Jarosław Kaczyński komplementuje Przemysława Czarnka na konwencie w Kłodzku. Zwrócił uwagę na jego imię
Konwent Prawa i Sprawiedliwości w Kłodzku miał być przede wszystkim wydarzeniem poświęconym krytyce rządu Donalda Tuska i prezentacji zarzutów wobec obecnej władzy. W trakcie wystąpienia Jarosław Kaczyński nie tylko wracał do głośnych spraw z ostatnich miesięcy, ale też niespodziewanie zmienił ton, kierując pod adresem Przemysława Czarnka nietypowy komplement, który wywołał reakcję zgromadzonych.
Dlaczego PiS wybrał właśnie Kłodzko? Symboliczne miejsce konwentu
Konwent Prawa i Sprawiedliwości odbył się w Kłodzku i – jak podkreślali politycy ugrupowania – wybór tej lokalizacji nie był przypadkowy. Spotkanie od początku zapowiadano jako wydarzenie poświęcone rozliczeniu rządów Donalda Tuska oraz przedstawieniu zarzutów wobec obecnej koalicji. Jarosław Kaczyński i Przemysław Czarnek przekonywali, że właśnie w Kłodzku można pokazać przykłady spraw, które – ich zdaniem – mają świadczyć o nieprawidłowościach związanych z obozem rządzącym.
Prezes PiS nawiązał między innymi do sprawy Kamili W., wcześniej L., byłej działaczki Platformy Obywatelskiej z Kłodzka. W marcu Sąd Okręgowy w Świdnicy uznał kobietę za winną wszystkich ośmiu zarzucanych jej czynów i nieprawomocnie skazał na 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Zarzuty dotyczyły nieudzielenia pomocy małoletniej poniżej 15. roku życia, która była ofiarą przestępstw seksualnych popełnianych przez jej męża, a także współudziału w znęcaniu się nad zwierzętami. Sąd orzekł również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej, zakaz wykonywania pracy związanej z opieką, wychowaniem i leczeniem małoletnich, zakaz posiadania zwierząt oraz obowiązek zapłaty 50 tys. zł nawiązki. Wyrok nie jest prawomocny – odwołały się od niego zarówno prokuratura, domagająca się surowszej kary, jak i obrona, kwestionująca rozstrzygnięcie sądu.
Podczas konwentu politycy PiS wracali również do innych tematów związanych z krytyką rządu, w tym do sprawy Szpitala Południowego i związanych z nim nadużyć i zaniedbań.
Jarosław Kaczyński nagle zmienił ton. Tak zwrócił się do Przemysława Czarnka
Po serii politycznych wystąpień i krytycznych uwag pod adresem rządu Donalda Tuska Jarosław Kaczyński niespodziewanie przeszedł do całkowicie innego tonu. Zwracając się do Przemysława Czarnka, którego PiS wskazało jako kandydata na premiera w przypadku powrotu ugrupowania do władzy, prezes partii wygłosił żartobliwy komentarz dotyczący jego imienia. Słowa te wywołały reakcję publiczności i szybko zaczęły być szeroko komentowane.
Przemysław Czarnek to człowiek o zdecydowanych poglądach. I ma piękne imię. Przemek. Lepiej mówić po imieniu, jak ktoś ma takie zwykłe nazwisko jak ja – Kaczyński. To imię brzmi lepiej – powiedział Kaczyński.
Wypowiedź została przyjęta z uśmiechem przez uczestników konwentu i stanowiła wyraźne odejście od dominującej wcześniej krytyki politycznej.
Sam Przemysław Czarnek również nie ograniczył się jedynie do kwestii ogólnopolskich. W swoim wystąpieniu dużo miejsca poświęcił sytuacji mieszkańców Kłodzka po ubiegłorocznych powodziach. Przekonywał, że miasto zostało dotknięte "podwójną krzywdą".
Kłodzko w ostatnich latach nawiedziły dwie powodzie. Pierwsza, spowodowana siłami natury. Ale zanim przyszła, był tu Tusk i obiecywał gruszki na wierzbie (…). A następnie stchórzył i doprowadził do sytuacji, w której do tej pory Kłodzko dźwiga się z klęski powodziowej. Do tej pory są rodziny, które nie otrzymały pomocy od rządu. To jest skandal!” – mówił polityk PiS.
PiS stawia na "101 afer”. Powstała specjalna strona internetowa
Wcześniej wspomniane afery dotyczące Szpitala Południowego i byłej polityczki KO z Kłodzka są elementem szerszej przedwyborczej taktyki PiS wymierzonej w rząd Donalda Tuska. Przemysław Czarnek przekonywał, że zamiast zapowiadanych przez Koalicję Obywatelską “100 konkretów” Polacy otrzymali – jak mówił – ”101 afer”. Właśnie wokół tego hasła PiS buduje obecnie swoją kampanię krytykującą działania obecnego rządu.
Tusk obiecywał 100 konkretów. Z tego zostało 101aferKO.pl. 101 afer zaledwie w ciągu 2,5 roku! – grzmiał Czarnek.
Dodał, że ofiarami tych spraw są przede wszystkim zwykli Polacy oczekujący normalności, praworządności i sprawiedliwości. Czarnek wezwał również do dymisji rządu oraz zapowiedział przyszłe rozliczenia, które – jak mówił – miałyby objąć także część prokuratorów i urzędników.
Elementem tej kampanii jest również uruchomiona przez Prawo i Sprawiedliwość strona internetowa 101aferKO.pl, na której publikowane są materiały dotyczące spraw określanych przez partię mianem "afer” obecnego obozu rządzącego. Dodatkowo ugrupowanie regularnie zamieszcza kolejne wpisy poświęcone tym tematom na swoim oficjalnym profilu w serwisie X, zapowiadając publikację następnych materiałów i rozwijanie projektu w kolejnych tygodniach.