Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Kaczyński postawił ultimatum członkom PiS. Morawiecki zabrał głos ws. stowarzyszenia
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 15.07.2026 22:19

Kaczyński postawił ultimatum członkom PiS. Morawiecki zabrał głos ws. stowarzyszenia

Kaczyński postawił ultimatum członkom PiS. Morawiecki zabrał głos ws. stowarzyszenia
fot. Pawel Wodzynski/East News

Władze Prawa i Sprawiedliwości postawiły swoim politykom twarde ultimatum – mają siedem dni na opuszczenie stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną, w przeciwnym razie grozi im wykluczenie z partii. Po ogłoszeniu decyzji Jacek Sasin poinformował o zakończeniu działalności stowarzyszenia. Mateusz Morawiecki opublikował z kolei obszerny wpis, w którym przekonywał o sensie i znaczeniu swojej inicjatywy.

PiS dał politykom siedem dni. W tle decyzja Jarosława Kaczyńskiego

Środowe posiedzenie Prezydium Komitetu Politycznego PiS zakończyło się przyjęciem uchwały, która ma uporządkować działalność członków partii. Jak przekazał rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek, od tej pory politycy PiS nie mogą należeć do stowarzyszeń, fundacji ani innych organizacji, których statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności politycznej. Nowe zasady obejmują wszystkich członków partii, niezależnie od pełnionych funkcji.

Członkowie PiS niezależnie od pełnionych funkcji, są zobowiązani do bezwzględnego powstrzymywania się od przynależności do jakichkolwiek stowarzyszeń, fundacji, organizacji pozarządowych lub innych podmiotów prawa, których statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności o charakterze politycznym – przekazał Bochenek.

Dodał również, że osoby należące do takich organizacji mają siedem dni na wystąpienie z nich i złożenie stosownych oświadczeń. Do parlamentarzystów i europarlamentarzystów PiS ma trafić dokument, w którym będą musieli potwierdzić, że nie należą do tego typu podmiotów.

Rzecznik partii nie pozostawił wątpliwości, jakie będą konsekwencje zignorowania decyzji kierownictwa. 

W sytuacji gdy ktoś nie zrezygnuje z działalności w stowarzyszeniach, o których mowa, wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego – zapowiedział. 

Jak podkreślał, uchwała ma służyć zachowaniu jedności politycznej, organizacyjnej i ideowej ugrupowania, a inicjatywa jej przyjęcia wyszła od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego

Rafał Bochenek doprecyzował również, że uchwała dotyczy konkretnych organizacji działających w środowisku PiS. Z nazwy wymienił stowarzyszenia “Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oraz ”Po Pierwsze Polska” Jacka Sasina.

Dwie różne reakcje po decyzji PiS. Sasin zamknął stowarzyszenie. Co z Morawieckim?

Po ogłoszeniu uchwały szybko pojawiły się pierwsze reakcje polityków. Jacek Sasin poinformował, że podporządkuje się decyzji władz partii. Opublikował wpis w serwisie X, w którym ogłosił zakończenie działalności prowadzonego przez siebie stowarzyszenia.

Wszystkie działania, projekty i inicjatywy rozpoczęte oraz zaplanowane w ramach stowarzyszenia będą teraz realizowane w strukturach Prawa i Sprawiedliwości – napisał. 

Tym samym zadeklarował, że dotychczasowa aktywność zostanie przeniesiona bezpośrednio do struktur partii.

Inaczej wygląda komunikat opublikowany przez Mateusza Morawieckiego. Były premier nie poinformował o zakończeniu działalności stowarzyszenia ani o jego rozwiązaniu. Zamiast tego zamieścił rozbudowany wpis poświęcony celom i roli inicjatywy. 

Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa – napisał Morawiecki.

W dalszej części wpisu Morawiecki przekonuje, że potrzebne jest otwieranie się na nowych wyborców i prowadzenie rozmowy z przedsiębiorcami, młodymi ludźmi, rodzinami, samorządowcami oraz ekspertami.

Zobacz także: PiS zaostrza zasady dla swoich członków. Politycy mają siedem dni na decyzję

Morawiecki rozwija wizję "Rozwoju Plus”. Ani słowa o likwidacji stowarzyszenia

Znaczna część wpisu Mateusza Morawieckiego poświęcona jest przedstawieniu kierunku, w jakim – jego zdaniem – powinno podążać środowisko polityczne Prawa i Sprawiedliwości. Były premier przekonuje, że ugrupowanie powinno jednocześnie bronić swoich wartości i otwierać się na nowe środowiska. 

Musimy mówić własnym językiem. Odważnie, jasno i bez kompleksów. Bronić naszych wartości, polskiej tożsamości, kultury i narodowych interesów, ale jednocześnie otwierać się na wszystkich, którzy chcą Polski nowoczesnej, odważnej i ambitnej – napisał. 

Morawiecki argumentował również, że właśnie taki sposób prowadzenia polityki przynosił w przeszłości największe poparcie społeczne. 

Nie raz pokazaliśmy, że właśnie taka polityka przynosi rekordowe poparcie. Najwięcej zaufania zdobywaliśmy wtedy, gdy zajmowaliśmy się sprawami zwykłych ludzi, rozwiązywaliśmy ich realne problemy i mówiliśmy do nich własnym, zrozumiałym językiem – stwierdził. 

W dalszej części wpisu wskazał, że Polacy oczekują odpowiedzi na kwestie demografii, bezpieczeństwa, finansów publicznych, mieszkań czy cen energii, a nie kolejnych politycznych sporów. Zakończył wpis słowami.

Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań Rozwoju Plus – zakończył.

Choć we wpisie nie padła deklaracja dotycząca przyszłości stowarzyszenia, jego treść koncentruje się na uzasadnieniu sensu dalszej działalności inicjatywy i przedstawieniu jej celów. W przeciwieństwie do komunikatu Jacka Sasina nie znalazła się w nim informacja o zakończeniu działalności ani o przeniesieniu jej do struktur PiS.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji