Tak Rosja pomaga Iranowi. "To robi się coraz bardziej niepokojące"
Według informacji przekazanych przez CNN Rosja ma wspierać Iran w planowaniu ataków z użyciem dronów. Chodzi przede wszystkim o przekazywanie danych i wskazówek dotyczących prowadzenia operacji powietrznych. Doniesienia o tej współpracy budzą rosnące obawy wśród zachodnich analityków i wojskowych.
- Niepokojące doniesienia wywiadu. Rosja pomaga Iranowi w planowaniu ataków
- Współpraca Rosji i Iranu w nowej odsłonie
- Zełenski zabrał głos. Ukraina wysyła ekspertów na Bliski Wschód
Niepokojące doniesienia wywiadu. Rosja pomaga Iranowi w planowaniu ataków
Według ustaleń amerykańskiej stacji CNN, Rosja pomaga Iranowi w opracowywaniu planów ataków z użyciem bezzałogowych statków powietrznych. Wsparcie ma polegać przede wszystkim na przekazywaniu informacji o tym, jak skuteczniej przeprowadzać operacje z użyciem dronów oraz jak zwiększyć ich skuteczność na polu walki.
Źródło CNN – oficer powiązany z wywiadem jednego z państw zachodnich – wskazało, że Moskwa dzieli się z Teheranem doświadczeniem zdobytym podczas wojny przeciwko Ukrainie. Rosyjskie wojsko wykorzystuje w niej drony na szeroką skalę, zarówno do rozpoznania, jak i do ataków na infrastrukturę oraz cele wojskowe. Według informacji przekazywanych przez media, wiedza zdobyta w tym konflikcie ma być teraz wykorzystywana do wspierania Iranu w rozwijaniu jego własnych zdolności ofensywnych.
Eksperci wskazują, że taka współpraca może znacząco zwiększyć możliwości Iranu w prowadzeniu operacji z użyciem bezzałogowców. Drony stały się w ostatnich latach jednym z najważniejszych narzędzi współczesnych konfliktów, pozwalając na stosunkowo tanie i trudne do wykrycia ataki. Właśnie dlatego informacje o rosyjskim wsparciu dla Teheranu wywołują rosnące zaniepokojenie wśród państw zachodnich.
Jak podkreślają analitycy cytowani przez CNN, połączenie irańskich technologii dronowych z rosyjskim doświadczeniem bojowym może sprawić, że ataki staną się bardziej precyzyjne i trudniejsze do powstrzymania. To z kolei zwiększa ryzyko eskalacji napięć w regionie.
Współpraca Rosji i Iranu w nowej odsłonie
Media już wcześniej informowały, że Rosja udziela Iranowi wsparcia wywiadowczego podczas trwającej wojny na Bliskim Wschodzie. Jak podkreśla CNN, przekazywane informacje miały umożliwiać przeprowadzanie ataków wymierzonych w siły Stanów Zjednoczonych w regionie. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że współpraca może wchodzić na nowy, znacznie bardziej zaawansowany poziom. Chodzi nie tylko o dane wywiadowcze, ale także o konkretne wskazówki taktyczne dotyczące prowadzenia operacji z użyciem dronów.
Według źródeł cytowanych przez CNN, rosyjskie wsparcie obejmuje m.in. strategie ataków opracowane na podstawie doświadczeń z wojny w Ukrainie.
To, co było w większej mierze ogólnym wsparciem, teraz robi się coraz bardziej niepokojące. Obejmuje strategie celowania za pomocą dronów, które Rosja zastosowała na Ukrainie
-mówił informator CNN
Rozmówca CNN nie ujawnił szczegółów dotyczących zakresu przekazywanej pomocy. Stacja zwraca jednak uwagę, że rosyjska armia zdobyła duże doświadczenie w wykorzystaniu bezzałogowców podczas wojny przeciwko Ukrainie. Jedną z charakterystycznych taktyk jest używanie dronów w dużych grupach. Wiele maszyn leci jednocześnie, często zmieniając kurs w trakcie lotu, aby utrudnić ich przechwycenie przez systemy obrony powietrznej.
CNN przypomina również, że Rosja wykorzystuje przeciwko Ukrainie drony typu Shahed w tzw. atakach falowych. W takich operacjach kolejne grupy bezzałogowców nadlatują w krótkich odstępach czasu, przeciążając systemy obrony. Jak podkreślono, w niektóre noce Ukraina musi odpierać nawet około tysiąca takich dronów. Zdaniem analityków przekazywanie podobnych doświadczeń Iranowi może znacząco zwiększyć skuteczność jego operacji z użyciem bezzałogowców.
Zełenski zabrał głos. Ukraina wysyła ekspertów na Bliski Wschód
Do sprawy odniósł się także prezydent Ukrainy. W środę Wołodymyr Zełenski poinformował w serwisie X, że Rosja zaczęła wspierać irański reżim w zakresie wykorzystania dronów. Jak zaznaczył, Ukraina dzieli się własnym doświadczeniem zdobytym podczas wojny z Rosją. Kijów wysłał na Bliski Wschód ekspertów zajmujących się przechwytywaniem bezzałogowych statków powietrznych.
Jak przypomina TVN 24.pl Ukraina w ostatnich latach intensywnie rozwijała technologie obrony przed dronami, ponieważ rosyjska armia regularnie wykorzystuje je do ataków na ukraińskie miasta i infrastrukturę. Jednym z najczęściej używanych przez Rosję bezzałogowców są drony typu Shahed. Koszt jednego takiego urządzenia wynosi około 30 tysięcy dolarów, czyli w przybliżeniu 110 tysięcy złotych. W odpowiedzi Ukraina opracowała niewielkie drony przechwytujące, których cena jest znacznie niższa. Jedna maszyna kosztuje około 5 tysięcy dolarów, czyli około 18 tysięcy złotych, a ich konstrukcja pozwala na szybkie zwiększanie produkcji.
Do doniesień o możliwej współpracy Rosji z Iranem odniósł się również specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych ds. misji pokojowych Steve Witkoff. We wtorek poinformował on, że podczas poniedziałkowej rozmowy telefonicznej między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem strona rosyjska zaprzeczyła, aby przekazywała Iranowi informacje wywiadowcze. Jak stwierdził Witkoff, „można wierzyć Rosjanom na słowo”.
Dyplomata podkreślił jednocześnie, że wcześniej stanowczo ostrzegał Rosjan przed udzielaniem Iranowi pomocy w atakach na amerykańskich żołnierzy. Z kolei Donald Trump przekonywał, że wbrew doniesieniom medialnym nie ma dowodów na to, by Iran otrzymywał taką pomoc. Jak dodał, nawet gdyby tak było, nie widać jej skutków, ponieważ – według jego słów – Iran jest „dziesiątkowany”. Trump stwierdził również, że Rosja mogłaby w odpowiedzi twierdzić, iż Stany Zjednoczone robią to samo, pomagając Ukrainie.