Tragiczny wypadek na Dolnym Śląsku. Droga całkowicie zablokowana, w akcji wszystkie służby
Tragiczny wypadek na jednej z polskich tras. Nad ranem w piątek 19 czerwca na jednym z odcinków ruchliwej drogi wojewódzkiej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Trasa w miejscu zdarzenia jest całkowicie zablokowana. Trwa pilna akcja służb, które błyskawicznie zjawiły się na miejscu tragedii. Mundurowi ustalają szczegóły tego dramatycznego zdarzenia. Właśnie przekazano fatalne wieści.
Zderzenie dwóch osobówek. Służby interweniowały na miejscu wypadku
Służby zostały zaalarmowane o godzinie 5:39. Na miejscu potwierdzono, że doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, którymi podróżowali wyłącznie kierowcy.
- Zgłoszenie dotyczyło zderzenia dwóch samochodów osobowych, którymi podróżowali wyłącznie kierowcy. Najprawdopodobniej jedna z osób wypadła z pojazdu i znalazła się pod nim. Przed naszym przyjazdem została wydobyta spod auta, a obecni na miejscu policjanci prowadzili już działania resuscytacyjne. Pomimo podjętych działań nie udało się uratować jej życia. W przypadku drugiego pojazdu nie było konieczności wykonywania dostępu do kierowcy - powiedział bryg. Łukasz Grzelak, zastępca komendanta Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy.
Tragiczny bilans wypadku
W działaniach na miejscu uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego, który udzielał pomocy poszkodowanym i zabezpieczał teren zdarzenia.
- Śmierć poniósł 43-letni kierowca samochodu marki Opel. Kierujący Seatem 42-latek został przewieziony do szpitala. Mężczyzna był trzeźwy - przekazała asp. Magdalena Ząbek z KPP w Świdnicy.
Policja prowadzi czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
Droga zablokowana. Utrudnienia dla podróżnych
Jak przekazuje bryg. Łukasz Grzelak, w miejscu wypadku droga wojewódzka nr 374 pozostaje całkowicie zablokowana. Wprowadzono objazdy, które poprowadzono przez Olszany i Stanowice, co może powodować utrudnienia w ruchu w całym rejonie.