Trump, Ryszard Terlecki, fot. Evan Vucci/Associated Press/East News, Anita Walczewska/East News

Wypowiedź Donalda Trumpa o sojusznikach z NATO wywołała falę komentarzy w polskim Sejmie. Posłowie PiS nie kryją swojego zdziwienia i rozczarowania zachowaniem Donalda Tuska w tym kontekście. Sprawa odbiła się szerokim echem zarówno w polskich mediach, jak i na forum międzynarodowym.

  • Trump krytykuje sojuszników z NATO
  • Kownacki oburza się na Tuska w Davos
  • Terlecki komentuje słowa Donalda Trumpa
  • Polska misja wojskowa w Afganistanie

Trump krytykuje sojuszników z NATO

Reporter TVN24 Radomir Wit zwrócił się do posłów Prawa i Sprawiedliwości z pytaniem o kontrowersyjne wypowiedzi prezydenta USA, Donalda Trumpa, dotyczące sojuszu NATO. Trump stwierdził, że Stany Zjednoczone „nigdy nie potrzebowały” wsparcia sojuszników w ramach Paktu Północnoatlantyckiego. Jednocześnie poddał w wątpliwość gotowość państw członkowskich do aktywnego działania w razie zagrożenia, wskazując, że podczas misji w Afganistanie część krajów pozostawała „nieco z tyłu, z dala od linii frontu”.

Słowa Trumpa wywołały falę komentarzy, zwłaszcza w kontekście jego planów stworzenia nowej organizacji międzynarodowej, do której przystąpiły dotychczas jedynie cztery kraje europejskie. Wypowiedź Trumpa stawia pod znakiem zapytania tradycyjną rolę NATO jako gwaranta bezpieczeństwa, a także otwiera dyskusję na temat przyszłości współpracy transatlantyckiej. Polscy politycy, pytani o te deklaracje, mieli okazję odnieść się zarówno do krytyki sojuszu, jak i do nowych inicjatyw Trumpa, które zdaniem niektórych ekspertów mogą zmieniać dotychczasowy układ geopolityczny w Europie.

Ledwo Trump wywołał burzę, a nagle w Sejmie pojawia się Ryszard Terlecki. I wypalił prosto z mostu
Donald Trump, fot. Rex Features/East News

Kownacki oburza się na Tuska w Davos

Były wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki został zapytany, czy oburza go wypowiedź prezydenta USA. Poseł PiS odpowiedział: „Dużo bardziej mnie oburza zachowanie Donalda Tuska”, podkreślając, że premier polskiego rządu w tym czasie nie przebywał w Davos, gdzie reprezentowane były polskie interesy, tylko „śmigał na nartach”. Kownacki zauważył, że Trump nie szanuje sojuszników, którzy nie wykazują aktywnej postawy na arenie międzynarodowej, dodając, że polscy żołnierze byli zaangażowani w misje wojskowe w Iraku i Afganistanie, ale dużo więcej Amerykanów zginęło. 

Dziennik „Fakt” opublikował w czwartek zdjęcia premiera Tuska we Włoszech, gdzie spędzał czas na nartach z rodziną. Tego samego dnia Tusk uczestniczył jednak w nadzwyczajnym szczycie unijnym dotyczącym relacji transatlantyckich. Polskę na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos reprezentowali wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oraz prezydent Karol Nawrocki.

Terlecki komentuje słowa Donalda Trumpa

Ryszard Terlecki, były wicemarszałek Sejmu, ocenił, że wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa „nie są oburzające”. Polityk podkreślił, że Trump ma prawo być rozczarowany ograniczonym udziałem państw europejskich w inicjatywie, jaką jest Rada Pokoju, powołana przez amerykańskiego przywódcę.

Terlecki zwrócił uwagę, że polscy żołnierze od dawna angażowali się w misje na rzecz Zachodu, często ryzykując życie w obronie wartości, które wyznacza szeroko pojęty Zachód, a niekoniecznie tylko Stany Zjednoczone. W jego opinii, te działania pokazują, że Polska jest aktywnym uczestnikiem wspólnych inicjatyw bezpieczeństwa międzynarodowego, mimo że formalne procedury przystąpienia do nowych porozumień mogą wymagać czasu.

Były wicemarszałek zaznaczył również, że Trump rozumie konieczność przejścia przez krajowe procedury, w tym decyzje rządu i parlamentu, zanim Polska mogłaby formalnie dołączyć do międzynarodowej umowy. Procedury te są standardowym elementem funkcjonowania państwa i mogą wpłynąć na tempo realizacji międzynarodowych zobowiązań.

Polska misja wojskowa w Afganistanie

Po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 roku NATO po raz pierwszy w historii uruchomiło artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, traktując atak na Stany Zjednoczone jako atak na wszystkie państwa członkowskie. W konsekwencji podjęto decyzję o wysłaniu sił międzynarodowych do Afganistanu w ramach misji stabilizacyjnej. Polska, jako aktywny członek Sojuszu, włączyła się w działania już na samym początku konfliktu. W ciągu lat do Afganistanu skierowano ponad 33 tysiące żołnierzy oraz pracowników resortu obrony narodowej, co podkreśla skalę zaangażowania naszego kraju.

W 2008 roku Polska przejęła pełną odpowiedzialność za prowincję Ghazni, stając się jednym z kluczowych partnerów w regionie. To zadanie wymagało od naszych żołnierzy nie tylko działań wojskowych, ale także wsparcia lokalnej administracji i współpracy z międzynarodowymi organizacjami humanitarnymi. Polskie siły realizowały zarówno operacje bojowe, jak i misje stabilizacyjne, co świadczy o kompleksowym charakterze ich zaangażowania.

Blisko dwudziestoletnia obecność w Afganistanie wiązała się także z ofiarami. W trakcie misji życie straciło 43 polskich żołnierzy oraz jeden pracownik cywilny resortu obrony, co pokazuje, jak poważne i wymagające były to działania. Te liczby przypominają o cenie, jaką Polska zapłaciła w ramach misji NATO, a jednocześnie podkreślają determinację i profesjonalizm naszych sił w międzynarodowych operacjach.

Ledwo Trump wywołał burzę, a nagle w Sejmie pojawia się Ryszard Terlecki. I wypalił prosto z mostu
Flaga Polski, fot. Canva
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Komisja Europejska, Karol Nawrocki
Bruksela pozywa Polskę do TSUE i wnosi o kary. To pokłosie decyzji Nawrockiego
Polska w gronie zaproszonych do Rady Pokoju: Trump chwali Nawrockiego i wskazuje na przeszkody
Polska w gronie zaproszonych do Rady Pokoju. Trump nagle zaczął mówić o Nawrockim
Nawrocki zjawił się w Tv Republika po spotkaniu z Trumpem. Z ust prezydenta padły ważne słowa
Nawrocki zjawił się w Tv Republika po spotkaniu z Trumpem. Z ust prezydenta padły ważne słowa
Donald Trump, Grenlandia
Wystąpienie Donalda Trumpa w Davos. Ultimatum ws. Grenlandii
 Szokujące wystąpienie Trumpa, nagle wypalił wprost do mikrofonu. Wszystkich aż zamurowało, takich słów jeszcze nie było
Trump zaskoczył podczas wystąpienia. Padły nieoczekiwane słowa
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić