Pojawiają się kolejne doniesienia o katastrofalnych skutkach ulew, które przechodzą nad Polską. Woda wdziera się już na posesje, w miejscowościach zbierają się sztaby kryzysowe. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej właśnie wydał pilny apel. Odradza wycieczki do miejsc, w których “warunki są bardzo trudne, zagrażające życiu”.
Dramatyczna sytuacja pogodowa na południowym zachodzie i zachodzie. W Starostwie Powiatowym w Nysie w sobotę rano zwołano sztab kryzysowy. Minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak powiedział w prost, że “sytuacja wygląda bardzo źle”. Na miejscu jest także wiceminister Wiesław Leśniakiewicz. Pojawił się apel do ewakuacji w kolejnych miejscowościach, strażacy proszą tam mieszkańców o pilną pomoc.
Zagrożenie powodziowe w Polsce rośnie z każdą chwilą. Poziom wody w rzekach nieustannie się podnosi, najtrudniejsza sytuacja jest na południowym zachodzie i zachodzie. W wielu miejscowościach doszło już do przekroczenia stanów alarmowych, konieczna była ewakuacja mieszkańców dwóch z nich. W sieci pojawiły się dramatyczne nagrania ukazujące siłę żywiołu.
Sytuacja powodziowa w południowej części naszego kraju staje się coraz bardziej dramatyczna. Na trzech rzekach przekroczone zostały poziomy alarmowe. W związku z podnoszącym się stanem Białej Głuchołaskiej konieczne było podjęcie decyzji o ewakuacji kilkuset okolicznych mieszkańców. Niedługo potem ewakuowano część osób zamieszkujących kolejne miejscowości. Sytuacja w wielu miejscach jest naprawdę dramatyczna.
Wygląda na to, że zima zbliża się wielkimi krokami. Podczas, kiedy w wielu regionach kraju wciąż pojawiają się ostrzeżenia o ulewnym deszczu, istnieją miejsca, gdzie spadł już pierwszy śnieg. Pokrywa ma już powyżej 10 centymetrów.
W związku z ostrzeżeniami najwyższego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu, mieszkańcy wielu regionów Polski przygotowują się na weekendowe silne ulewy. W kilku miejscach rzeki przekroczyły już stany alarmowe. W najbliższych godzinach może być znacznie gorzej. Mieszkańcy zabezpieczają swoje posesje.
Południowa Polska objęta jest najwyższym stopniem ostrzeżeń przed intensywnymi opadami i możliwymi powodziami. Nadchodzące dni będą bardzo niebezpieczne. Władze miast przygotowują się na niespotykane od lat ulewy. Wojewoda dolnośląski zaapelował do mieszkańców, aby byli gotowi nawet na najbardziej skrajny scenariusz. Sytuacja jest dynamiczna.
Najbliższe dni w pogodzie będą bardzo niespokojne i niebezpieczne. Władze wielu miast przygotowują się na najbardziej intensywne opady deszczu od lat. Dziś do Wrocławia ma przyjechać premier Donald Tusk, aby wziąć udział w odprawie służb w związku z zagrożeniem powodziowym. Wszystkiemu winny jest niż genueński Boris, który powoli dociera do Polski. IMGW najbardziej ostrzega mieszkańców regionów południowych.
Agnieszka Chylińska zaniepokoiła wielu oddanych słuchaczy. W jej mediach społecznościowych pojawiło się specjalne oświadczenie, które tłumaczy, dlaczego artystka odwołała jeden ze swoich koncertów. Fani będą musieli uzbroić się w cierpliwość.
Mimo iż lato i wakacje skończyły się w Polsce zaledwie kilkanaście dni temu, to synoptycy już prognozują, jakiej zimy możemy spodziewać się tym roku. Eksperci z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej pokazali najnowszą prognozę eksperymentalną na najbliższe miesiące jesienno-zimowe. Pogoda zaskoczy Polaków.
Nad Polskę nadciąga front, niosący niebezpieczne zjawiska pogodowe. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa właśnie uruchomiło alert, a ostrzeżenia trzeciego, najwyższego stopnia wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Mieszkańcy tych regionów powinni w najbliższych godzinach zachować szczególną ostrożność.
Już za chwilę niemalże całą Polskę mogą objąć pomarańczowe i czerwone alerty. Wszystko za sprawą niżu genueńskiego, który właśnie zbliża się do kraju, niosąc ze sobą falę ekstremalnych opadów deszczu. Niewykluczone są powodzie błyskawiczne i podtopienia, a nawet śnieg. Mieszkańcy tych regionów powinni szczególnie uważać w najbliższych dniach.
Powoli można zaczynać tęsknić za wakacyjnym słońcem i upałami. Pogoda w Polsce w najbliższych dniach ulegnie diametralnej zmianie. Powinniśmy przygotować się na deszcz i liczne zachmurzenia. To nie wszystko. IMGW alarmuje i ostrzega przed niespokojną aurą, jaka czeka nas w najbliższych dniach. Warto wyciągnąć z szafy parasole.
Pogoda w najbliższych dniach zmieni się diametralnie. Choć dla niektórych z pewnością będzie to długo wyczekiwana ulga od upałów, wraz z ochłodzeniem prognozowane są niebezpieczne zjawiska pogodowe. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał pilne ostrzeżenia dla niektórych rejonów Polski.
- 25 cm - to nowy rekord dla stolicy. Jest gorzej niż w 2015 roku, a woda nadal opada! - informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W ostatnich dniach poziom wody w Wiśle jest zatrważająco niski. Dane mówią same za siebie. Eksperci podkreślają, że taka sytuacja może się utrzymywać nawet do końca miesiąca.
W środku nocy z piątku na sobotę (6-7 września) w Krakowie wybuchł niebezpieczny pożar. Strażacy przez długie godziny walczyli z żywiołem. W trakcie działań zawalił się dach jednej z hal magazynowych. To już kolejny pożar w Polsce, do którego doszło w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin. Ogień pojawił się również wczoraj w nocy w Bytomiu. Służby informują o szczegółach i ostrzegają.
We wtorek w Polsce próżno szukać oznak jesieni. W najbliższych godzinach praktycznie cały kraj zostanie zalany przez upały. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przez niebezpiecznymi zjawiskami atmosferycznymi w wielu województwach, ich mieszkańcy powinni dziś szczególnie uważać.
Skwar nie powiedział w tym roku ostatniego słowa. Jest już niemal pewne, że początek września zaskoczy nas wysokimi temperaturami. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej właśnie opublikował prognozę zagrożeń na kolejne dni. Dla większości województw mogą zostać wydane ostrzeżenia drugiego stopnia.
Ostatnie miesiące wiązały się w wielu rejonach kraju z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Czy taka sama sytuacja czeka nas w najbliższych latach? Klimatolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej dr Michał Marosz nie ma wątpliwości – Polacy doświadczają znacznych anomalii pogodowych, a za kilka lat nie będzie lepiej.
To nie koniec upalnej pogody w Polsce, niektórym skwar będzie doskwierać aż do końca sierpnia. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie mają wątpliwości, że w najbliższych dniach w wielu regionach kraju będzie wyjątkowo ciepło. Są już prognozy ostrzeżeń, wśród których nie brak tych, dotyczących burz.
Mieszkańcy wielu regionów Polski walczą ze skutkami nawałnic. W związku z dramatyczną sytuacją w Zamościu podjęto decyzje o zwołaniu sztabu kryzysowego. Zalane zostały ulice, piwnice i garaże, mieszkańcy dzielą się w sieci zdjęciami gradu o dużej wielkości. Pojawiły się także nagrania, pokazujące siłę żywiołu w Małopolsce i na Podkarpaciu.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa właśnie rozesłało alerty do mieszkańców kilkunastu województw. Pogoda w wielu regionach kraju będzie niebezpieczna także w ciągu najbliższej nocy. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał najwyższy stopień ostrzeżeń. Burze i ulewy nie odpuszczą, możliwe są także podtopienia.
Sobota 17 sierpnia w większości kraju upływa pod znakiem dokuczliwych upałów. To jednak jeszcze nie koniec niekorzystnych zjawisk pogodowych. Dla dziesięciu województw wydano ostrzeżenie przed gwałtownymi nawałnicami, które mogą być niebezpieczne.
Jakiej pogody spodziewać się w nadchodzący długi weekend? Jak się okazuje, będzie bardzo zmiennie. Polacy powinni przygotować się na upał, burze, a nawet gradobicia. Synoptycy ostrzegają, że zjawiska pogodowe mogą być bardzo gwałtowne.
Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie mają wątpliwości – nad Polskę nadciąga niż atlantycki, który spowoduje nieciekawą pogodę na długi weekend. Za jego sprawą niemalże pewne są gwałtowne zjawiska atmosferyczne, mieszkańcy wielu regionów kraju muszą się na nie przygotować. Zacznie się już w środę.
Dramatyczne skutki nawałnicy, która przechodzi właśnie przez województwo śląskie. W wyniku burz i silnych opadów w czwartek strażacy z Dąbrowy Górniczej mają pełne ręce roboty. W sieci pojawiły się pierwsze nagrania, które pokazują siłę żywiołu, miasto nagle znalazło się pod wodą. Prezydent Marcin Bazylak mówi o ”niepotykanym do tej pory opadzie”.
Pogoda w Polsce znów zrobi się w najbliższych godzinach bardzo niebezpieczna. Synoptycy ostrzegają przed silnymi ulewami i burzami. Instytut Meteorologii i Gospodarki wodnej wydał ostrzeżenia niemal dla całej Polski. Dotyczą 15 województw. Miejscami możliwy porywisty wiatr, do 70 kilometrów na godzinę. Lokalnie wystąpi również grad. Te rejony będą najbardziej narażone.
Do Polski wraca niespokojna i bardzo niebezpieczna pogoda. Od początku tygodnia powinniśmy spodziewać się burz i intensywnych opadów deszczu. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega obywateli. Wydano alerty dla 11 województw. Minionej doby silne ulewy nawiedziły Pomorze. Ucierpiało wiele miast. W najbliższych godzinach może być podobnie w kilku innych regionach Polski.