Nie żyje polski dziennikarz. Zmagał się z ciężką chorobą
Środowisko sportowe pogrążyło się w żałobie po informacji, która wstrząsnęła wieloma osobami związanymi z tenisem. Wiadomość pojawiła się nagle i szybko obiegła media społecznościowe. Za krótkim komunikatem kryje się jednak historia młodego człowieka, którego pasja i zaangażowanie wykraczały daleko poza standardowe ramy dziennikarstwa sportowego.
- Śmierć młodego dziennikarza wstrząsnęła środowiskiem tenisowym
- Kim był Damian Kust? 26-letni dziennikarz związany z tenisem
- Ciężka choroba i poruszające pożegnania po śmierci Damiana Kusta
Śmierć młodego dziennikarza wstrząsnęła środowiskiem tenisowym
Wiadomość o śmierci Damiana Kusta została przekazana za pośrednictwem jego profilu na platformie X. To właśnie tam rodzice 26-latka poinformowali o tragedii, publikując poruszające oświadczenie.
– Jesteśmy rodzicami Damiana. Dziś odszedł nasz najukochańszy syn. Dziękujemy wszystkim za wsparcie – napisali.
Śmierć młodego dziennikarza natychmiast wywołała falę reakcji wśród kibiców, ekspertów i ludzi mediów. Wpisy kondolencyjne zaczęły pojawiać się nie tylko w Polsce, ale również za granicą, co tylko potwierdziło, jak szerokie kontakty i uznanie miał w tenisowym świecie Damian Kust.
Kim był Damian Kust? 26-letni dziennikarz związany z tenisem
Damian Kust miał zaledwie 26 lat, a mimo to zdążył wypracować sobie wyraźną pozycję w niszowym, ale bardzo wymagającym segmencie dziennikarstwa sportowego. Specjalizował się w tenisie, a jego teksty regularnie ukazywały się na portalu tenisbydawid.pl. Oprócz pracy pisarskiej angażował się również w tworzenie materiałów wideo, które publikowane były na kanale YouTube „Tenis by Dawid”.
Jego działalność nie ograniczała się jednak wyłącznie do polskiej sceny. Dzięki wiedzy i konsekwencji w działaniu współpracował także z międzynarodowymi mediami, co pozwoliło mu nawiązać kontakty z ekspertami z różnych krajów. Był obecny na turniejach, śledził rozgrywki z bliska i budował relacje, które z czasem przerodziły się w prawdziwe przyjaźnie.
Ciężka choroba i poruszające pożegnania po śmierci Damiana Kusta
Damian Kust zmarł 6 stycznia po kilku miesiącach zmagań z ciężką, nagłą chorobą autoimmunologiczną. W trakcie leczenia przeszedł trzy operacje, w tym dwa przeszczepy wątroby. Informacje o jego stanie zdrowia przez długi czas pozostawały poza przestrzenią publiczną, a dramat rozgrywał się głównie w gronie najbliższych.
Po jego śmierci głos zabrała także redakcja i społeczność skupiona wokół „Tenis by Dawid”. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych napisano:
– Zmarł nasz przyjaciel, redaktor Damian Kust. Jeszcze w sierpniu widzieliśmy się na Tenis by Dawid Cup XIII w Zielonej Górze, gdzie wywalczył ćwierćfinał. Niedługo później premierę w Polsacie miał zwycięski odcinek Awantury o Kasę z udziałem Damiana i jego przyjaciół, którego nawet nie był w stanie tego dnia obejrzeć.
Swoje kondolencje przekazali również zagraniczni eksperci.
– Życie bywa okropne. To strasznie smutne. Spoczywaj w pokoju — byłeś jednym z najbardziej oddanych i pełnych pasji fanów/ekspertów tenisa, jakich miałem okazję poznać – napisał portugalski dziennikarz tenisowy Jose Morgado.
Do tych słów dołączył komentator Eurosportu Marek Furjan, który we wpisie wspominał wieloletnie spotkania z Kustem na turniejach.
– Jestem głęboko wstrząśnięty informacją o śmierci Damiana. Od wielu lat widywaliśmy się na challengerach ATP i mniejszych turniejach w Polsce. W tym roku także: w Poznaniu, Kozerkach i Szczecinie. Gdy widziałem go na trybunach, często się przysiadałem. Miał imponującą wiedzę na temat — chyba nie skłamię — każdego tenisisty TOP500 ATP i uwielbiałem z nim rozmawiać. Nie spotkałem drugiej osoby, która o tenisie na tym poziomie wiedziałaby tyle, co on – podkreślił Marek Furjan.
Krótki, ale wymowny komentarz opublikował także ekspert tenisowy Bastien Fachan, pisząc:
– Damian był pełen pasji do tenisa i wielu ludzi podziwiało go. Będzie go brakowało w naszej społeczności.