Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Wybuch w budynku. Jeden z mieszkańców pod gruzami, dramat w Wielkopolsce
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 28.06.2026 11:15

Wybuch w budynku. Jeden z mieszkańców pod gruzami, dramat w Wielkopolsce

Wybuch w budynku. Jeden z mieszkańców pod gruzami, dramat w Wielkopolsce
Fot. FotoDax / Shutterstock

W niedzielę rano w Kopydłowie Nowym w gminie Wilczyn doszło do wybuchu w budynku mieszkalnym. Jak podaje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Koninie, poszkodowane zostały dwie osoby, a strażacy wciąż prowadzą akcję ratowniczą.

Wybuch w domu w Kopydłowie Nowym. Jeden z mieszkańców pod gruzami

Szczegóły przekazał rzecznik konińskiej straży, mł. bryg. Sebastian Andrzejewski. 

„W budynku mieszkalnym zaadaptowanym z budynku gospodarczego doszło do wybuchu" – potwierdził. 

Jedna osoba zdołała wydostać się z domu jeszcze przed przyjazdem służb. Z oparzeniami trafiła pod opiekę ratowników medycznych. Druga była uwięziona pod gruzami zawalonej konstrukcji. Strażacy utrzymywali z poszkodowanym stały kontakt głosowy, co oznaczało, że mężczyzna był przytomny. Cała akcja skupiała się na bezpiecznym wydobyciu go, ale naruszone ściany groziły dalszym zawaleniem.

Służby na miejscu

Na miejsce ściągnięto siły z całego regionu. Pracują tam strażacy z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych nr 1 i 2 w Koninie, wspierani przez ochotników z Wilczyna, Dębówca i Budzisławia Kościelnego. Zabezpieczenie medyczne zapewniają naziemne zespoły ratownictwa oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował nieopodal miejsca katastrofy. 

Teren wokół zniszczonego budynku zabezpiecza policja. Funkcjonariusze wyznaczyli strefę ochronną, kierują ruchem wozów bojowych dojeżdżających na posesję oraz zbierają pierwsze relacje od świadków zdarzenia.

Wsparcie z Poznania i Łodzi

Z powodu rozległych zniszczeń i konieczności dokładnego przeszukania gruzowiska dowódca akcji wezwał dodatkowe wsparcie. Do Wilczyna jadą Specjalistyczne Grupy Poszukiwawczo-Ratownicze z Poznania i Łodzi. Dysponują psami wyszkolonymi do wyszukiwania ludzi pod zawalonymi elementami oraz specjalistycznym sprzętem, w tym kamerami wziernikowymi i urządzeniami geofonicznymi. Pozwalają one ustalić dokładne położenie uwięzionego, nie naruszając przy tym niestabilnych ścian. Psy mają też ostatecznie wykluczyć, że pod gruzami są jeszcze inne osoby.
 

Wstępna przyczyna i zniszczenia

Wybuch całkowicie zniszczył jedną część dawnej stodoły. Siła eksplozji zerwała fragmenty poszycia dachu i rozrzuciła odłamki budowlane na odległość kilkunastu metrów. Według wstępnych oględzin przeprowadzonych przez strażaków najbardziej prawdopodobną przyczyną zdarzenia było rozszczelnienie butli z gazem propan-butan. Ostateczne ustalenia przyniesie jednak dochodzenie policji oraz opinia powołanych w sprawie biegłych z zakresu pożarnictwa. 

Stan techniczny pozostałej, naruszonej części budynku oceni z kolei nadzór budowlany, który zdecyduje, czy obiekt będzie się nadawał do dalszego użytku, czy konieczna będzie rozbiórka.
 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji