Siostrzenica Trumpa o ataku na Iran: "Ta wojna ma jeden powód"
Mary Trump, psycholożka i bratanica prezydenta USA Donalda Trumpa, ostro skrytykowała decyzję o rozpoczęciu operacji militarnej przeciwko Iranowi. W opublikowanym nagraniu stwierdziła, że działania amerykańskiego przywódcy nie wynikają z troski o bezpieczeństwo czy strategii geopolitycznej. Jej zdaniem prawdziwe motywacje stojące za tą decyzją mogą być zupełnie inne, niż te przedstawiane oficjalnie.
- Mocne słowa na temat decyzji prezydenta. “Nie ma żadnego planu, by im w tym pomóc”
- Mary Trump nie gryzła się w język. Wskazała prawdziwy powód wojny
- To ona publicznie krytykuje Donalda Trumpa. Kim jest Mary Trump?
Mocne słowa na temat decyzji prezydenta. “Nie ma żadnego planu, by im w tym pomóc”
Od 28 lutego trwa wojna, która zaczęła się od gwałtownej eskalacji napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły szeroko zakrojoną operację militarną, w ramach której już w pierwszych godzinach zaatakowano setki celów znajdujących się na terytorium Iranu. W działania zaangażowano około 50 tys. żołnierzy oraz znaczące siły lotnicze i morskie. Według informacji przekazywanych przez armię USA w ciągu pierwszych kilkudziesięciu godzin uderzono w blisko dwa tysiące obiektów o znaczeniu wojskowym i strategicznym.
Do decyzji Donalda Trumpa odniosła się jego siostrzenica Mary Trump, która od lat jest jedną z najostrzejszych krytyczek prezydenta. W nagraniu opublikowanym w internecie podkreśliła, że nie wierzy w oficjalne argumenty dotyczące walki o bezpieczeństwo regionu czy wsparcia dla społeczeństwa irańskiego.
Naród irański cierpi od lat pod rządami brutalnej i represyjnej teokracji. Zasługuje na wolność i możliwość samodzielnego decydowania o swoim systemie rządów. Ale człowiek, który bombarduje ich kraj, nie ma żadnego planu, by im w tym pomóc
– stwierdziła Mary Trump.
Jej zdaniem działania prezydenta USA nie są elementem spójnej strategii ani próbą doprowadzenia do zmiany reżimu w Teheranie. Bratanica amerykańskiego przywódcy przekonuje, że Donald Trump często podejmuje decyzje prowadzące do chaosu, a dopiero później inni politycy i instytucje muszą radzić sobie z konsekwencjami jego działań.

Mary Trump nie gryzła się w język. Wskazała prawdziwy powód wojny
Najmocniejsze słowa Mary Trump padły w momencie, gdy odniosła się do prawdziwego, jej zdaniem powodu rozpoczęcia operacji wojskowej. Wprost zasugerowała, że konflikt może mieć związek z sytuacją polityczną w Stanach Zjednoczonych i problemami, z którymi mierzy się prezydent.
Donald sieje spustoszenie, a potem liczy na to, że inni posprzątają zniszczenia po jego decyzjach
- stwierdziła.
Według niej głównym motywem jest próba odwrócenia uwagi opinii publicznej od narastających kontrowersji.
Dla Donalda istnieje tylko jeden powód. Ma kłopoty i dobrze o tym wie. Ta wojna ma odwrócić uwagę i uchronić go przed upokorzeniem
- dodała.
Mary Trump nie wskazała jednego konkretnego problemu. Zasugerowała jednak, że chodzi o napięcia polityczne w USA oraz sprawę dokumentów powiązanych z Jeffreyem Epsteinem. W jej opinii prezydent wielokrotnie stosował podobną strategię – eskalując konflikty i wywołując spektakularne wydarzenia, które dominują w debacie publicznej.
Takie stanowisko wpisuje się w szerszą krytykę decyzji o ataku na Iran. W amerykańskiej debacie pojawiają się głosy, że cele operacji militarnej nie zostały jasno przedstawione społeczeństwu ani Kongresowi, co dodatkowo zwiększa kontrowersje wokół decyzji prezydenta.
To ona publicznie krytykuje Donalda Trumpa. Kim jest Mary Trump?
Mary Trump jest córką Freda Trumpa Jr., starszego brata Donalda Trumpa. Z wykształcenia jest psycholożką, jednak szeroką rozpoznawalność zdobyła jako autorka książek i komentatorka życia politycznego w USA. Od lat publicznie krytykuje swojego wuja i jego styl sprawowania władzy.
Największy rozgłos przyniosła jej książka „Zbyt wiele i nigdy dość. Jak moja rodzina stworzyła najniebezpieczniejszego człowieka na świecie”. Publikacja stała się bestsellerem i wywołała ogromne kontrowersje w Stanach Zjednoczonych, ponieważ autorka opisała w niej kulisy funkcjonowania rodziny Trumpów oraz charakter przyszłego prezydenta.
Mary Trump współpracowała również z dziennikarzami „The New York Times”, pomagając w ujawnieniu dokumentów finansowych dotyczących imperium biznesowego rodziny Trumpów. Od tego czasu regularnie pojawia się w mediach jako komentatorka wydarzeń politycznych w USA.
Administracja amerykańska odpiera jednak zarzuty i podkreśla, że operacja militarna przeciwko Iranowi była konieczna. Według władz w Waszyngtonie Teheran stanowi poważne zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników, m.in. ze względu na rozwijany program rakietowy oraz ambicje nuklearne. Celem operacji ma być ograniczenie zdolności militarnych Iranu oraz osłabienie wsparcia dla zbrojnych ugrupowań w regionie.