Transkrypcje aktów małżeństw jednopłciowych. Jest decyzja TK
Sprawa rejestrowania w Polsce zagranicznych małżeństw osób tej samej płci wywołała kolejny ostry spór prawny i polityczny. Trybunał Konstytucyjny uznał we wtorek rządowe rozporządzenie w tej sprawie za niezgodne z konstytucją, ale rząd zapowiedział, że wyroku nie będzie stosował. Stanowiska obu stron są całkowicie rozbieżne.
Rozstrzygnięcie dotyczy majowej nowelizacji, którą resort cyfryzacji zmienił wzory dokumentów stanu cywilnego, zastępując dotychczasowe rubryki „dane kobiety" i „dane mężczyzny" opcjonalnym zapisem „dane mężczyzna/kobieta". Dzięki temu do polskich rejestrów można było wpisywać związki jednopłciowe zawarte za granicą. Rozporządzenie opublikowano 22 maja, a na początku czerwca zaskarżyła je grupa posłów PiS reprezentowana przez Marcina Warchoła.
Trybunał uznaje rozporządzenie za niekonstytucyjne
Trybunał Konstytucyjny orzekł jednogłośnie, że rozporządzenie jest niezgodne z konstytucją. Sprawę rozpoznał trzyosobowy skład: prezes TK Bogdan Święczkowski, sprawozdawca Stanisław Piotrowicz oraz Wojciech Sych.
Ogłaszając wyrok, Święczkowski uznał nowe wzory dokumentów za sprzeczne z art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 Konstytucji RP. W uzasadnieniu Piotrowicz tłumaczył, że rozporządzenie wkroczyło w materię zastrzeżoną dla konstytucji, która w art. 18 definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Jego zdaniem wpisanie do rejestru małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą nie spełnia tego wymogu.
Skarżący posłowie przekonywali z kolei, że zaskarżone przepisy „podważają tożsamość małżeństwa".
Rząd kwestionuje moc prawną wyroku
Przedstawiciele rządu odrzucili orzeczenie i zapowiedzieli, że nie będą go stosować. Pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula napisała w mediach społecznościowych:
„Nie pozwolimy, by upolityczniony Trybunał Konstytucyjny decydował o tym, kto w Polsce jest małżeństwem, a kto nie. Wyrok TK w sprawie transkrypcji nie ma żadnej mocy prawnej".
Kotula powołała się przy tym na stanowisko Sejmu wobec Trybunału.
„Zgodnie z uchwałą Sejmu, Trybunał w obecnym składzie utracił zdolność do wykonywania swoich funkcji. Wszystkie jego składy obarczone są wadą, dlatego wydawane przez nie komunikaty nie mogą być uznawane w polskim systemie prawnym" – dodała.
Rząd od 2024 roku konsekwentnie kwestionuje status Trybunału w obecnym składzie i nie publikuje jego rozstrzygnięć w Dzienniku Ustaw.
Tło: wyrok TSUE i orzeczenia sądów administracyjnych
Ministerstwo Cyfryzacji tłumaczyło, że przygotowało rozporządzenie w oparciu o wcześniejsze wyroki sądów. W listopadzie 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że kraje Wspólnoty powinny respektować małżeństwa jednopłciowe zawarte w innych państwach UE. Niedługo potem Naczelny Sąd Administracyjny nakazał polskiemu urzędowi stanu cywilnego wpisanie do rejestru aktu małżeństwa dwóch Polaków, którzy pobrali się w Berlinie.
Teraz jednak orzeczenia sądów i wyrok Trybunału Konstytucyjnego wskazują urzędnikom coś przeciwnego. W efekcie urzędy stanu cywilnego w całej Polsce muszą stosować się do wzajemnie sprzecznych wytycznych.
