Ziobro zbiegł do USA, teraz skomentował swoją ucieczkę. Uderza w rząd
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odniósł się w mediach społecznościowych do swojego wyjazdu do Stanów Zjednoczonych. Polityk zarzucił rządowi Donalda Tuska próbę zorganizowania jego medialnego zatrzymania. Jednocześnie polskie Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało podjęcie kroków w celu ekstradycji podejrzanego, o czym poinformowały krajowe media oraz resort.
Reakcja byłego ministra w mediach społecznościowych
W opublikowanym 17 maja wpisie w serwisie X były szef resortu sprawiedliwości ocenił działania rządu jako polityczne uderzenie. Zbigniew Ziobro szczegółowo opisał, jak według niego miał wyglądać zaplanowany przez władze scenariusz.
Wielkim finałem nagonki miało być spektakularne show: oto były minister sprawiedliwości, prokurator generalny w rządach PiS — w kajdanach zespolonych, w czerwonym więziennym uniformie, jako “szef zorganizowanej grupy przestępczej” przywieziony z Budapesztu. Miało temu towarzyszyć upokorzenie mnie i całego PiS.
Polityk stwierdził, że plany te zakończyły się niepowodzeniem.
Zamiast triumfu wyszła wizerunkowa kompromitacja i katastrofa. Upokorzenie Tuska i jego ekipy. Oni nie wiedzieli nawet, że istnieje paszport genewski, przysługujący każdej osobie korzystającej z azylu politycznego — napisał Ziobro.
W swoim wpisie nie szczędził też ostrych słów pod adresem premiera, sugerując, że obecna władza jest gotowa posunąć się do coraz dalej idących działań. Napisał wprost:
Bezwzględne typy zapędzone w kozi róg sięgają po jeszcze większą perfidię i przemoc. I tego niestety spodziewam się po Tusku.
Resort sprawiedliwości przygotował wniosek ekstradycyjny
Na działania byłego ministra zareagowało Ministerstwo Sprawiedliwości. Szef resortu i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował 15 maja na antenie TVP Info, że prokuratura przygotowała już wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych.
Minister wyjaśnił, że obowiązująca umowa między Polską a USA pozwala na wystąpienie z takim wnioskiem na podstawie nieprawomocnego orzeczenia o tymczasowym aresztowaniu. Żurek zaznaczył jednak, że w praktyce amerykańskie sądy mogą wymagać od strony polskiej przedstawienia prawomocnej decyzji w tej sprawie.
Szef MS zapowiedział podjęcie działań mających na celu zbadanie, czy możliwe jest przyspieszenie procedur sądowych w kraju.
Nie będziemy stosować żadnych metod nacisku, ale jeżeli oczywiście sądy gdzieś zawaliły, to będziemy też temu się przyglądać − zadeklarował minister.

Zarzuty prokuratorskie i sprawa Funduszu Sprawiedliwości
Sprawa Zbigniewa Ziobry dotyczy śledztwa w sprawie nieprawidłowości w zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości. Krajowa prokuratura postawiła byłemu ministrowi łącznie 26 zarzutów.
Śledczy twierdzą, że polityk miał kierować zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywać zajmowane stanowisko do działań niezgodnych z prawem. Z oficjalnych komunikatów wynika, że Ziobro miał wydawać podwładnym polecenia łamania przepisów, aby zapewnić dotacje wybranym podmiotom.
Prokuratura zarzuca mu ponadto bezpośrednie ingerowanie w przygotowanie ofert konkursowych oraz dopuszczanie do przyznawania publicznych środków podmiotom, które nie spełniały wymaganych kryteriów.
Kulisy opuszczenia Węgier i terminy sądowe
Zgodnie z wcześniejszymi oświadczeniami Zbigniewa Ziobry, polityk od 10 maja przebywa na terytorium Stanów Zjednoczonych. Wcześniej, wraz ze swoim byłym zastępcą Marcinem Romanowskim, korzystał z ochrony międzynarodowej na Węgrzech pod rządami Viktora Orbana. Sytuacja uległa zmianie po zaprzysiężeniu nowego premiera Węgier, Petera Magyara, który zapowiedział ekstradycję obu polityków do Polski.
Obecnie przed polskim wymiarem sprawiedliwości toczy się postępowanie zażaleniowe dotyczące tymczasowego aresztowania Ziobry. Sąd Okręgowy w Warszawie wyznaczył termin rozpatrzenia zażalenia obrony na 8 września 2026 roku.
Wobec drugiego z podejrzanych, Marcina Romanowskiego, warszawski sąd wydał już Europejski Nakaz Aresztowania, natomiast wniosek dotyczący Ziobry oczekuje na decyzję sądu.