Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Z ust rzecznika Kremla nagle popłynęły groźby. Na celowniku Rosji nowy kraj
Jakub Sumera
Jakub Sumera 06.03.2026 14:41

Z ust rzecznika Kremla nagle popłynęły groźby. Na celowniku Rosji nowy kraj

Z ust rzecznika Kremla nagle popłynęły groźby. Na celowniku Rosji nowy kraj
Fot. ANTON VAGANOVAFP/East News

Centroprawicowy rząd fiński przedstawił projekt nowelizacji ustawy o energetyce jądrowej, który przewiduje, że w sytuacjach wymagających obrony państwa lub w ramach współpracy z NATO kraj mogłaby legalnie dopuszczać tranzyt, wwóz oraz posiadanie broni jądrowej. Ta zapowiedź nie spodobała się Kremlowi, który za pośrednictwem Dimitrija Pieskowa zagroził Finlandii.

  • Finlandia chce znieść zakaz obecności broni jądrowej na swoim terytorium
  • Finowie przygotowani na reakcję Rosji
  • Ostra reakcja Kremla

Finlandia chce znieść zakaz obecności broni jądrowej na swoim terytorium

W Finlandii rząd rozważa zmiany w przepisach dotyczących broni jądrowej. Jak poinformował w piątek Antti Hakkanen fiński minister obrony narodowej, zgodnie z propozycją, w przyszłości możliwe miałoby być wprowadzanie broni atomowej na terytorium Finlandii, jej transport przez kraj, a także dostarczanie i posiadanie, pod warunkiem, że byłoby to związane z obroną militarną kraju. 

- Zgodnie z propozycją rządu w przyszłości byłoby możliwe wprowadzanie do Finlandii lub transportowanie przez jej terytorium broni atomowej, a także jej dostarczanie i posiadanie, o ile będzie to związane z obroną militarną Finlandii – powiedział.

Obowiązujący obecnie bezwzględny zakaz wprowadzania i posiadania broni atomowej został wprowadzony w latach 80. ubiegłego wieku za prezydentury Mauno Koivisto. Polityka Koivisto opierała się na zasadach niezaangażowania militarnego, promowaniu Finlandii jako państwa wolnego od broni jądrowej oraz wspieraniu inicjatyw na rzecz rozbrojenia i zapobiegania proliferacji broni jądrowej.

Przypomnijmy, że Finlandia należy do NATO od 2023 roku.

Finowie przygotowani na reakcję Rosji

Antti Hakkanen ocenił, że proponowana zmiana nie niesie ze sobą nic „dramatycznego”. Jej głównym celem - jak zaznaczył - jest usunięcie przeszkód prawnych, które mogą utrudniać Finlandii realizację obowiązków obronnych w ramach NATO oraz pełne wykorzystanie mechanizmów odstraszania i obrony zbiorowej sojuszu.

– Jesteśmy przygotowani na reakcję Rosji. Z pewnością pojawi się jakiś tradycyjny komentarz. Spokojnie – stwierdził minister, odpowiadając na pytania dziennikarzy o możliwą odpowiedź Kremla. Dodał, że zmiana stanowiska Helsinek „zmniejszy” ryzyko przeprowadzenia operacji wojskowej przeciwko Finlandii ze strony Rosji. 

Hakkanen jednoznacznie podkreślił, że Finlandia nie dąży do posiadania własnej broni jądrowej ani nie planuje, by takie działania były prowadzone w ramach NATO. Jak zaznaczył, proponowane przepisy mają jedynie charakter umożliwiający współpracę obronną w sojuszu i zapewnienie bezpieczeństwa kraju w razie zagrożenia.

Ostra reakcja Kremla

Zapowiedź Finlandii dotycząca możliwości tranzytu i posiadania broni jądrowej spotkała się z natychmiastową reakcją Rosji. Głos w sprawie zabrał Dmitrij Pieskow, rzecznik prasowy Kremla.

– To oświadczenie prowadzi do eskalacji napięć na kontynencie europejskim. Faktem jest, że rozmieszczając broń jądrową na swoim terytorium, Finlandia zaczyna nam zagrażać – stwierdził Pieskow.

Rzecznik Kremla zaznaczył również, że w odpowiedzi na ewentualne zagrożenie ze strony Helsinek Rosja podejmie odpowiednie środki. Jego wypowiedź podkreśla rosnące napięcia między Moskwą a państwami nordyckimi w kontekście rozszerzenia współpracy obronnej Finlandii z NATO.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji