Pożar lasu pod Warszawą. Donald Tusk zabrał głos, jest komunikat
W powiatach wołomińskim i mińskim trwa poważna akcja gaśnicza po wybuchu dużego pożaru lasu. Ogień objął już ponad 10 hektarów terenu i wciąż nie został opanowany. Donald Tusk skomentował sytuację.
Trwa ewakuacja mieszkańców i działania służb
W rejonie objętym pożarem sytuacja zmienia się dynamicznie, a służby skupiają się przede wszystkim na zabezpieczeniu lokalnych mieszkańców. Działania prowadzone są w okolicach wsi Ołdakowizna, gdzie zdecydowano o konieczności ewakuacji ludności.
– Ewakuacją dowodzi policja. Przewozi mieszkańców w bezpieczne miejsce, do szkoły podstawowej w Stanisławowie – powiedziała burmistrz Stanisławowa Kinga Sosińska.
Władze lokalne podkreślają, że osoby opuszczające swoje domy mogą liczyć na podstawową pomoc, w tym nocleg, wyżywienie oraz wsparcie organizacyjne. W związku z sytuacją pojawiły się także sygnały o możliwej ewakuacji kolejnej miejscowości, Rządzy, jednak te doniesienia nie zostały oficjalnie potwierdzone przez policję.

Pożar obejmuje kolejne hektary. Zamknięta droga krajowa
Ogień rozprzestrzenia się na dużym obszarze lasów w obu powiatach, co znacząco utrudnia prowadzenie akcji gaśniczej. Na miejscu pracuje ponad 250 strażaków, a do działań włączono również samoloty gaśnicze, które wspierają gaszenie z powietrza.
Mieszkańcom rozdawane są maski ochronne, ponieważ gęsty dym znacząco ogranicza widoczność i utrudnia oddychanie. Z powodu silnego zadymienia zdecydowano również o zamknięciu drogi krajowej nr 50 na odcinku między Stanisławowem a Jadowem.
Według nieoficjalnych informacji pojawiają się podejrzenia, że ogień mógł zostać podłożony celowo w kilku miejscach, jednak sytuacja wciąż jest oceniana przez służby.
Donald Tusk komentuje sytuację. Wsparcie z powietrza
Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk, który poinformował o bieżących działaniach służb oraz koordynacji akcji na najwyższym szczeblu. Jak podkreślił, priorytetem jest bezpieczeństwo mieszkańców oraz szybkie opanowanie pożaru.
– Służby walczą z pożarem w powiecie wołomińskim. Jestem w stałym kontakcie z ministrem MSWiA i szefami służb - na miejscu działa już policyjny Black Hawk i Dromadery. Kierowane są kolejne siły, a najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i opanowanie sytuacji – napisał Tusk.