Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > "Zrobił ich w konia”. Rosati o Ziobrze i kłopocie PiS z lojalnością
Wojciech Mulik
Wojciech Mulik 14.01.2026 16:00

"Zrobił ich w konia”. Rosati o Ziobrze i kłopocie PiS z lojalnością

"Zrobił ich w konia”. Rosati o Ziobrze i kłopocie PiS z lojalnością
Fot. East News, Goniec

Ucieczka Zbigniewa Ziobry na Węgry i ubieganie się o azyl polityczny jest – zdaniem Dariusza Rosatiego – momentem definitywnego upadku wizerunku byłego ministra sprawiedliwości. Polityk, który przez lata budował swoją pozycję na demonstracyjnej bezkompromisowości, dziś unika odpowiedzialności przed polskim wymiarem sprawiedliwości, zasłaniając się retoryką o rzekomej dyktaturze w kraju.

Wydaje mi się, że były minister sprawiedliwości po prostu się ośmieszył. Jego tłumaczenia, że ucieka na Węgry po to, by walczyć z dyktaturą w Polsce, brzmią groteskowo mówi Rosati w rozmowie z Gońcem.

Jak podkreśla, Ziobro zamiast stanąć przed sądem i publicznie bronić swojego dorobku, wybrał ucieczkę i polityczny parasol Viktora Orbána. On kluczy, kręci, zamiast z podniesionym czołem stanąć przed polskim sądem i powiedzieć: „Będę bronił swojego imienia”. Po prostu zabrakło mu odwagi – mówiąc całkiem kolokwialnie ocenia Rosati.

Upadek mitu nieustraszonego „szeryfa”

Decyzja o wyjeździe na Węgry ma, zdaniem rozmówcy, wymiar symboliczny. Ostatecznie rozpada się mit polityka, który przez lata straszył przeciwników i zapewniał, że „uczciwi nie mają się czego bać”.

Runął mit nieustraszonego szeryfa. Człowieka, który latał po Polsce z pistoletem w spodniach i krzyczał, że niewinni nie mają się czego bać. Dziś okazuje się, że ucieka – przepraszam za to sformułowanie – z podkulonym ogonem na Węgry – mówi Gońcowi Rosati.

Sytuacja ta jest szczególnie kłopotliwa dla Prawa i Sprawiedliwości, które próbuje zachować resztki lojalności wobec byłego koalicjanta. – Ziobro po prostu zrobił ich w konia. Nie sądzę, by ktokolwiek miał dziś ochotę w sposób otwarty bronić byłego ministra – ocenia rozmówca.

Rosati nie ma wątpliwości co do motywów Ziobry. On się po prostu boi. A jeżeli ktoś się boi, to znaczy, że czuje się winny dodaje.

Przypomina, że wobec byłego ministra sformułowano 26 zarzutów, w tym dotyczących kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz nieprawidłowego wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości. Zapowiadana decyzja prokuratury w sprawie wniosku aresztowego może mieć kluczowe znaczenie, a azyl na Węgrzech – jak podkreśla Rosati – nie chroni przed polskim wymiarem sprawiedliwości.

Polska 2050 w stanie głębokiej zapaści

Rozmówca ostro ocenia także sytuację w partii Polska 2050, która – jego zdaniem – znalazła się w stanie niemal całkowitego rozpadu.

Polska 2050 jest w kompletnej rozsypce. Nie tylko politycznej i organizacyjnej, ale także na zupełnie elementarnym poziomie administracyjnym – mówi Rosati.

Chaos wokół wewnętrznych wyborów i problemy techniczne ujawniły głębsze słabości formacji. – Jeżeli kapitan schodzi jako pierwszy z tonącego okrętu, to jest to bardzo zła sytuacja dodaje, odnosząc się do przywództwa Szymona Hołowni.

W jego ocenie partia znalazła się w stanie egzystencjalnego kryzysu. Po tych wszystkich wydarzeniach ugrupowanie zostało bez lidera, bez struktur, bez pieniędzy. Jest w głębokim kryzysie podkreśla.

Styl polityczny Hołowni Rosati porównuje do pojazdu, który ugrzązł i nie potrafi obrać nowego kierunku. Zachowuje się jak samochód, który wpadł w głębokie koleiny i nie może się z nich wydostać ocenia.

Collegium Humanum i systemowa patologia

Jednym z najmocniejszych wątków rozmowy jest afera Collegium Humanum. Rosati nie ma wątpliwości co do jej skali.

Mamy do czynienia z Collegium Humanum – to największy przypadek korupcji w obszarze nauki i szkolnictwa wyższego – mówi Gońcowi.

Jak podkreśla, proceder masowego „produkowania” dyplomów był oszustwem na ogromną skalę. 

To było oszustwo, bo jedni studiowali pięć lat, uczyli się i ponosili realne koszty, a inni w ciągu kilku miesięcy dostawali dyplomy praktycznie za darmo – zaznacza.

Zdaniem Rosatiego skandal obnaża również problem jakości elit. Niektórzy ludzie trafiają na bardzo wysokie stanowiska, ale najwyraźniej nie mają ani przygotowania politycznego, ani odpowiedniego kręgosłupa etyczno-moralnego, by oprzeć się pokusom dodaje.

Prezydent, patriotyzm i granice odpowiedzialności

Krytycznie ocenione zostały także zachowania prezydenta Karola Nawrockiego, zwłaszcza jego kontakty ze środowiskami kibicowskimi o radykalnym charakterze.

Prezydent Rzeczypospolitej powinien wspierać i krzewić wartości wspólne: patriotyzm, uczciwość, rzetelność i praworządność – podkreśla Rosati.

Jego zdaniem nie można sprowadzać patriotyzmu do stadionowej symboliki.Dla niektórych patriotą jest ktoś, kto wymachuje szalikiem i wyzywa przeciwników na boisku. To nie jest patriotyzm zaznacza.

Źródło: GONIEC

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Azyl polityczny Zbigniewa Ziobry na Węgrzech
Politycy komentują azyl dla Ziobry. Morawiecki: „Nie jestem zaskoczony”
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech. Kontrowersyjny wywiad byłego ministra
Ziobro przerwał milczenie z samego rana. Nagle zaczął się plątać ws. azylu
Roman Giertych nie gryzł się w język. Mocne słowa pod adresem Ziobry
Giertych "skreśla" Ziobrę. Mówi o zdradzie narodu
Jest pilny ruch Czarzastego ws. Ziobry. Marszałek właśnie to ogłosił
Jest pilny ruch Czarzastego ws. Ziobry. Marszałek Sejmu właśnie to ogłosił
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić