Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Tak Rosjanie potraktowali Nawrockiego. Prezydent nie spodziewał się takiego ciosu
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 19.02.2026 10:18

Tak Rosjanie potraktowali Nawrockiego. Prezydent nie spodziewał się takiego ciosu

Tak Rosjanie potraktowali Nawrockiego. Prezydent nie spodziewał się takiego ciosu
UK Sports Agency/Shutterstock, Andrzej Iwańczuk/Reporter

Polskie służby badają kulisy skandalicznej operacji dezinformacyjnej wymierzonej w głowę państwa. Według doniesień medialnych oraz źródeł zbliżonych do Kancelarii Prezydenta, rosyjscy prowokatorzy uderzyli w najczulszy punkt dyplomacji. Jak daleko posunęli się prokremlowscy blogerzy i jakie będą skutki tej szokującej rozmowy?

  • Mechanizm prowokacji Vovana i Lexusa
  • Kulisy rozmowy i kontrowersyjne wątki
  • Polityczne ambicje Usyka i destabilizacja
  • Skutki dyplomatyczne i bezpieczeństwo państwa

Mechanizm prowokacji Vovana i Lexusa

Rosyjscy blogerzy Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stolarow, znani jako Vovan i Lexus, po raz kolejny udowodnili, że są potężnym narzędziem kremlowskiej propagandy. Tym razem ich celem stał się urzędujący prezydent Karol Nawrocki, pod którego bezczelnie podszyli się podczas rozmowy z Ołeksandrem Usykiem

„To klasyczna operacja wpływu mająca na celu ośmieszenie struktur państwowych” – komentują eksperci do spraw cyberbezpieczeństwa. Wykorzystując bokserską pasję Nawrockiego, oszuści zdołali nawiązać kontakt z ukraińskim sportowcem. To nie pierwszy taki incydent, gdyż wcześniej ich ofiarami padali m.in. Andrzej Duda czy Emmanuel Macron, co wskazuje na systemowe wsparcie rosyjskich służb dla tych cynicznych działań dezinformacyjnych.

Kulisy rozmowy i kontrowersyjne wątki

Podczas spreparowanej rozmowy oszuści starali się wydobyć od Usyka deklaracje uderzające w jedność ukraińskiego społeczeństwa. Bokser, przekonany, że rozmawia z polskim prezydentem, nie szczędził krytycznych uwag pod adresem Kijowa. „Mamy wielki problem, przez dwa dni nie ma prądu i od razu jest totalny chaos” – ocenił sportowiec, ubolewając nad sytuacją energetyczną kraju. 

Tak Rosjanie potraktowali Nawrockiego. Prezydent nie spodziewał się takiego ciosu
Ołeksander Usyk | UK Sports Agency/Shutterstock

Szczególnie istotny okazał się wątek historyczny, w którym Usyk jednoznacznie odciął się od postaci Stepana Bandery, twierdząc stanowczo: „Dla mnie to nie jest żaden bohater, ponieważ bohaterami są moi rodzice”. Te słowa precyzyjnie uderzyły w czułe punkty polityki historycznej, które od lat stanowią oś sporu między Polską a Ukrainą.

Polityczne ambicje Usyka i destabilizacja

Nagranie zawiera również sensacyjne wyznanie Usyka dotyczące jego ewentualnej przyszłości politycznej. Prowokatorzy, udając Nawrockiego, zapytali sportowca, czy ten nie chciałby objąć sterów w Ukrainie, by naprawić sytuację w kraju. Usyk przyznał, że taka myśl pojawiała się w jego głowie, dodając: „Może kiedyś bym chciał, ale to jest bardzo trudne. Jeśli Bóg da mi szansę, to może”

Te słowa błyskawicznie stały się paliwem dla rosyjskiej propagandy, która przedstawia je jako dowód na wewnętrzny rozłam i walkę o wpływy w Kijowie. Cała akcja została zaplanowana tak, aby ośmieszyć polską dyplomację i jednocześnie podważyć autorytet urzędującego prezydenta Ukrainy.

Skutki dyplomatyczne i bezpieczeństwo państwa

Eksperci alarmują, że kolejna udana prowokacja z wykorzystaniem wizerunku głowy państwa obnaża luki w systemach weryfikacji połączeń. Fakt, że Rosjanie potrafili skutecznie podszyć się pod Karola Nawrockiego, stawia polskie służby w bardzo trudnym położeniu. „Wizerunkowe straty są już faktem, zwłaszcza w mediach społecznościowych, gdzie zmanipulowane nagrania żyją własnym życiem” – zauważają analitycy wojny hybrydowej. 

Choć Kancelaria Prezydenta podejmuje kroki w celu wyjaśnienia incydentu, sytuacja ta uderza w zaufanie na linii Warszawa-Kijów. Incydent ten wymusi zaostrzenie procedur komunikacyjnych na szczeblu państwowym, aby w przyszłości uniknąć podobnych upokorzeń na arenie międzynarodowej i chronić powagę urzędu prezydenckiego.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji