Sondaż ws. relacji Polski z Ukrainą. Ukraińcy niemal jednogłośni
Najnowszy sondaż z Ukrainy pokazuje, że mimo napięć wokół historii większość społeczeństwa nie chce zaostrzenia sporu z Polską. Badanie przeprowadzono po decyzjach, które wywołały poważny kryzys dyplomatyczny. Ukraińcy jasno wskazali, jak ich zdaniem powinny wyglądać rozmowy o trudnej przeszłości.
Kryzys w relacjach Polski i Ukrainy po decyzji w sprawie orderu
Relacje Polski i Ukrainy znalazły się w wyjątkowo napiętym momencie po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącej Wołodymyra Zełenskiego. W piątek polski prezydent poinformował o odebraniu ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego. Była to reakcja na wcześniejszą decyzję Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA".
Sprawa bardzo szybko przestała być wyłącznie symbolicznym gestem i przerodziła się w szerszy kryzys polityczny. W sobotę Wołodymyr Zełenski przekazał, że odesłał polskie odznaczenie. Na tym jednak reakcje strony ukraińskiej się nie zakończyły. W kolejnych godzinach i dniach swoje Ordery Orła Białego zwrócili również byli prezydenci Ukrainy: Petro Poroszenko, Leonid Kuczma oraz Wiktor Juszczenko.

Gest solidarności z Zełenskim wykonali także inni ukraińscy politycy i przedstawiciele władz. Z polskich odznaczeń państwowych zrezygnowali m.in. minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. W efekcie sprawa orderów stała się jednym z najpoważniejszych punktów zapalnych w relacjach Warszawy i Kijowa od początku pełnoskalowej wojny.
Spór dotyczy nie tylko dyplomatycznych gestów, lecz także pamięci historycznej, która od lat pozostaje jednym z najtrudniejszych tematów w kontaktach między Polską a Ukrainą. Właśnie w tym kontekście pojawiły się najnowsze wyniki badania opinii publicznej przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii. Pokazują one, jak sami Ukraińcy patrzą na możliwość rozwiązania sporów historycznych z Polską.
Ukraińcy o sporach historycznych z Polską. Nowy sondaż
Z badania Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii wynika, że zdecydowana większość Ukraińców opowiada się za konstruktywnym podejściem do historycznych napięć między Ukrainą a Polską. Taką odpowiedź wskazało aż 90 proc. uczestników sondażu. Oznacza to, że pomimo ostrego kryzysu politycznego dominujące nastroje społeczne po stronie ukraińskiej nie idą w stronę konfrontacji.
Największa grupa ankietowanych uważa, że każdy kraj ma prawo do własnego rozumienia historii. Takiego zdania jest 57 proc. badanych. Według tej grupy państwa nie powinny ingerować w to, jak sąsiedzi interpretują swoją przeszłość. To stanowisko zakłada więc, że Ukraina i Polska mogą mieć odmienne spojrzenie na część wydarzeń historycznych, ale nie powinno to automatycznie prowadzić do politycznego nacisku jednej strony na drugą.

Inne podejście poparło 33 proc. respondentów. Ta grupa uważa, że Polska i Ukraina powinny dążyć do wypracowania wspólnego spojrzenia na trudne wydarzenia z przeszłości. Ankietowani wskazujący tę odpowiedź opowiadają się za kompromisami oraz pracą wspólnych komisji historyków. Ważne jest jednak, że w tej wizji rozmowy o historii powinny być prowadzone przede wszystkim przez ekspertów, a nie przez polityków.
Wyniki badania pokazują więc, że większość Ukraińców nie odrzuca rozmowy o historii, ale nie chce, by przybierała ona formę narzucania jednej narracji drugiemu państwu. Część badanych widzi rozwiązanie w uznaniu odmiennych pamięci historycznych, a część w długiej pracy ekspertów i stopniowym szukaniu wspólnych punktów. W obu przypadkach są to jednak odpowiedzi nastawione na porozumienie, a nie na dalsze pogłębianie sporu.
Większość Ukraińców nie chce konfrontacji z Polską
W sondażu bardzo niski wynik uzyskały odpowiedzi zakładające ostrzejszą postawę jednej ze stron. Opcje konfrontacyjne wybrało łącznie jedynie 5 proc. ankietowanych. To szczególnie istotne w sytuacji, gdy sprawa orderów wywołała duże emocje polityczne i stała się symbolem głębszego sporu o pamięć historyczną.
Zaledwie 1 proc. badanych uznał, że Ukraina powinna spełniać wszystkie oczekiwania Polski i przyjąć polską narrację historyczną. Z kolei 4 proc. ankietowanych opowiedziało się za odwrotnym rozwiązaniem, czyli za tym, by to Polska zmieniła swoje stanowisko i zaakceptowała ukraińską wersję historii. Kolejne 5 proc. uczestników badania nie wskazało jednoznacznej odpowiedzi.

Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii zwraca uwagę, że najnowsze wyniki są spójne z wcześniejszymi badaniami opinii publicznej na Ukrainie. Instytut przypomniał sondaż z jesieni 2023 roku. Wtedy 55 proc. Ukraińców uważało, że ich państwo nie powinno koordynować swojej polityki honorowania bohaterów historycznych z sąsiednimi krajami. Jednocześnie 60 proc. ankietowanych było zdania, że również państwa sąsiednie nie powinny tego robić wobec Ukrainy.
W ocenie instytutu z tych danych wyłania się jasne podejście do polityki historycznej.
– Ukraina nie powinna dyktować swojej polityki historycznej sąsiadom, ale inne państwa nie powinny ingerować w ukraińską wizję przeszłości – podsumował Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii.
To oznacza, że w społecznym odbiorze na Ukrainie dominuje przekonanie o potrzebie wzajemnego nieingerowania lub spokojnego dialogu, a nie eskalowania konfliktu. Badanie pokazuje także, że nawet w czasie największego od początku wojny kryzysu w relacjach z Polską większość Ukraińców nie opowiada się za polityką historycznego ultimatum. Zamiast tego przeważa oczekiwanie, że trudne tematy będą rozwiązywane w sposób mniej emocjonalny i bardziej konstruktywny.