Brak skupienia za kółkiem, a także nadmierna pewność siebie w zdecydowanej większości przypadków prowadzą do poważnych incydentów. Nie inaczej było tym razem. Kierująca osobowym oplem sądziła, że „jeszcze zdąży”. Jak się okazało, srogo się pomyliła. Ignorowanie wskazań sygnalizatorów świetlnych to oznaka skrajnej nieodpowiedzialności, a wręcz kompletnej głupoty. Niestety, ale po polskich drogach wciąż podróżują zmotoryzowani, którzy nawet w pozornie prostych sytuacjach prokurują wiele niebezpiecznych zdarzeń. Idealnie obrazuje to wypadek, do którego doszło na skrzyżowaniu ulic Hutniczej i Lotniczej we Wrocławiu. Zderzyły się dwa samochody osobowe. Jeden z kierowców złamał obowiązujące przepisy w perfidny sposób. Moment zdarzenia został zarejestrowany za pomocą kamerki samochodowej umiejscowionej wewnątrz pojazdu świadka wypadku. Na nagraniu dokładnie widać, jak samochody ruszają do przodu, po tym, jak zapaliło się zielone światło. Tym samym w prawidłowy sposób wjeżdżają na pobliskie skrzyżowanie. Nagle w Mitsubishi ASX-a z wielką siłą uderzył Opel Corsa. Siła uderzenia była tak duża, że biały SUV wylądował na boku! Ciężko określić, co było bezpośrednią przyczyną tego zdarzenia. Wiele wskazuje na to, że kierująca niemiecką osobówką nie zauważyła czerwonego światła, po czym wjechała na skrzyżowanie nieświadoma niebezpieczeństwa. Na wideo widać, że próbował jeszcze ratować sytuację, ale jego próby wyhamowania okazały się nieskuteczne. Na szczęście, żadna z osób biorących udział w wypadku nie odniosła poważniejszych obrażeń. Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:Nie żyje Ryszard NowickiIMGW wydało ostrzeżenia I stopnia dla niemal całego kraju. Powodem oblodzenia dróg i zamiecie śnieżneGrecja: żaglówka z pasażerami zatonęła u wybrzeży kraju. Nie żyje co najmniej 16 osób Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres [email protected]
Nie jest tajemnicą, że samochody wyposażone w napęd elektryczny nie przepadają za zimową aura, a szczególnie za dotkliwym mrozem. W tym czasie ich maksymalny zasięg spada nawet o kilkadziesiąt kilometrów. Istnieje jednak kilka sprawdzonych sposobów, które pomogą ci w jego zwiększeniu. Wraz z upływem lat, popularność pojazdów elektrycznych w naszym kraju gwałtownie rośnie. Widok Tesli Model X, czy też Audi e-Tron nie jest niczym szczególnym. Statystki nie kłamią. Coraz więcej kierowców decyduje się na napęd elektryczny. Niestety, ale w niektórych przypadkach ekologia nie idzie w parze wydajnością. Niekorzystne warunki atmosferyczne nie sprzyjają użytkowaniu pojazdów na prąd. W głównej mierze chodzi o akumulatory litowo-jonowe, które są montowane w elektrykach. Po prostu nie mają one po drodze z ujemną temperaturą. Warto podkreślić, że mroźne warunki zdecydowanie spowalniają w nich reakcje chemiczne. W praktyce oznacza to, że zmniejszenie się zasięgów pojazdów elektrycznych. Istnieje kilka prostych trików, które pomogą kierowcy w czasie mroźnych dni. Zdecydowanie najważniejszym ruchem jest odpowiednie ładowanie. Głównym błędem zmotoryzowanych jest rozładowywanie baterii praktycznie do zera. Częste ładowanie również pomoże w zwiększeniu zasięgu. Dodatkowo warto chronić naszego elektryka przed działaniem niskich temperatur. Jeżeli masz możliwość zaparkowania pojazdu w parkingu podziemnym, nie zastanawiaj się ani przez chwilę. Kolejnym krokiem, który w pomoże w wydatny sposób, jest umiejętne zarządzanie energią. Odnosi się to w głównej mierze do działania klimatyzacji. Chcąc nagrzać kabinę naszego samochodu, warto zrobić to w chwili, gdy nasz pojazd jest jeszcze podłączony do stacji ładowania. Opony kluczem do sukcesu! Jak wiadomo, okres zimowy jest tożsamy ze śliską nawierzchnią. W takich warunkach nie trudno o utratę przyczepności. Odpowiednie opony znacznie zredukują widmo niekorzystnych zdarzeń, a co za tym idzie, zmniejszą bezsensową utratę energii. Równie istotna jest płynna jazda, która pomoże nam zwiększyć maksymalny zasięg naszego auta. Analogicznie do samochodów z silnikiem spalinowym, dynamiczne przyspieszanie wiąże się z wysokim "spalaniem". W zimowych podróżach samochodem elektrycznym szczególnie ważna jest korzystanie z zasad ekologicznej jazdy tzw. ecodrivingu. Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:Alerty I stopnia w części kraju. Powodem opady śniegu, zamiecie i gołoledź na drogachSłowacy drwią z polskich autobusów elektrycznych. W sieci pojawiło się nagranie"Ziobro jest największym szkodnikiem tego rządu". Radna PiS odchodzi z klubuJeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres [email protected] Źródło: Infor.pl