Szef NATO przerwał milczenie ws. ataku na Iran. Padła jasna deklaracja
Sytuacja na Bliskim Wschodzie przyciąga uwagę całego świata, a eskalacja działań militarnych wywołuje rosnące obawy o stabilność w regionie. Do konfliktu odniósł się Sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, podkreślając stanowisko Sojuszu wobec obecnych wydarzeń.
- Konflikt na Bliskim Wschodzie
- Mocne zapowiedzi Donalda Trumpa
- Mark Rutte skomentował sytuację na Bliskim Wschodzie
Konflikt na Bliskim Wschodzie
W sobotę 28 lutego Izrael wszedł w fazę ofensywną w ramach operacji nazwanej „Ryk Lwa”. Minister obrony Israel Katz określił działania jako „prewencyjne uderzenie”, mające na celu zneutralizowanie potencjalnych zagrożeń. Nad Teheranem i innymi irańskimi miastami widać było kłęby dymu oraz serię eksplozji, które w krótkim czasie wstrząsnęły regionem.
Równocześnie Stany Zjednoczone potwierdziły swój udział w operacji. Prezydent Donald Trump w nagraniu wideo na platformie Truth Social określił akcję jako „masywną i trwającą” oraz zapowiedział zastosowanie „przytłaczającej siły”, by zniszczyć irańskie rakiety i uniemożliwić rozwój programu nuklearnego. Trump podkreślił także, że głównym celem działań USA jest ochrona amerykańskich obywateli przed zagrożeniami płynącymi z Teheranu, wskazując, że irańskie rakiety stanowią realne ryzyko także dla sojuszników NATO.
Mocne zapowiedzi Donalda Trumpa
We wtorek Donald Trump odniósł się do sytuacji na Bliskim Wschodzie i w rozmowie z CNN podkreślił, że Stany Zjednoczone posiadają „bardzo poważną armię”.
- Mamy najpotężniejszą armię na świecie i wykorzystujemy ją - oznajmił.
Zapytany o przewidywaną długość konfliktu z Iran, Trump odpowiedział, że nie chce, aby wojna trwała zbyt długo.
– Zawsze sądziłem, że potrwa około czterech tygodni, a obecnie jesteśmy trochę przed tym terminem – stwierdził.
Na pytanie, czy Stany Zjednoczone podejmują działania wykraczające poza atak militarny, mające na celu wsparcie Irańczyków w odzyskaniu kontroli nad krajem spod władzy reżimu, prezydent Donald Trump odpowiedział:
- Tak, ale teraz chcemy, żeby wszyscy pozostali w domach. Na zewnątrz nie jest bezpiecznie.
Prezydent zapowiedział, że „wkrótce będzie jeszcze mniej bezpiecznie”.
- Jeszcze nawet nie zaczęliśmy silnie ich atakować, dużej fali jeszcze nie było. Duża dopiero nadejdzie - stwierdził.
Mark Rutte skomentował sytuację na Bliskim Wschodzie
Sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, w wywiadzie dla niemieckiej telewizji ARD jednoznacznie zapewnił, że „nie ma absolutnie żadnych planów” bezpośredniego zaangażowania Sojuszu w konflikt z Iranem. Podkreślił, że NATO nie przewiduje udziału wojsk członkowskich w operacjach militarnych prowadzonych przez Stany Zjednoczone i Izrael.
Rutte pochwalił jednocześnie działania militarne obu państw, wskazując, że ataki te mają na celu osłabienie zdolności Teheranu do rozwijania potencjału nuklearnego i rakietowego. Zaznaczył, że choć Sojusz nie bierze udziału w walkach, to uważnie obserwuje sytuację w regionie i pozostaje w stałym kontakcie z partnerami, monitorując wpływ eskalacji konfliktu na bezpieczeństwo europejskie i międzynarodowe.