Zadrwili z Karola Nawrockiego podczas festiwalu w Opolu. Padły zdumiewające słowa
Sobotni festiwal w Opolu zakończył występ kabaretu Neo-Nówka, który już na samym początku programu odniósł się do polskiej sceny politycznej. W żartobliwych komentarzach pojawiły się między innymi nazwiska prezydenta Karola Nawrockiego oraz Rafała Trzaskowskiego.
63. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu
Festiwal w Opolu rozpoczął się w czwartek 4 czerwca, inaugurując kolejną odsłonę Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki. Wydarzenie, które potrwa do niedzieli 7 czerwca, ponownie zgromadziło w mieście czołowe gwiazdy polskiej sceny muzycznej i przyciągnęło licznych widzów.
Już pierwszego dnia na scenie opolskiego amfiteatru zaprezentowali się m.in. Natalia Szroeder, Kamil Bednarek, Majka Jeżowska, Dawid Kwiatkowski oraz Doda, otwierając tegoroczną edycję festiwalu.
Neo-Nówka świętuje jubileusz
Program trzeciego dnia 63. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu w dużej mierze poświęcony był jubileuszom i wydarzeniom rocznicowym. Jednym z jego najważniejszych punktów było 26-lecie działalności Kabaretu Neo-Nówka, który wystąpił jako główna gwiazda wieczoru kabaretowego.
Formacja od lat buduje swoją popularność dzięki charakterystycznemu humorowi, trafnym obserwacjom społecznym i komentarzom do bieżących wydarzeń. Występ w Opolu stał się okazją do przypomnienia najważniejszych momentów w historii kabaretu oraz skeczy, które na stałe zapisały się w pamięci widzów. Już na samym początku artyści szybko rozbawili publiczność.
Polityka na kabaretowej scenie
Już na samym początku występu kabareciarze zwrócili się do publiczności, odnosząc się do bieżącej sytuacji politycznej w Polsce. Widownia żywo reagowała na żarty dotyczące prezydenta i premiera.
- Nasz występ będzie trwał około dwóch godzin, czyli tyle ile Trzaskowski był prezydentem. To szybko zleci. Jemu zleciało i wam zleci. Dostaliśmy informację, że podobno miał być też Karol na publiczności, ale nie ma go, bo podobno robi klatę czy klatkę. Nie wiem, którą klatkę robi, bo jak ktoś jest starszy to lepiej uważać na Karola - powiedział kabareciarz.
W dalszej części występu pojawiły się kolejne polityczne odniesienia, tym razem do Donalda Tuska i działań rządu.
- Często dostajemy pytanie: „Pośmiej się z Donalda”. Okej nie ma problemu. Z drugiej strony, jak pośmiać się z kogoś, kto chciał zaatakować Grenlandię. To trudniejszy żart. Niektóre dojdą jutro. Jeśli chodzi o naszego Donalda, to my w imieniu społeczeństwa chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować za rozliczenia, bo jak oni ich wsadzają do więzień, a jak oni im uciekają - padło ze sceny.
Kabareciarze kontynuowali polityczne żarty, odnosząc się również do sytuacji międzynarodowej i polskiej sceny politycznej.
- Już się miejsca kończą, więc musimy wysyłać do Stanów. Podejrzewam, że gdyby Donald nie rządził, to już by siedział na Węgrzech. Jak patrzeć na tę koalicję 15-go października, to zachowują się jak dzieci, przypominają koalicję 1-go czerwca.