Cztery rosyjskie maszyny blisko granic NATO. Norweskie F-35 ruszyły do akcji
Norweskie Siły Powietrzne poinformowały o poderwaniu myśliwców z powodu wykrycia rosyjskich maszyn wojskowych w pobliżu granic państwowych. Do zdarzenia doszło w poniedziałek nad Morzem Barentsa, w pobliżu międzynarodowych stref powietrznych. Oficjalne komunikaty wojskowe obu stron ujawniają szczegóły tej szesnastogodzinnej operacji.
Przebieg poniedziałkowej akcji norweskich myśliwców
W poniedziałek radary NATO wykryły grupę samolotów lecących w stronę granic Sojuszu. Wojsko zareagowało natychmiast i z norweskiej bazy w Evenes wystartowały dwa myśliwce F-35, które pełniły akurat stały dyżur bojowy. Gdy piloci zbliżyli się do formacji, zidentyfikowali na niebie cztery rosyjskie wojskowe maszyny.
„Możemy potwierdzić, że 22 czerwca dwa norweskie F-35 z bazy w Evenes zostały wysłane w ramach NATO Quick Reaction Alert i zidentyfikowały dwa samoloty Blackjack oraz dwa samoloty Foxhound” – poinformował rzecznik Norweskich Sił Powietrznych major Stian Roen.
Po procedurze identyfikacji rosyjska formacja poleciała dalej nad Morze Norweskie.
Stanowisko rosyjskiego ministerstwa obrony
Ministerstwo obrony w Moskwie potwierdziło obecność swoich samolotów w tym rejonie i wydało własny komunikat. Rosyjski resort poinformował, że cała misja trwała nieprzerwanie szesnaście godzin. Według oświadczenia Moskwy lot odbywał się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej i nie naruszył granic żadnego państwa.
Rosjanie podali również, że kluczowym elementem tego przelotu było tankowanie maszyn w powietrzu. Formację tworzyły dwa bombowce strategiczne Tu-160, którym towarzyszyła eskorta w postaci dwóch myśliwców przechwytujących MiG-31. Strona rosyjska regularnie realizuje loty dalekiego zasięgu nad wodami neutralnymi, co stawia w stan gotowości siły powietrzne państw NATO.

Zbieżność incydentu z manewrami NATO Ramstein Flag 2026
Do opisywanego spotkania w powietrzu doszło krótko po zakończeniu ćwiczeń wojskowych NATO pod kryptonimem Ramstein Flag 2026. Były to największe tegoroczne manewry lotnicze Sojuszu Północnoatlantyckiego. W ćwiczeniach uczestniczyło około sto pięćdziesiąt samolotów wojskowych. Główna część tych zaplanowanych operacji odbywała się bezpośrednio nad terytorium północnej Norwegii, Szwecji oraz Finlandii.
Rosyjska formacja pojawiła się w pobliżu granic państwowych tuż po sfinalizowaniu tych międzynarodowych działań obronnych. Ze względu na lokalizację lotu, norweskie dowództwo zdecydowało o wysłaniu myśliwców z bazy Evenes w celu monitorowania sytuacji.
Wcześniejsze incydenty oraz dane techniczne maszyn
Opisywana akcja to kolejne w ostatnich tygodniach przechwycenie rosyjskiego lotnictwa strategicznego przez norweskie F-35. Pod koniec kwietnia myśliwce z Evenes zidentyfikowały nad Morzem Barentsa dwa bombowce Tu-95MS z bazy Olenja, eskortowane przez dwa myśliwce Su-30SM. Jeden z tamtych bombowców przenosił pocisk manewrujący Ch-101.
Wykorzystane w poniedziałek maszyny Tu-160 to bombowce strategiczne, które mogą przenosić pociski manewrujące i ładunki jądrowe. Rosja używa tych samolotów do ataków rakietowych na Ukrainę. Z kolei towarzyszące im MiG-31 to myśliwce przechwytujące. Są one zdolne do przenoszenia pocisków hipersonicznych Kindżał, co wymusza gotowość sił NATO.