Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w czwartek ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami z gradem dla południowo-wschodniej części kraju. Gwałtowne zjawiska mogą powodować lokalne ulewy i silne porywy wiatru. Alerty zaczną obowiązywać po południu i potrwają do nocy.
Po okresie spokojnej i miejscami słonecznej pogody nad Polską zaczęły pojawiać się bardziej dynamiczne zmiany atmosferyczne. Jak wynika z danych IMGW-PIB, w nocy z 6 na 7 maja przez kraj przemieszczał się rozległy układ chmur, rozciągający się od Dolnego Śląska w kierunku Podlasia. Towarzyszyć mu mogą lokalnie intensywne opady deszczu, grad oraz silne porywy wiatru.
Po wyjątkowo ciepłym i suchym początku maja pogoda w Polsce gwałtownie się zmienia. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał pilne ostrzeżenia przed burzami, intensywnymi opadami deszczu oraz silnym wiatrem.
Najbliższe dni przyniosą w Polsce bardzo zróżnicowaną pogodę – od 27 stopni na południowym wschodzie po zaledwie 9 stopni na północy. IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami oraz silnym wiatrem. Synoptycy zapowiadają też opady deszczu w całej Polsce i lokalne burze, które pojawią się już w środę.
IMGW opublikował szczegółowe prognozy temperatur na początek czerwca 2026 roku, oparte na modelach długoterminowych. Według danych Instytutu, pierwszy tydzień miesiąca przyniesie stabilne ocieplenie z wartościami sięgającymi 20°C w wielu regionach kraju. Eksperymentalne zestawienia wskazują na początek serii termicznych anomalii, które zdominują nadchodzące wakacje. Jaki będzie tegoroczny czerwiec?
Po wielu tygodniach dotkliwej suszy meteorolodzy zapowiadają przełom w warunkach pogodowych nad Polską. Najnowsze dane IMGW-PIB oraz prognozy modelu ECMWF wskazują na zbliżające się fronty atmosferyczne, które przyniosą wyczekiwane opady. Nie wszędzie jednak deszcz spadnie z taką samą intensywnością, a niektóre regiony muszą przygotować się na gwałtowne burze.
We wtorek 5 maja burze mogą pojawić się w północnej i zachodniej Polsce. IMGW prognozuje lokalne opady deszczu do 15 mm, miejscami około 20 mm, oraz porywy wiatru dochodzące do 65 km/h. Synoptycy zaznaczają jednak, że rozwój zjawisk będzie ograniczony, a w wielu miejscach wystąpi jedynie deszcz bez wyładowań.
We wtorek 5 maja IMGW prognozuje zróżnicowane warunki pogodowe w Polsce pod wpływem rozległego niżu znad rejonu Morza Białego. Na północy i północnym zachodzie dominować będą chmury i opady deszczu, miejscami umiarkowane, a na południowym wschodzie utrzyma się słoneczna i sucha aura. Warunki biometeorologiczne będą wyraźnie różne w zależności od regionu.
Po spokojnym poniedziałku nad Polskę nadciąga gwałtowne załamanie pogody. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazał już konkretne regiony narażone na burze i ulewy. Warto wcześniej zadbać o swoje bezpieczeństwo, bo zmiany mogą nadejść szybciej, niż się spodziewamy.
IMGW ostrzega przed przymrozkami w nocy z czwartku na piątek. Temperatury przy gruncie mogą spaść nawet do -7 st. C w ośmiu województwach. To efekt trwającego ochłodzenia, które już przyniosło wartości do -9 st. C lokalnie. Pogoda może wpłynąć na warunki podczas zbliżającej się majówki.
RCB i IMGW ostrzegają przed bardzo wysokim zagrożeniem pożarowym w lasach w całej Polsce. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy m.in. województw lubuskiego, wielkopolskiego, zachodniopomorskiego i dolnośląskiego. Służby apelują o całkowite unikanie ognia w lasach i ich pobliżu oraz o ostrożność przy poruszaniu się po terenach leśnych.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegł przed przymrozkami w kilku regionach kraju na początku maja. Z prognoz wynika jednak, że chłodny start weekendu to tylko chwilowa niedogodność. Po nim Polskę czeka fala niemal letniego ciepła, a potem gwałtowne burze. Synoptycy zapowiadają dynamiczne zmiany temperatury i wyraźne załamanie pogody w drugiej połowie tygodnia.
Noc z wtorku na środę przyniosła w Polsce spadki temperatury nawet do -4,5 st. C, a lokalnie przy gruncie jeszcze niższe wartości. IMGW prognozuje, że kolejne noce mogą być jeszcze chłodniejsze, z przymrozkami w całym kraju i miejscami mrozem do około -10 st. C. Dopiero początek maja ma przynieść wyraźne ocieplenie i temperatury sięgające 20–26 st. C w trakcie majówki.
Majówka zbliża się wielkimi krokami, a Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował najnowsze prognozy na pierwsze dni maja. Synoptycy wskazują, jak może wyglądać pogoda w długi weekend oraz na co powinni przygotować się Polacy planujący wypoczynek. Z dostępnych wyliczeń wynika, że aura może się zmienić już od pierwszych dni miesiąca.
IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed przymrozkami dla całej Polski. Alerty obowiązują w nocy z wtorku na środę, od godz. 22–23 do godz. 7. Temperatura może spaść do -4 st. C w powietrzu i nawet do -8 st. C przy gruncie.
Już za kilka dni pogoda w Polsce wykona gwałtowny zwrot, który zaskoczy wielu. Po chłodnych dniach nadejdzie nagłe ocieplenie, a termometry pokażą wartości bliższe lata niż wiosny.Polacy wciąż są niepewni pogody na majówkęNastąpi wstrząs w pogodzie, który odczujemy wszyscyTaka będzie pogoda na majówkę 2026
Silny wiatr uderza w Polskę z pełną siłą. Synoptycy ostrzegają przed groźnymi wichurami, które mogą zagrażać zdrowiu i życiu. IMGW wydało alerty drugiego stopnia dla części kraju – sytuacja jest poważna, a mieszkańcy muszą przygotować się na trudne godziny.Czym są alerty IMGW i co oznacza drugi stopień zagrożenia?Dla jakich regionów wydano alerty IMGW?Na co muszą przygotować się mieszkańcy?
Niespokojna aura nad Polską przybiera na sile. Synoptycy ostrzegają przed groźnymi zjawiskami, które mogą stanowić realne zagrożenie dla mieszkańców, zwłaszcza na północy kraju. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało pilne komunikaty. Sytuacja jest poważna i wymaga szczególnej ostrożności.
Prognozy pogody na nadchodzącą majówkę uległy wyraźnej zmianie w stosunku do wcześniejszych zapowiedzi. Jeszcze niedawno synoptycy przewidywali chłodny, pochmurny i deszczowy okres, jednak najnowsze wyliczenia modeli pogodowych wskazują na zupełnie inny scenariusz. Coraz więcej wskazuje na to, że aura na długi weekend może zaskoczyć.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał nowe ostrzeżenia dla północnych regionów Polski. W części województw obowiązują alerty drugiego stopnia. Oznacza to, że sytuacja może stanowić zagrożenie dla zdrowia, życia oraz mienia mieszkańców.
Po wyjątkowo kapryśnym i chłodnym zakończeniu kwietnia, nadchodzący długi weekend majowy przyniesie nam pogodowe odrodzenie. Najnowsze analizy IMGW, oparte na europejskim modelu ECMWF, wskazują na nagły wzrost temperatury i powrót słońca, co z pewnością ucieszy wszystkich planujących odpoczynek na świeżym powietrzu.
Polska znalazła się w stanie najwyższej gotowości. Synoptycy nie mają wątpliwości – sytuacja w części kraju jest krytyczna, a zagrożenie osiąga poziom ekstremalny.
Wiosenna aura w Polsce gwałtownie ustąpi miejsca niebezpiecznym zjawiskom atmosferycznym napływającym prosto z Arktyki. Według najnowszych komunikatów IMGW oraz portalu Twoja Pogoda, nadchodzące dni przyniosą niszczycielskie wichury i niespodziewany powrót zimy. Służby apelują o ostrożność i odpowiednie zabezpieczenie mienia przed uderzeniem żywiołu.
Jeszcze chwilę temu Polska cieszyła się słońcem i coraz wyższymi temperaturami, ale nad krajem zbierają się ciężkie chmury. Synoptycy nie mają wątpliwości — nadchodzą godziny gwałtownej zmiany pogody, a wraz z nimi alerty IMGW dla niemal całego kraju. W wielu regionach trzeba przygotować się na ulewy, silny wiatr, a miejscami nawet przymrozki i wzrost stanów wód.Nad Polskę nadciąga gwałtowne załamanie pogodyIMGW wydało alerty dla niemal całego krajuTego należy się spodziewać. Jak długo potrwa zmiana aury?
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał zaktualizowane ostrzeżenia przed ulewami dla łącznie 10 województw w zachodniej i południowej Polsce. W części regionów obowiązuje już drugi stopień alarmu. Alerty zaczną obowiązywać w niedzielę po południu i potrwają do poniedziałku wieczorem.IMGW ostrzega przed ulewami – rozszerzone alerty w PolsceSilne opady deszczu: które województwa są zagrożone?Kiedy obowiązują ostrzeżenia IMGW i jak długo potrwają ulewy?
Powiat obornicki znalazł się w strefie ostrzeżenia IMGW dotyczącego silnych opadów deszczu. Alert obowiązuje od 19 kwietnia od godziny 15:00 do 20 kwietnia do godziny 15:00, a według prognoz suma opadów może sięgnąć nawet 40 mm. Istnieje ryzyko wystąpienia utrudnień, takich jak lokalne podtopienia.Ostrzeżenie IMGW dla powiatu obornickiego – co oznacza dla mieszkańców?Możliwe podtopienia i utrudnienia. Deszcz nie tylko przyniesie ulgęPożary lasów i susza w tle. Deszcz nie rozwiązuje problemu
Służby postawiono w stan najwyższej gotowości w związku z niebezpieczną sytuacją na zachodzie kraju, wymagającą stałej koordynacji działań. W odpowiedzi zwołano posiedzenie sztabu kryzysowego w Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, gdzie analizowany będzie rozwój wydarzeń i możliwe scenariusze.Ostrzeżenie IMGW dla zachodniej PolskiSłużby w pełnej gotowościWiceminister weźmie udział w odprawie z wojewodami oraz przedstawicielami służb
W nocy z soboty na niedzielę nad zachodnią Polskę zacznie nasuwać się pofalowany front atmosferyczny, który przyniesie długotrwałe opady deszczu. IMGW ostrzega, że lokalnie suma opadów w ciągu kilkudziesięciu godzin może być wysoka. Zmiany obejmą stopniowo coraz większy obszar kraju, a najintensywniejszy przebieg zjawisk dopiero się rozwinie.Pierwsze opady deszczu nad zachodnią PolskąRozwój niżu i intensywne opady frontowe IMGWNawet 85 mm deszczu w 36 godzin – prognoza dla regionów