Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Kaczyński wskazał bohatera „prawdy o Smoleńsku”. Wołoszański odpowiada: „Kłamstwo”
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 10.04.2026 22:52

Kaczyński wskazał bohatera „prawdy o Smoleńsku”. Wołoszański odpowiada: „Kłamstwo”

Kaczyński wskazał bohatera „prawdy o Smoleńsku”. Wołoszański odpowiada: „Kłamstwo”
Fot. Anita Walczewska, Paweł Wodzyński/East News

W 16. rocznicę tragedii pod Smoleńskiem polska scena polityczna ponownie stanęła w ogniu. Jak informuje dziennik „Fakt” oraz relacje z wieczornych obchodów, padły słowa, które dzielą Polaków bardziej niż kiedykolwiek. Kto stał się bohaterem przemówienia Jarosława Kaczyńskiego i jak zareagowała na to druga strona?

  • Jarosław Kaczyński stawia na jedno nazwisko
  • Wołoszański uderza w fundamenty PiS
  • Brutalna ocena politycznej gry
  • Osobiste pożegnania i koń generała

Jarosław Kaczyński stawia na jedno nazwisko

Podczas wieczornego wystąpienia przed Pałacem Prezydenckim Jarosław Kaczyński wprost wskazał osobę, której praca ma być kluczem do nowego porządku historycznego. Prezes PiS nie szczędził pochwał Antoniemu Macierewiczowi, podkreślając jego determinację w badaniu przyczyn katastrofy. 

„Musimy dojść do prawdy o Smoleńsku, ale nie w ten sposób, że sami wiemy, jak było, że jest mnóstwo dokumentów, że jest ogromny dorobek Antoniego Macierewicza i tego wszystkiego, co uczynił. Ale to musi być oficjalnie stwierdzone przez polskie władze, polski parlament, przez polską dyplomację, która przekaże tę informację jako oficjalną innym państwom. Taki musi być ciągle nasz cel” – zadeklarował Kaczyński. 

Lider opozycji wezwał też zgromadzonych, by odrzucili strach i głośno mówili o „zamachu smoleńskim”, co tłum natychmiast podchwycił, skandując to hasło.

Kaczyński wskazał bohatera „prawdy o Smoleńsku”. Wołoszański odpowiada: „Kłamstwo”
Antoni Macierewicz | Dawid Wolski/East News

Wołoszański uderza w fundamenty PiS

Zupełnie inny obraz sytuacji wyłania się z rozmowy, jakiej Bogusław Wołoszański udzielił redakcji „Faktu”. Poseł Koalicji Obywatelskiej i znany popularyzator historii ocenił działania Macierewicza jako czysto polityczną kreację, która stała się paliwem dla całego ugrupowania. 

„Nikt nie wykazywał takiej wyobraźni i takiej determinacji, jak pan Antoni Macierewicz. Ma to oczywiście charakter polityczny, bo warto zauważyć, że na tej narracji zbudowano cały ruch polityczny” – stwierdził Wołoszański. 

Dodał również bez ogródek, że „całe ugrupowanie wyrosło właśnie na tej kłamliwej narracji”

Według niego jedynym wiarygodnym źródłem wiedzy o 10 kwietnia 2010 roku pozostają dowody i analizy ekspertów lotniczych, takich jak Maciej Lasek, które w logiczny sposób wyjaśniają przebieg tragicznego wypadku w Smoleńsku.

 

Polska zostanie SAMA? Każdy Polak powinien to usłyszeć. Przerażające słowa czołowego stratega

Brutalna ocena politycznej gry

Poranne uroczystości przed Pałacem Prezydenckim stały się dla Bogusława Wołoszańskiego pretekstem do gorzkiej refleksji nad kondycją debaty publicznej. Poseł KO w rozmowie z „Faktem” nazwał działania PiS cyniczną strategią. 

„W mojej ocenie jest to po prostu gra polityczna – warto pamiętać, że całe ugrupowanie wyrosło właśnie na tej kłamliwej narracji” – grzmiał Wołoszański. 

Autor „Sensacji XX wieku” podkreślił, że „politycy często mówią rzeczy nieprawdziwe, aby osiągnąć własne korzyści lub wzmocnić swoją partię”, a samo „kłamstwo Macierewicza” uznał za zjawisko wyjątkowo szkodliwe

 „Niestety polityka w dużej mierze opiera się na nieprawdzie. To kłamstwo Macierewicza jest czymś szczególnie szkodliwym i nie powinno mieć miejsca”

Według niego rocznica, zamiast łączyć, została wykorzystana jako fundament do umacniania nowej, nieprawdziwej linii politycznej.

Kaczyński wskazał bohatera „prawdy o Smoleńsku”. Wołoszański odpowiada: „Kłamstwo”
Bogusław Wołoszański | Wojciech Olkuśnik/East News

Osobiste pożegnania i koń generała

Poza wielką polityką i walką o narrację, 16. rocznica to przede wszystkim czas bardzo osobistych, ludzkich wspomnień o tych, których nie ma już wśród nas. Bogusław Wołoszański podzielił się na łamach „Faktu” wzruszającą historią o swoim znajomym, generale Bronisławie Kwiatkowskim. 

„To był wspaniały człowiek i bardzo żałuję, że nie ma go już wśród nas. Podczas pogrzebu prowadzono za trumną jego ukochanego konia – było to bardzo wzruszające” – wspominał poseł. 

Takie momenty przypominają, że za każdą polityczną deklaracją i każdym sporem o przyczyny katastrofy stoją realne straty i ból rodzin ofiar. 

Nawet po tylu latach pamięć o 96 pasażerach tragicznego lotu pozostaje wspólnym mianownikiem, choć droga do wspólnego uznania jednej wersji wydarzeń wydaje się dzisiaj dalsza niż kiedykolwiek.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji