Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > "Ziobro kłamał, kłamie i będzie kłamał”. Krzysztof Kwiatkowski w szczerej rozmowie z Gońcem
Wojciech Mulik
Wojciech Mulik 16.01.2026 15:34

"Ziobro kłamał, kłamie i będzie kłamał”. Krzysztof Kwiatkowski w szczerej rozmowie z Gońcem

"Ziobro kłamał, kłamie i będzie kłamał”. Krzysztof Kwiatkowski w szczerej rozmowie z Gońcem
Krzysztof Kwiatkowski Fot. Adam Burakowski/East News

Azyl Zbigniewa Ziobry, kontrowersyjne relacje Karola Nawrockiego i chaos w Polsce 2050 – te trzy wątki coraz mocniej obciążają polską scenę polityczną. W rozmowie z Gońcem Krzysztof Kwiatkowski, senator Koalicji Obywatelskiej i były minister sprawiedliwości, nie pozostawia wątpliwości: za deklaracjami o „dyktaturze” i „nowej jakości” kryją się strach, hipokryzja i polityczna improwizacja.

Ziobro i azyl. Ucieczka zamiast narracji o „dyktaturze”

Zdaniem Kwiatkowskiego twierdzenia Zbigniewa Ziobry o rzekomej „dyktaturze” w Polsce rozmijają się z faktami. Gdyby – jak mówi senator – rzeczywiście mieliśmy do czynienia z reżimem autorytarnym, były minister sprawiedliwości już dawno znalazłby się w areszcie.

– Na pewno nie żyjemy w dyktaturze, jak twierdzi Zbigniew Ziobro. Gdyby tak było, trzy razy miałby już decyzję o tymczasowym aresztowaniu. Sądy są nierychliwe, ale mam nadzieję, że na końcu sprawiedliwe i że 5 lutego zapadnie decyzja o areszcie – mówi polityk w rozmowie z Gońcem.

Kwiatkowski zwraca uwagę, że spełnione są wszystkie przesłanki prawne: istnieje wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstw, skala szkód w aferze Funduszu Sprawiedliwości sięga setek milionów złotych, a sam Ziobro nie współpracuje z wymiarem sprawiedliwości.

Co więcej, senator ostrzega, że ucieczka na Węgry nie musi być ostatnim etapem tej historii.

– Jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację, że po przegranych przez PiS wyborach, a przed utworzeniem rządu, Ziobro wsiada w samolot i leci do swojego znajomego Tomasza Szmyta, który uciekł do Mińska. Wtedy mielibyśmy już zero-jedynkową odpowiedź, czyje interesy reprezentuje Zbigniew Ziobro.

Prawo Ziobry obraca się przeciwko niemu

Jednym z najbardziej wymownych paradoksów tej sprawy jest fakt, że Ziobro dziś może paść ofiarą przepisów, które sam stworzył.

– Przepisy o możliwości zajęcia majątku osoby uciekającej przed wymiarem sprawiedliwości przygotował – co może zaskakiwać – właśnie Zbigniew Ziobro, jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Parlament je przyjął, weszły w życie i dziś mogą być wobec niego stosowane – mówi Gońcowi senator Kwiatkowski.

Zdaniem naszego rozmówcy to symboliczny moment: narzędzia władzy, które miały służyć politycznej demonstracji siły, zaczynają działać zgodnie z ich pierwotnym celem.

Nawrocki, „Dragon” i granice kompromitacji

Senator nie szczędzi ostrych słów także pod adresem Karola Nawrockiego. Spotkanie na Jasnej Górze z osobami ze środowiska pseudokibiców – w tym z mężczyzną znanym jako „Dragon” – uważa za kompromitujące, zwłaszcza w kontekście przeszłej funkcji prezesa IPN.

– Ten słynny „Dragon” rzeczywiście okazał się smokiem, który wywiózł prezydenta Nawrockiego w bardzo odległe rejony jego przeszłości: bójek, środowiska pseudokibiców. To wystawia jak najgorsze świadectwo – mówi Gońcowi.

Kwiatkowski podkreśla, że nie chodzi o zwykłych kibiców.

– Ja się łapię za głowę. Nie chcę być dumny ze środowiska tak zwanych kiboli. To nie są zwykli kibice – policja wielokrotnie mówiła, że środowiska pseudokibiców są często miejscem działalności zorganizowanych grup przestępczych, także handlu narkotykami.

Największy ciężar tej sprawy wynika jednak z roli, jaką Nawrocki pełnił w państwie.

– To jest były prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Ustawa mówi wprost, że prezes IPN stoi na straży pamięci sześciu milionów obywateli polskich zamordowanych przez nazistów. A dziś ten sam człowiek wita się z osobą propagującą nazizm. Tego po ludzku nie da się wytłumaczyć.

Polska 2050: „kabaret” zamiast procedur

Równie krytycznie Kwiatkowski ocenia chaos w Polsce 2050, zwłaszcza po ujawnieniu, że linki do wewnętrznych głosowań były publicznie udostępniane.

To już naprawdę przypomina kabaret. Mówiono o ingerencji obcych sił, ale żadnych służb tu nie było. Posłowie sami pokazywali, jak głosują, de facto ujawniając, jak można współuczestniczyć w tym procesie.

Senator nie oszczędza też marszałka Sejmu.

Marszałek Hołownia ma wyraźnie gorszy okres. Sam spotykał się nocą, w ukryciu, z Jarosławem Kaczyńskim i chciał, by to nigdy nie wyszło na jaw. A zdradą nazywa spotkanie swojego europosła z premierem rządu, który Polska 2050 współtworzy – uważa Kwiatkowski.

Bosak i Collegium Humanum

Na koniec Kwiatkowski odnosi się do sprawy studiów Krzysztofa Bosaka na Collegium Humanum i informacji o wniosku o stypendium socjalne.

To rzeczywiście sytuacja kuriozalna. Chcielibyśmy poznać uzasadnienie wniosku o stypendium socjalne. Przypomnę, że o takie wsparcie ubiegają się osoby w trudnej sytuacji materialnej.

Zdaniem senatora brak jasnych wyjaśnień w tej sprawie podważa wiarygodność polityków, którzy lubią występować w roli moralnych recenzentów innych.
Źródło: Goniec

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
ziobro, rosati
"Zrobił ich w konia”. Rosati o Ziobrze i kłopocie PiS z lojalnością
Azyl polityczny Zbigniewa Ziobry na Węgrzech
Politycy komentują azyl dla Ziobry. Morawiecki: „Nie jestem zaskoczony”
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech. Kontrowersyjny wywiad byłego ministra
Ziobro przerwał milczenie z samego rana. Nagle zaczął się plątać ws. azylu
Roman Giertych nie gryzł się w język. Mocne słowa pod adresem Ziobry
Giertych "skreśla" Ziobrę. Mówi o zdradzie narodu
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić