Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Kierowcy zapłacą więcej. Od 1 lutego kary z automatu
Redakcja Goniec
Redakcja Goniec 06.01.2026 07:50

Kierowcy zapłacą więcej. Od 1 lutego kary z automatu

Kierowcy zapłacą więcej. Od 1 lutego kary z automatu
fot. Shutterstock

Nadchodząca nowelizacja przepisów dotyczących płatnych odcinków dróg w Polsce stanowi istotne wyzwanie dla sektora transportowego oraz użytkowników pojazdów o większej masie. Zmiany te, wynikające z konieczności waloryzacji stawek i uszczelnienia systemu, wprowadzają nowy taryfikator oraz znacząco rozszerzają zasięg terytorialny systemu poboru opłat. Poniższa analiza szczegółowo omawia zakres wprowadzanych modyfikacji, ich uzasadnienie ekonomiczne oraz wpływ na poszczególne grupy kierowców.

  • Jakie zmiany w systemie e-TOLL wejdą w życie?
  • Skąd podwyżka opłat drogowych w systemie e-TOLL?
  • Kto zapłaci więcej w ramach nowych opłat drogowych e-TOLL?
  • Jakie kary za brak opłat w systemie e-TOLL?

Jakie zmiany w systemie e-TOLL wejdą w życie?

Z dostępnych danych wynika, że od 1 lutego 2026 roku w systemie e-TOLL zaczną obowiązywać nowe, wyższe stawki opłat drogowych, a jednocześnie sieć płatnych odcinków zostanie rozszerzona o 645 km autostrad i dróg ekspresowych zarządzanych przez GDDKiA. W rezultacie łączna długość płatnej sieci drogowej wzrośnie do poziomu 5900 km, obejmując nowo oddane do użytku trasy. Implementacja tych regulacji stanowi bezpośrednią konsekwencję wejścia w życie nowego rozporządzenia, które systematyzuje i aktualizuje wykaz płatnych odcinków w skali całego kraju.

Nowa lista płatnych dróg obejmie kluczowe arterie komunikacyjne, w tym fragmenty autostrady A2 (Kałuszyn – Siedlce Południe) oraz liczne odcinki dróg ekspresowych, takie jak S1 (Podwarpie – Dąbrowa Górnicza, Żywiec – Węgierska Górka), S3 (Świnoujście – Dargobądz, Bolków – Lubawka), S5, S6 oraz S7 (Chwaszczyno – Miszewo). Dodatkowo systemem zostaną objęte trasa S11 na odcinku Bielice – Bobolice, S16 (Sorkwity – Bagienice), S52 (Modlnica – Batowice) oraz droga krajowa DK8 na odcinku Raczki – Augustów. Oznacza to istotne zagęszczenie siatki opłat na terenie niemal całego kraju, co wpłynie na koszty operacyjne przewoźników poruszających się po tych trasach.

Wraz z rozszerzeniem infrastruktury, od 1 lutego 2026 roku wchodzą w życie ważne zmiany dla kierowców, obejmujące nie tylko same opłaty, ale także metody ich weryfikacji. Nadzór nad przestrzeganiem nowych regulacji będzie realizowany między innymi przez radiowozy patrolujące drogi, co umożliwi bieżącą kontrolę opłat w systemie e-TOLL, w tym kontrolę dynamiczną. Za naruszenie przepisów związanych z tym systemem przewidziano dotkliwe kary finansowe, co wymusza na użytkownikach dróg szczególną dbałość o terminowe regulowanie należności.

Kierowcy zapłacą więcej. Od 1 lutego kary z automatu
fot. Shutterstock

 

Skąd podwyżka opłat drogowych w systemie e-TOLL?

Główną przesłanką dla nadchodzącej podwyżki jest fakt, że bazowa stawka opłaty elektronicznej ulegnie zmianie, a rządowe analizy przewidują wzrost opłat w systemie e-TOLL nawet do 40 procent. Ministerstwo Infrastruktury argumentuje, że obecne stawki, waloryzowane od 2022 roku jedynie o wskaźnik inflacji, nie wystarczają już na finansowanie bieżących i planowanych inwestycji drogowych. Wprowadzenie nowych i wyższych opłat ma zatem przynieść niezbędny zastrzyk gotówki dla budżetu drogowego.

Jednocześnie wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec tłumaczy, że celem zmiany stawek jest pozyskanie środków na rozwój infrastruktury, ograniczenie zanieczyszczenia środowiska poprzez obciążenie kosztami pojazdów najbardziej emisyjnych oraz dostosowanie stawek tranzytowych do poziomu obowiązującego w Unii Europejskiej. Nowe rozporządzenie rozszerzy sieć dróg objętych opłatą, choć warto odnotować, że Ministerstwo dostrzega problem zgłaszany w konsultacjach publicznych, dotyczący nierównego traktowania niektórych grup, w tym zespołów pojazdów z przyczepami kempingowymi. System e-TOLL pozostaje ściśle powiązany z regulacjami dotyczącymi finansowania infrastruktury krajowej.

Resort szacuje, że w 2026 roku wpływy z myta wzrosną o 2,7 mld zł, osiągając łącznie poziom 6,7 mld zł, co pozwoli uniknąć zaciągania nowego długu na sfinansowanie inwestycji drogowych. Pełny taryfikator, uwzględniający wszystkie klasy emisji EURO, zacznie obowiązywać od 1 lutego 2026 roku, przy czym Ministerstwo ocenia, że mimo podwyżek polskie stawki pozostaną niższe niż w innych państwach europejskich.

Kto zapłaci więcej w ramach nowych opłat drogowych e-TOLL?

Nowe regulacje precyzują, że opłaty drogowe obejmą wszelkie pojazdy oraz kombinacje pojazdów o masie powyżej 3,5 tony, a wyższe stawki wejdą w życie od 1 lutego 2026 roku. Dotyczy to również dużych kamperów na podwoziu powyżej 3,5 t wymagających prawa jazdy kategorii C oraz aut o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) przekraczającej ten limit, takich jak Volkswagen Grand California 680.

Decydującym kryterium kwalifikacji do systemu e-TOLL są wyłącznie wartości dopuszczalnych mas całkowitych (DMC) wpisane w dowodzie rejestracyjnym pod kodem F.2. Oznacza to, że obowiązek opłaty dotyczy także samochodów osobowych ciągnących przyczepę, jeśli łączna DMC zestawu przekracza 3,5 tony, a także samodzielnych pojazdów, takich jak busy, spełniających to kryterium wagowe.

Analiza stawek wskazuje na zróżnicowany wzrost kosztów: dla ciężarówek z normą Euro 6 stawka wzrośnie o 40% (z 0,40 zł/km do 0,56 zł/km), podczas gdy dla autobusów wzrost wyniesie 8% (do 0,41 zł/km). Z kolei użytkownicy kamperów i busów powyżej 3,5 t DMC zapłacą o 11% więcej (wzrost z 0,37 zł/km do 0,41 zł/km), przy czym pojazdy te w klasie emisji EURO 3 będą obciążone stawką 0,70 zł/km, a ciężkie pojazdy powyżej 12 t z normą EURO 4 stawką 0,75 zł/km.

Jakie kary za brak opłat w systemie e-TOLL?

Proces weryfikacji płatności zostanie znacząco uszczelniony, ponieważ kontrola opłat w systemie e-TOLL oraz nakładanie kar będą odbywać się w sposób zautomatyzowany. Fiskus dysponuje skutecznymi narzędziami informatycznymi, a do automatycznej kontroli wykorzystywane będą również specjalistyczne radiowozy.

W skład systemu wchodzi flota radiowozów GITD wyposażona w sprzęt, którego skuteczność producent określa na poziomie powyżej 98 procent. Technologia ta umożliwia kontrolę statyczną zaparkowanych pojazdów oraz kontrolę dynamiczną, obejmującą odczyt tablic rejestracyjnych przy prędkościach względnych dochodzących do 250 km/h.

Naruszenie przepisów wiąże się z sankcjami finansowymi: za unikanie obowiązku opłaty grozi mandat w wysokości do 1500 zł, natomiast za wprowadzenie błędnych danych przewidziano karę od 250 do 1500 zł. Ponadto Inspekcja Transportu Drogowego (ITD) posiada uprawnienia do karania za nieprawidłowe funkcjonowanie urządzeń lokalizacyjnych, takich jak ZSL, OBU czy aplikacje mobilne.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Waloryzacja emerytur
ZUS wypłaci więcej. Duża zmiana dla emerytów
emeryci
Nawet 400 zł dla emerytów. Nadchodzi zastrzyk gotówki
Pilny komunikat PKP. Ogromna zmiana wchodzi w życie już od jutra
Ważny komunikat PKP. Ogromna zmiana wchodzi w życie już od jutra
Nowe zakazy dla kierowców w 2026 roku. Te miasta zamykają się na starsze auta
Nowe zakazy dla kierowców w 2026 roku. Te miasta zamykają się na starsze auta
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić