Pożar fabryki w Charnowie. Służby ostrzegają przed ryzykiem wybuchu. Wysłano alert RCB
Ponad 40 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali produkcyjnej w Charnowie koło Ustki. Ogień pojawił się w niedzielę po południu w zakładzie produkującym chemię gospodarczą i kosmetyki. W związku z zagrożeniem przeprowadzono ewakuację mieszkańców pobliskich domów, a RCB wydało alert ostrzegający przed dymem. Pojawiły się również informacje o zagrożeniu eksplozją.
Pożar hali produkcyjnej pod Ustką
Pożar wybuchł w niedzielę tuż przed godziną 13:00 na terenie zakładu produkującego aerozole w Charnowie w województwie pomorskim. Nad miejscowością szybko uniósł się gęsty, czarny dym, który - jak relacjonują świadkowie - widoczny był z wielu kilometrów. Ogień objął część hali produkcyjnej i od początku wymagał zaangażowania znacznych sił ratowniczych.
Na miejscu działa obecnie 47 zastępów straży pożarnej. W akcji uczestniczą również specjalistyczna grupa chemiczna, zabezpieczenie medyczne oraz zespół dronowy monitorujący rozwój sytuacji z powietrza.
Ewakuacja mieszkańców i alert RCB
W związku z zagrożeniem policja prowadzi ewakuację mieszkańców z terenów bezpośrednio sąsiadujących z zakładem - przekazał RMF FM rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. asp. Dawid Westrych. Jak podkreślił, ze względu na charakter produkcji oraz obecność niebezpiecznych materiałów, nie można wykluczyć ryzyka wystąpienia zdarzeń o charakterze wybuchowym. Strażacy prowadzą działania mające na celu ograniczenie zagrożenia i zabezpieczenie terenu objętego pożarem.
- Uwaga! Pożar hali produkcyjnej w Charnowie. Duże zadymienie. Zamknij okna i drzwi. Jeżeli możesz zostań w domu. Nie zbliżaj się do miejsca akcji - brzmi treść komunikatu rozesłanego do mieszkańców Słupska i powiatu słupskiego przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Służby mówią o zagrożeniu eksplozją
Więcej szczegółów w sprawie przekazał w rozmowie z “Faktem” rzecznik pomorskich strażaków, mł. asp. Dawid Westrych.
Ok. godz. 12.40 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze na terenie zakładu zajmującego się produkcją aerozoli w miejscowości Charnowo, w powiecie słupskim. Po naszym dojeździe strażacy potwierdzili, że ogniem objęty jest cały zakład. Do działań zadysponowano 40 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Pomorski Komendant Wojewódzki PSP nadbryg. Jacek Niewęgłowski skierował na miejsce zdarzenia grupę operacyjną pod kierownictwem zastępcy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Tomasza Banacha — powiedział w rozmowie z portalem.
Przekazał również informację o potencjalnym zagrożeniu wybuchem:
Na miejscu działania prowadzą również specjalistyczne siły i środki, w tym grupa chemiczna oraz zabezpieczenie medyczne, a także zespół dronowy, który monitoruje rozwój pożaru z powietrza. W związku z zagrożeniem policja prowadzi ewakuację mieszkańców znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zdarzenia. Sytuacja jest rozwojowa — podkreślił mł. asp. Dawid Westrych. — Ze względu na rodzaj produkcji prowadzonej w zakładzie oraz znajdujące się tam materiały, istnieje potencjalne zagrożenie wystąpienia zdarzeń o charakterze wybuchowym. Strażacy prowadzą działania mające na celu ograniczenie zagrożenia i zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Na ten moment brak osób poszkodowanych.
Trwa monitoring jakości powietrza
Jak przekazują służby, na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Na miejscu prowadzone jest stałe monitorowanie jakości powietrza, a specjalistyczna grupa chemiczna wykonuje pomiary oraz rozpoznanie w rejonie objętym pożarem. Mieszkańcy mają być na bieżąco informowani o ewentualnych zagrożeniach i rozwoju sytuacji.
- W związku z pożarem w Charnowie oraz możliwością występowania w powietrzu szkodliwych substancji, prosimy o pozostanie w domach i ograniczenie wychodzenia na zewnątrz do niezbędnego minimum. Zalecamy zamknięcie okien i drzwi oraz wyłączenie wentylacji mechanicznej - zaapelował wójt gminy Ustka Rafał Konon na Facebooku.