Senat właśnie zdecydował ws. cen paliw. Donald Tusk ujawnia szczegóły
Senat bez żadnych poprawek przyjął przepisy, które mają wpłynąć na ceny paliw w Polsce. W głosowaniach nie było ani jednego głosu sprzeciwu, a projekty trafią teraz na biurko prezydenta. W dokumentach pojawiają się konkretne zmiany i mechanizmy, które mogą odczuwalnie wpłynąć na rynek – ale ich szczegóły budzą też pewne wątpliwości.
- Senat zatwierdził przepisy dotyczące cen paliw
- Obniżka VAT i akcyzy oraz głosy polityków
- Maksymalne ceny paliw i nowe zasady ich ustalania
Senat zatwierdził przepisy dotyczące cen paliw
W piątek Senat podjął decyzję w sprawie rządowych projektów ustaw odnoszących się do rynku paliw. Izba wyższa parlamentu przyjęła proponowane rozwiązania bez wprowadzania jakichkolwiek poprawek, co oznacza zakończenie prac legislacyjnych na tym etapie.
Wyniki głosowań były jednoznaczne. Za ustawą dotyczącą podatku akcyzowego opowiedziało się 73 senatorów, natomiast regulacje odnoszące się do zapasów ropy naftowej uzyskały poparcie 75 senatorów. W żadnym z tych przypadków nie odnotowano głosów sprzeciwu ani wstrzymania się, co pokazuje szeroką zgodę polityczną wokół proponowanych zmian.
Tym samym oba projekty zostaną teraz przekazane do podpisu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Wcześniej zostały one już uchwalone przez Sejm, co oznacza, że cały proces legislacyjny przebiegał stosunkowo sprawnie i bez większych przeszkód formalnych.

Obniżka VAT i akcyzy oraz głosy polityków
Nowe przepisy przewidują konkretne zmiany w systemie podatkowym dotyczącym paliw. Zakładają one redukcję stawki podatku VAT z poziomu 23 proc. do 8 proc., a także obniżenie akcyzy do minimalnych wartości dopuszczonych przez prawo Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to zmniejszenie akcyzy na benzynę o 29 groszy oraz na olej napędowy o 28 groszy.
O szczegółach tych rozwiązań mówił premier Donald Tusk.
– Przygotowaliśmy obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 proc. na 8 proc. i obniżenie akcyzy na paliwa do minimum wymaganego przepisami unijnymi, czyli akcyzy na benzynę o 29 groszy, a na olej napędowy o 28 groszy – mówił premier Donald Tusk.
Choć projekty uzyskały poparcie także ze strony Prawa i Sprawiedliwości, nie obyło się bez zastrzeżeń. Jarosław Kaczyński wskazywał na pewne niedoskonałości proponowanych regulacji jeszcze przed głosowaniem.
– Jest tu pewien mankament. Decyzje poprzez rozporządzenia podejmują ministrowie, a to powinno być w ustawie – oceniał przed głosowaniem Jarosław Kaczyński.
Pakiet ustaw obejmuje nowelizacje kilku aktów prawnych, w tym regulacji dotyczących zapasów ropy naftowej, funkcjonowania Krajowej Administracji Skarbowej oraz przepisów akcyzowych. Całość została przyjęta przez rząd dzień wcześniej, podczas nadzwyczajnego posiedzenia.
Maksymalne ceny paliw i nowe zasady ich ustalania
Najważniejsze rozwiązania zawarte w przepisach dotyczą mechanizmu ustalania maksymalnych cen paliw. Nowelizacje wprowadzają obowiązek stosowania urzędowo określonych limitów cenowych dla benzyny i oleju napędowego, co ma bezpośrednio wpływać na poziom cen na stacjach.
Zgodnie z przyjętymi zasadami, maksymalna cena będzie wyliczana na podstawie konkretnego wzoru. Uwzględni on średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, do której doliczane będą: akcyza, opłata paliwowa, marża sprzedażowa ustalona na poziomie 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Informacje o obowiązujących limitach cenowych mają być publikowane w formie obwieszczenia przez ministra energii. Nowe stawki będą wchodzić w życie dzień po ogłoszeniu, a w przypadku publikacji przed dniami wolnymi – obowiązywać aż do najbliższego dnia roboczego.
Przepisy nakładają również obowiązek stosowania tych maksymalnych cen przez wszystkie podmioty sprzedające paliwa, o ile obowiązują obniżone stawki VAT. Dodatkowo projekt zakłada, że minister finansów będzie mógł – w drodze rozporządzenia – obniżać akcyzę na paliwa aż do 30 czerwca 2026 roku. Mechanizm ten ma być wykorzystywany w sytuacjach wymagających ograniczenia skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie i jego wpływu na rynek paliw.
