Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Karol Nawrocki odebrał order Zełenskiemu. Ambasador Niemiec odpowiada Hołowni
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 21.06.2026 09:41

Karol Nawrocki odebrał order Zełenskiemu. Ambasador Niemiec odpowiada Hołowni

Karol Nawrocki odebrał order Zełenskiemu. Ambasador Niemiec odpowiada Hołowni
fot. Kapif

Spór wokół odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego wciąż wywołuje nowe reakcje. Od piątkowego wieczoru do sprawy odnoszą się politycy zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie, a część ukraińskich przedstawicieli władz zdecydowała się na zwrot polskich odznaczeń. Głos w sprawie decyzji Nawrockiego zabrał też Szymon Hołownia. Jego wpis opublikowany w mediach społecznościowych doczekał się zdecydowanej i dosadnej odpowiedzi ambasadora Niemiec w Polsce Miguela Bergera.

Nie milkną echa decyzji Karola Nawrockiego

Od piątku decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów politycznych w Polsce i Ukrainie. Prezydent uzasadniał swój ruch zgodą ukraińskiego przywódcy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy "Bohaterów UPA”. Jednocześnie podkreślał, że decyzja nie jest wymierzona przeciwko narodowi ukraińskiemu i nie oznacza zmiany stanowiska Polski wobec wsparcia dla Ukrainy.

Sprawa szybko wywołała reakcje w Kijowie. Wołodymyr Zełenski poinformował o odesłaniu Orderu Orła Białego do Polski. Na ten krok zdecydowali się także inni ukraińscy politycy, którzy zaczęli rezygnować z przyznanych im polskich odznaczeń państwowych. Szczególne znaczenie miały jednak decyzje byłych prezydentów Ukrainy. O zrzeczeniu się Orderu Orła Białego poinformowali kolejno Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko. W swoich oświadczeniach podkreślali, że ich decyzje są reakcją na pozbawienie odznaczenia urzędującego prezydenta Ukrainy.

W efekcie sprawa najwyższego polskiego odznaczenia przestała być wyłącznie symbolem sporu historycznego. Coraz częściej pojawiają się pytania o jej wpływ na bieżące relacje między Warszawą a Kijowem, szczególnie w kontekście zbliżającej się Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, która już za kilka dni odbędzie się w Gdańsku.

Hołownia wskazał na możliwe konsekwencje. Wspomniał o Niemcach i odbudowie Ukrainy

Do sprawy odniósł się także Szymon Hołownia. We wpisie opublikowanym w serwisie X polityk zaznaczył, że choć nie ma wątpliwości co do oceny UPA i błędu popełnionego przez Wołodymyra Zełenskiego, to inaczej ocenia skutki decyzji Karola Nawrockiego. Jak wyjaśniał, jego zdaniem konsekwencją zaostrzenia relacji między Warszawą a Kijowem może być osłabienie pozycji Polski w procesie odbudowy Ukrainy. 

Decyzja Karola Nawrockiego w obronie polskiej historii, pamięci i symboli, najbardziej ucieszy Niemców. Którzy na skutek najnowszej eskalacji w stosunkach PL-UA, przejmą jeszcze więcej kontraktów na odbudowę Ukrainy – stwierdził.

Hołownia zwrócił również uwagę na zbliżającą się konferencję w Gdańsku. 

Przekonamy się pewnie wkrótce, czy prezydentowi Zełenskiemu, który miał przyjechać do Gdańska – nagle nic nie wypadnie – napisał. 

Jednocześnie podkreślał, że pamięć o ofiarach zbrodni UPA nie podlega dyskusji. 

Czy UPA to zbrodniarze? Tak. Czy Zełenski popełnił błąd? Ogromny – zaznaczył. 

Według Hołowni problem nie dotyczy samej oceny działań Wołodymyra Zełenskiego, lecz sposobu, w jaki zareagowała Polska. Marszałek Sejmu przekonywał, że logika odwetu nie zawsze przynosi oczekiwane efekty i wskazywał, że istniały inne sposoby wyrażenia polskiego stanowiska wobec decyzji władz Ukrainy.

Ambasador Niemiec odpowiedział Hołowni. Krótka i dosadna odpowiedź

Na wpis marszałka Sejmu zareagował ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger. Dyplomata odniósł się bezpośrednio do fragmentu sugerującego, że na obecnym sporze najbardziej skorzystają Niemcy.

Nie, panie Hołownia, nie jesteśmy zadowoleni. Potrzebujemy jedności we wsparciu Ukrainy – napisał Berger. 

Słowa ambasadora wpisują się w szerszy kontekst obaw o pogorszenie relacji między Warszawą a Kijowem. W ostatnich dniach część ukraińskich polityków i komentatorów zwracała uwagę, że przedłużający się konflikt może osłabić współpracę obu państw w kluczowym momencie wojny oraz odbudowy Ukrainy. Berger zasugerował, że z perspektywy Niemiec najważniejsze pozostaje utrzymanie wspólnego frontu wsparcia dla Kijowa. 

Krótki wpis ambasadora pokazał, że dyskusja wokół decyzji polskiego prezydenta zaczyna wykraczać poza relacje Warszawy i Kijowa, przyciągając co zrozumiałe w obecnej sytuacji uwagę także zagranicznych partnerów Polski.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji