Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Potężny pożar pod Moskwą. Eksplozje w rafinerii Łukoilu po ataku dronów
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 02.07.2026 21:11

Potężny pożar pod Moskwą. Eksplozje w rafinerii Łukoilu po ataku dronów

Potężny pożar pod Moskwą. Eksplozje w rafinerii Łukoilu po ataku dronów
Rafineria Łukoilu w Kstowie, fot. Special Kherson Cat/X

Ukraińskie drony uderzyły w jedną z najważniejszych rafinerii w Rosji. Po ataku na zakład należący do Łukoilu doszło do eksplozji i pożaru, a nad Kstowem pojawiły się kłęby gęstego dymu. To kolejny cios w obiekt, który ma duże znaczenie dla rosyjskiego sektora paliwowego.

Drony nad obwodem niżnonowogrodzkim. Mieszkańcy pokazali nagrania

Do ataku doszło w czwartek na terenie obwodu niżnonowogrodzkiego w Rosji. Celem ukraińskich dronów miała być rafineria ropy naftowej w Kstowie, należąca do koncernu Łukoil. Informację o uderzeniu przekazał doradca ministra obrony Ukrainy Serhij Sternenko, na którego powołuje się agencja UNIAN.

Według przekazanych informacji po ostrzale na terenie zakładu doszło do eksplozji, a następnie wybuchł pożar. Wkrótce po zdarzeniu w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się zdjęcia oraz filmy publikowane przez mieszkańców okolicy. Na materiałach widać gęsty dym unoszący się nad miastem, co wskazywało, że skutki ataku były widoczne z dużej odległości.

Na razie nie ma oficjalnych rosyjskich danych dotyczących pełnej skali zniszczeń. Władze w Moskwie nie poinformowały dotąd, jakie elementy infrastruktury zostały uszkodzone i czy kolejny atak przełoży się na funkcjonowanie zakładu. Nie podano również, jakie mogą być konsekwencje pożaru dla produkcji.

Rafineria Łukoilu w Kstowie. Ważny zakład dla Rosji

Rafineria w Kstowie jest jednym z największych tego typu obiektów w Rosji. Według informacji przytaczanych przez UNIAN zakład produkuje około 17 milionów ton ropy rocznie, co plasuje go na czwartym miejscu wśród rosyjskich rafinerii. To oznacza, że nie jest to obiekt o znaczeniu lokalnym, lecz jeden z ważnych punktów rosyjskiego sektora paliwowego.

Zakład należący do Łukoilu ma szczególne znaczenie ze względu na produkcję paliw, w tym benzyny oraz oleju napędowego. Jak wskazuje UNIAN, paliwa te są wykorzystywane przede wszystkim przez rosyjską armię. Z tego powodu rafineria w Kstowie znajduje się wśród obiektów, które mają duże znaczenie dla zaplecza logistycznego i energetycznego Rosji.

Potężny pożar pod Moskwą. Eksplozje w rafinerii Łukoilu po ataku dronów
Drony (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Atak na taką infrastrukturę wpisuje się w serię uderzeń wymierzonych w rosyjski sektor paliwowy. Ukraińskie działania z użyciem dronów coraz częściej obejmują obiekty oddalone od linii frontu, a ich celem są zakłady, które mogą mieć znaczenie dla rosyjskiej machiny wojennej. W przypadku rafinerii w Kstowie chodzi o przedsiębiorstwo, którego działalność może wpływać na zaopatrzenie w paliwo.

To nie pierwszy atak na tę rafinerię. Wcześniej zakład wstrzymał pracę

Czwartkowe uderzenie nie było pierwszym atakiem na rafinerię w Kstowie. Jak przypomina agencja UNIAN, ten sam zakład był ostrzeliwany również 18 i 20 maja. Szczególnie poważne konsekwencje miał drugi z tych ataków, po którym uszkodzona została instalacja rafinacji ropy naftowej AVT-6.

Po tamtym zdarzeniu rafineria musiała czasowo zawiesić działalność. Uszkodzenie takiej instalacji oznaczało problem nie tylko z punktu widzenia samego zakładu, lecz także dla ciągłości pracy jednego z większych rosyjskich przedsiębiorstw paliwowych. Tym razem rosyjska strona nie przekazała jeszcze, czy doszło do podobnych szkód.

Brak oficjalnych informacji ze strony rosyjskich władz sprawia, że na pełną ocenę skutków czwartkowego ataku trzeba poczekać. Wiadomo jednak, że po uderzeniu doszło do eksplozji i pożaru, a obrazy publikowane przez mieszkańców potwierdzają, że zdarzenie wywołało widoczne zadymienie nad miastem. Dla Rosji to kolejny sygnał, że ważne obiekty energetyczne pozostają narażone na ataki ukraińskich dronów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji