Ponad 1400 interwencji strażaków po burzach w Polsce. Najgorzej było w tym województwie
Burze, ulewy i silny wiatr dały się we znaki mieszkańcom wielu regionów Polski. W niedzielę strażacy interweniowali już ponad tysiąc razy, a najwięcej zgłoszeń napłynęło z Wielkopolski. Groźnie było również w gminie Dobczyce w Małopolsce. IMGW nadal ostrzega przed burzami i upałami niemal w całym kraju.
Ponad 1000 interwencji strażaków w całym kraju
Do godziny 17 strażacy odnotowali już 1010 interwencji związanych z burzami przechodzącymi nad Polską. Jak poinformował rzecznik prasowy KG PSP st. kpt. Wojciech Gralec, najtrudniejsza sytuacja panowała w Wielkopolsce, gdzie przeprowadzono 262 akcje. Wysoka liczba zgłoszeń napłynęła również z województw zachodniopomorskiego (158) i małopolskiego (91).
Strażacy najczęściej usuwali powalone drzewa i połamane konary oraz wypompowywali wodę z zalanych piwnic. W województwie zachodniopomorskim najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach gryfińskim, stargardzkim i wałeckim.
- W miejscowości Banie (powiat gryfiński) doszło do przewrócenia się drzewa na budynek szkoły. W wyniku zdarzenia uszkodzeniu uległy dach oraz ściana obiektu. W zdarzeniu nikt nie został poszkodowany - przekazał rzecznik prasowy KW PSP w Szczecinie asp. Dariusz Schacht.
Strażacy zaapelowali również do mieszkańców o zachowanie ostrożności i śledzenie aktualnych komunikatów pogodowych.
- Dziękujemy wszystkim strażakom za zaangażowanie i sprawnie prowadzone działania. Apelujemy o zachowanie ostrożności i śledzenie aktualnych komunikatów pogodowych - napisali.
Podtopienia po ulewie w Dobczycach. Strażacy w akcji
Skutki gwałtownej pogody odczuli także mieszkańcy Dobczyc w Małopolsce, gdzie w niedzielę przeszła intensywna ulewa. Strażacy przez wiele godzin usuwali skutki podtopień i zalanych posesji.
- Dzisiejszy dzień (21 czerwca - przyp. red.) był dla wszystkich służb niezwykle wymagający. Od wczesnych godzin porannych strażacy prowadzili nieprzerwane działania związane z usuwaniem skutków intensywnych opadów deszczu na terenie gminy Dobczyce - czytamy na profilu OSP Dobczyce w mediach społecznościowych.
- Nasi druhowie interweniowali przy zalanych posesjach, budynkach, drogach, piwnicach, udrażnianiu przepustów oraz usuwaniu innych zagrożeń spowodowanych przez gwałtowne opady. Przez całe przedpołudnie docieraliśmy tam, gdzie pomoc była najbardziej potrzebna. W działaniach brali udział strażacy z PSP Myślenice oraz licznych jednostek ochotniczych z regionu - napisali strażacy.
Na zakończenie podziękowali wszystkim uczestnikom akcji oraz mieszkańcom za cierpliwość i wsparcie.
- Dziękujemy wszystkim strażakom za ogromne zaangażowanie, profesjonalizm i gotowość do niesienia pomocy, a mieszkańcom za cierpliwość i wyrozumiałość. Każde zgłoszenie było realizowane na bieżąco zgodnie z dysponowaniem przez Stanowisko Kierowania PSP. Dziękujemy również wszystkim osobom, które wspierały nasze działania.
IMGW utrzymuje ostrzeżenia przed burzami i upałami
Służby apelują o zachowanie ostrożności, ponieważ niebezpieczna pogoda utrzyma się także w najbliższych godzinach. IMGW nadal ostrzega przed burzami niemal w całym kraju, a większość alertów ma drugi stopień w trzystopniowej skali i będzie obowiązywać do poniedziałkowego poranka.
Dodatkowo wydano ostrzeżenia hydrologiczne pierwszego stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wód w centralnej części Polski.
W związku z prognozowanymi burzami, silnym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu alert dla całego kraju wydało również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. W komunikacie ostrzeżono przed możliwymi podtopieniami i przerwami w dostawach prądu, apelując o unikanie otwartych przestrzeni.
IMGW utrzymuje także ostrzeżenia przed upałami, głównie dla zachodniej, centralnej i południowej części kraju. Część z nich ma drugi stopień zagrożenia i pozostanie w mocy do niedzielnego wieczora.