Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego. Jest reakcja rosyjskiego MSZ, skandaliczne słowa
Jakub Sumera
Jakub Sumera 22.06.2026 18:02

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego. Jest reakcja rosyjskiego MSZ, skandaliczne słowa

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego. Jest reakcja rosyjskiego MSZ, skandaliczne słowa
Fot. x.com/Kancelaria Prezydenta RP

Sprawa odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego wywołała szerokie reakcje międzynarodowe. Na decyzję Karola Nawrockiego reaguje również strona rosyjska. Po wpisie Dmitrija Miedwiediewa, do sprawy odniosła się również rzeczniczka tamtejszego MSZ Maria Zacharowa.

Reakcje Rosji i Ukrainy na decyzję Nawrockiego

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego sprawa wywołuje szeroką debatę polityczną nie tylko w Polsce i na Ukrainie. Prezydent RP uzasadniał swój krok nadaniem przez ukraińskie władze jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”, podkreślając, że decyzja ta „jest nie tylko oburzająca, niezrozumiała i głęboko rozczarowująca”, a także „uderza w fundament pojednania”.

Na reakcje nie trzeba było długo czekać - ukraińscy politycy ostro skrytykowali decyzję polskiego prezydenta, a głos w sprawie zabrała również strona rosyjska. Szczególnie szeroko komentowany był wpis byłego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, obecnie wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

- Prezydent Polski w końcu pozbawił nazistowskiego wyznawcę z Kijowa, degenerata, Orderu Orła Białego.

Rosyjskie media państwowe i prorządowi komentatorzy intensywnie relacjonują napięcia na linii Warszawa–Kijów, wskazując na spór dotyczący oceny działalności OUN i UPA oraz przedstawiając sprawę jako element pogarszających się relacji między Polską a Ukrainą.

Spór o Wołyń w komentarzu MSZ Rosji

Do sprawy odniosła się również rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa, publikując w mediach społecznościowych „ważne przypomnienie” dotyczące historycznego kontekstu wydarzeń na Wołyniu.

- Tak, ofiarami ukraińskich nacjonalistów z UPA podczas rzezi wołyńskiej w latach 1943-1944 byli głównie Polacy. Jednak od 1 listopada 1939 r. byli oni obywatelami radzieckimi. Po klęsce Polski w wyniku agresji nazistowskich Niemiec we wrześniu 1939 r. Zachodnia Ukraina weszła w skład Związku Radzieckiego „wraz z jej ponownym zjednoczeniem z Ukraińską SRR” - napisała Maria Zacharowa w mediach społecznościowych.

 

- Rzeź rozpoczęła się w lutym 1943 r., kiedy sytuacja na froncie uległa radykalnej zmianie i stało się jasne, że niemiecko-faszystowski reżim nie utrzyma się długo na terytorium okupowanej radzieckiej Ukrainy. Ukraińscy nacjonaliści uznali, że nadeszła ich godzina na czystki etniczne. Więcej informacji można znaleźć w dokumentach NKGB ZSRR dotyczących zbrodni OUN-UPA na Wołyniu - dodała rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Zacharowa o „pierwszej fali” mordów na Wołyniu

W kolejnym fragmencie wpisu Maria Zacharowa doprecyzowała swoją narrację, twierdząc, że „pierwsza fala mordów przetoczyła się przez Wołyń”, wskazując ten obszar na mapie współczesnej Ukrainy.

- Członkowie OUN-UPA tysiącami mordowali Polaków i przedstawicieli innych mniejszości narodowych, nie oszczędzając ani kobiet, ani dzieci, ani osób starszych - napisała rzeczniczka rosyjskiej dyplomacji.

Zacharowa odniosła się również do tzw. drugiej fali zbrodni, rozwijając swoją interpretację wydarzeń. Jej wpis został następnie udostępniony przez ambasadę Rosji w Polsce.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji