Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Syn Leppera napisał list do Nawrockiego. Ma jedną prośbę
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 19.06.2026 18:21

Syn Leppera napisał list do Nawrockiego. Ma jedną prośbę

Syn Leppera napisał list do Nawrockiego. Ma jedną prośbę
Tomasz Lepper, Karol Nawrocki, fot. Piotr Molecki/East News, Anita Walczewska/East News

Syn Andrzeja Leppera zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego. Chce, by jego ojciec został pośmiertnie uhonorowany przez państwo. Prośba ma związek ze zbliżającą się 15. rocznicą śmierci byłego lidera Samoobrony.

Tomasz Lepper walczy o pamięć o ojcu

Tomasz Lepper od lat stara się, by nazwisko jego ojca nie było kojarzone wyłącznie z politycznymi sporami i najgłośniejszymi aferami sprzed lat. Syn byłego lidera Samoobrony podkreśla, że Andrzej Lepper przez długi czas reprezentował środowiska, które czuły się pomijane przez kolejne rządy i elity polityczne. Chodzi przede wszystkim o rolników, mieszkańców wsi oraz osoby, które uważały, że ich problemy nie przebijają się do debaty publicznej.

W tle sprawy jest zbliżająca się rocznica śmierci byłego wicepremiera i ministra rolnictwa. Andrzej Lepper zmarł 5 sierpnia 2011 r. W 2026 r. przypadnie więc 15. rocznica jego tragicznej śmierci. To właśnie ta data skłoniła Tomasza Leppera do podjęcia kolejnego kroku w sprawie upamiętnienia ojca.

Syn Leppera napisał list do Nawrockiego. Ma jedną prośbę
Andrzej Lepper, fot. KAPiF

Syn polityka w rozmowie z "Faktem" przyznał, że liczy na gest ze strony państwa. 

– Mam nadzieję, że państwo go wreszcie doceni – mówi Tomasz Lepper w rozmowie z "Faktem". 

Jak przekazał, przygotował list do prezydenta Karola Nawrockiego. Pismo ma wkrótce trafić na biurko głowy państwa. Tomasz Lepper nie ukrywa, że sprawa ma dla niego również osobisty wymiar. 47-latek zmaga się z problemami zdrowotnymi, a w ostatnich dniach trafił do szpitala. Mimo to nadal zabiega o to, by dorobek jego ojca został oficjalnie zauważony i uhonorowany.

Syn Andrzeja Leppera napisał list do prezydenta

W liście skierowanym do Karola Nawrockiego Tomasz Lepper zwrócił się z prośbą o rozważenie pośmiertnego odznaczenia Andrzeja Leppera. W piśmie przekonuje, że jego ojciec przez lata działalności publicznej angażował się w sprawy ludzi, którzy często nie mieli silnej reprezentacji w polityce.

– Zwracam się do Pana z prośbą o rozważenie pośmiertnego uhonorowania mojego ojca, Andrzeja Leppera, człowieka, który przez wiele lat swojej działalności publicznej poświęcał się sprawom zwykłych obywateli, zwłaszcza mieszkańców wsi, rolników oraz osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej – pisze Tomasz Lepper w liście do Karola Nawrockiego.

Syn byłego lidera Samoobrony wskazuje, że dla wielu osób Andrzej Lepper pozostawał postacią ważną nie tylko politycznie, ale też społeczną. W jego ocenie były wicepremier potrafił nagłaśniać problemy grup, które przez lata czuły się odsunięte od głównego nurtu życia publicznego. Tomasz Lepper zwraca uwagę, że niezależnie od politycznych ocen jego ojca, nie można pominąć wpływu, jaki wywarł na debatę w Polsce.

– Dla tysięcy Polaków Andrzej Lepper był symbolem walki o godność ludzi pracy, o sprawiedliwość społeczną i o dostrzeżenie problemów tych środowisk, które przez lata czuły się pomijane przez elity polityczne. Niezależnie od ocen politycznych, trudno zaprzeczyć, że potrafił mobilizować ludzi do działania i zwracać uwagę państwa na problemy wielu rodzin. Do dziś istnieją liczne świadectwa osób, którym pomógł, których wspierał i których sprawy nagłaśniał – czytamy w liście Tomasza Leppera do prezydenta Karola Nawrockiego.

Syn Leppera napisał list do Nawrockiego. Ma jedną prośbę
Karol Nawrocki, fot. Rex Features/East News

W piśmie pojawia się również argument związany z rocznicą śmierci Andrzeja Leppera. Tomasz Lepper przekonuje, że 5 sierpnia to data szczególna, która powinna skłonić do spokojniejszego spojrzenia na działalność jego ojca. Podkreśla też, że mimo pełnienia ważnych funkcji publicznych Andrzej Lepper nigdy nie został odznaczony przez państwo polskie.

– 5 sierpnia przypada 15. rocznica śmierci mojego ojca. Jest to szczególna i symboliczna data, która skłania do refleksji nad jego życiem, działalnością publiczną oraz wkładem w debatę społeczną i polityczną w Polsce. Byłaby to również odpowiednia okazja do okazania przez Rzeczpospolitą Polską uznania dla jego wieloletniej działalności na rzecz obywateli. Mimo pełnionych funkcji państwowych oraz zaangażowania w życie publiczne nigdy nie został odznaczony przez państwo polskie – argumentuje Tomasz Lepper w liście do prezydenta.

Afera gruntowa wraca w liście do Karola Nawrockiego

W piśmie do prezydenta pojawia się także wątek tak zwanej afery gruntowej. To sprawa, która od lat pozostaje jednym z najważniejszych punktów w publicznej biografii Andrzeja Leppera i jego rodziny. W 2007 r. Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło głośną operację wymierzoną w ówczesnego wicepremiera i ministra rolnictwa.

Tomasz Lepper uważa, że tamte wydarzenia miały ogromny wpływ na dalsze losy jego ojca. W liście pisze, że w jego przekonaniu sprawa związana z aferą gruntową przyczyniła się do zniszczenia kariery politycznej Andrzeja Leppera oraz uderzyła w jego dobre imię. Syn byłego lidera Samoobrony wskazuje również na ocenę części zwolenników ojca, którzy do dziś wiążą tamte wydarzenia z działaniami przedstawicieli państwa.

– Wielu zwolenników mojego ojca do dziś uważa, że działania podejmowane wówczas przez funkcjonariuszy państwa, w tym Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, przyczyniły się do tego procesu. Niezależnie od historycznych sporów i ocen tamtych wydarzeń, uważam, że nadszedł czas na spokojną refleksję nad dorobkiem mojego ojca Andrzeja Leppera — napisał Tomasz Lepper w liście do Karola Nawrockiego.

Sprawa afery gruntowej miała też swój ciąg dalszy przed sądem. W grudniu 2023 r. zapadł prawomocny wyrok wobec byłych szefów CBA, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Sąd uznał ich za winnych przekroczenia uprawnień podczas operacji z 2007 r. W uzasadnieniu wskazano między innymi na preparowanie dokumentów potrzebnych do przeprowadzenia prowokacji. Obaj politycy trafili później na krótko do więzienia, a następnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Syn Leppera napisał list do Nawrockiego. Ma jedną prośbę
Andrzej Lepper, fot. Piotr Molecki/East News

Tomasz Lepper próbował także uzyskać odszkodowanie od państwa w związku ze skutkami tamtych wydarzeń. Na początku 2026 r. spotkał się w tej sprawie z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem. Przekonywał, że jego rodzinie należy się świadczenie z Funduszu Sprawiedliwości. Po analizie resort poinformował jednak, że nie ma podstaw prawnych do wypłaty odszkodowania.

W końcowej części listu syn Andrzeja Leppera ponawia prośbę o pośmiertne odznaczenie ojca. Zaznacza, że byłby to dla niego ważny znak pamięci i uznania ze strony państwa. Odnosi się również do własnej choroby i podkreśla, że chciałby doczekać momentu, w którym działalność jego ojca zostanie oficjalnie uhonorowana.

– Zwracam się do Pana Prezydenta z prośbą o rozważenie przyznania Andrzejowi Lepperowi pośmiertnego odznaczenia państwowego. Byłby to ważny symbol szacunku dla człowieka, który przez wiele lat reprezentował znaczącą część społeczeństwa i którego działalność pozostawiła trwały ślad w życiu publicznym naszego kraju. Pragnę również dodać, że jestem osobą ciężko chorą. Moją szczerą nadzieją jest doczekać chwili, w której mój ojciec zostanie uhonorowany za swoją działalność publiczną i społeczną. Byłoby to dla mnie niezwykle ważne i poruszające świadectwo pamięci o jego dorobku – podsumował Tomasz Lepper w liście do prezydenta Karola Nawrockiego.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji