Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Fala krytyki po pomyśle ministra Żurka. Ekspert mówi wprost: "To niebezpieczne"
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 06.01.2026 20:10

Fala krytyki po pomyśle ministra Żurka. Ekspert mówi wprost: "To niebezpieczne"

Fala krytyki po pomyśle ministra Żurka. Ekspert mówi wprost: "To niebezpieczne"
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało zmiany w Kodeksie karnym, które wywołały burzę komentarzy wśród ekspertów i prawników. Chodzi o złagodzenie kar za przestępstwo obrazy uczuć religijnych poprzez wykreślenie możliwości pozbawienia wolności. Projekt nowelizacji jest obecnie w fazie opiniowania i może wkrótce trafić do Sejmu.

  • Ministerstwo chce złagodzić karę za obrazę uczuć religijnych
  • Ekspert: zmiana przepisów może zwiększyć przestępstwa na tle religijnym
  • Wyrok ETPC i sprawa Doroty Rabczewskiej jako podstawa zmian

Ministerstwo chce złagodzić karę za obrazę uczuć religijnych

Zgodnie z projektem nowelizacji, osoba obrażająca uczucia religijne wciąż mogłaby zostać ukarana grzywną lub ograniczeniem wolności, ale kara pozbawienia wolności do dwóch lat miałaby zostać usunięta z katalogu sankcji. 

Ministerstwo sprawiedliwości podkreśla, że zmiana ma na celu dostosowanie polskiego prawa do standardów europejskich, zwłaszcza w świetle wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2022 roku w sprawie Doroty Rabczewskiej przeciwko Polsce. Szef resortu, Waldemar Żurek, zapewnia, że Polska nie rezygnuje z ochrony uczuć religijnych.

– Zmiany, które wprowadzamy, są odpowiedzią na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a nie decyzją polityczną. To tylko korekta katalogu kar, więc kto uważa, że może budować w Polsce nienawiść na tle religijnym, ten bardzo się pomyli – podkreśla w oficjalnym komunikacie szef MS Waldemar Żurek.

Ekspert: zmiana przepisów może zwiększyć przestępstwa na tle religijnym

Do projektu nowelizacji krytycznie odniósł się w rozmowie z “Faktem” prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego. 

– To nie jest dobry kierunek. Nie należy zmieniać obowiązującego przepisu. Wynika to z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2015 r. Orzekł on, że przepis jest zgodny z konstytucją. Proponowana zmiana jest niebezpieczna i może prowadzić do wzrostu przestępstw na tle religijnym – mówi prof. Ryszard Piotrowski w rozmowie z “Faktem”.

Profesor zwraca uwagę, że obecna kara pozbawienia wolności działa odstraszająco, a jej brak może sprawić, że grzywna będzie nieskuteczna wobec osób majętnych.  

– Wolność religijna zapisana w konstytucji jest narażona, kiedy towarzyszą jej zniewagi. Z jednej strony naruszają one godność człowieka, osób wierzących, ale z drugiej trzeba zauważyć, że Bóg jest źródłem wartości. Znieważanie religii godzi w wartości i prowadzi do anarchizacji życia publicznego. Projekt niestety przychodzi w czasie zwiększonej brutalizacji życia publicznego i rozprzestrzenianiem się mowy nienawiści także wymierzonej w różne religie – podkreśla prof. Piotrowski.

Ekspert dodaje, że propozycja zmiany może być niezgodna z konstytucją, zmniejsza zakres ochrony wolności religijnej i jest nieproporcjonalna. 

– Minister zapowiada, że nie rezygnuje z wolności religii. Pytanie brzmi, jak chce jej bronić? – pyta retorycznie konstytucjonalista.

Wyrok ETPC i sprawa Doroty Rabczewskiej jako podstawa zmian

Podstawą zmian jest wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 15 września 2022 r. w sprawie Doroty Rabczewskiej, znanej piosenkarki Dody. W 2012 r. Rabczewska została prawomocnie ukarana grzywną za obrażenie uczuć religijnych poprzez określenie autorów Biblii w sposób kontrowersyjny. 

Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego i ETPC. W 2015 r. TK orzekł, że karanie grzywną jest zgodne z konstytucją, a możliwość zastosowania kary więzienia może być postrzegana jako nadmiernie dotkliwa. Europejski Trybunał Praw Człowieka w 2022 r. uznał, że Polska naruszyła art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka, ograniczając prawo do swobodnego wyrażania opinii.

Ministerstwo sprawiedliwości podkreśla, że proponowane zmiany mają dostosować polskie prawo do wymogów wynikających z międzynarodowego orzecznictwa, jednocześnie chroniąc wartości religijne i porządek publiczny.

– Polska konsekwentnie broni wolności słowa oraz przeciwdziała nienawiści i dyskryminacji, realizując jednocześnie zobowiązania wynikające z praw człowieka – zaznaczył resort w oficjalnym komunikacie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki zdecydował, prezydent złożył pilny podpis. Wśród zmian reforma ZUS
Rzecznik Rządu wskazał winnych. Jedno nazwisko przewijało się wiele razy. Poszło o PiP
Rzecznik rządu wskazał osoby odpowiedzialne w sprawie PiP. Jedno nazwisko pojawiało się wielokrotnie
Spór o reformę PIP. Czarzasty: „Wejdziemy oknem, jeśli zamkną nam drzwi”
Spór o reformę PIP. Czarzasty ogłosił coś, co może nie spodobać się Tuskowi
Państwowa Inspekcja Pracy
Przedsiębiorcy zadowoleni. Premier wstrzymuje reformę
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić