Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Atak nożownika w szpitalu. Nowe informacje o sprawcy
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 25.06.2026 22:09

Atak nożownika w szpitalu. Nowe informacje o sprawcy

Atak nożownika w szpitalu. Nowe informacje o sprawcy
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Niebezpieczne sceny rozegrały się w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Jastrzębiu-Zdroju. Według relacji reportera Polsat News napastnik miał zaatakować nożem pacjentkę, a potem ranić osoby, które próbowały ją bronić. Wiadomo, kim jest sprawca.

Interwencja w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Służby dostały pilne zgłoszenie

Do zdarzenia doszło w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Jastrzębiu-Zdroju. Informacja o niebezpiecznej sytuacji trafiła do służb krótko po godzinie 18:00. Zgłoszenie dotyczyło agresywnego mężczyzny, który pojawił się w jednej z placówek medycznych na terenie miasta i miał zaatakować znajdujące się tam osoby ostrym narzędziem.

Na miejsce skierowano policjantów, którzy interweniowali w szpitalu. Sytuacja wymagała natychmiastowego działania, ponieważ według pierwszych informacji zagrożeni mogli być zarówno pacjenci, jak i personel medyczny. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i przystąpili do czynności, które miały doprowadzić do zatrzymania agresywnego mężczyzny oraz ustalenia, co dokładnie wydarzyło się w placówce.

Atak nożownika w szpitalu. Nowe informacje o sprawcy
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Śląska policja przekazała w mediach społecznościowych pierwsze oficjalne informacje o zdarzeniu.

– Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące agresywnego mężczyzny, który w jednej z placówek medycznych na terenie Jastrzębia-Zdroju miał zaatakować pacjentów oraz personel medyczny ostrym narzędziem – poinformowała śląska policja w mediach społecznościowych.

19-latek miał zaatakować pacjentkę. Personel stanął w jej obronie

Więcej szczegółów na temat przebiegu zdarzenia przekazał reporter Polsat News Michał Mitoraj. Według jego ustaleń sprawcą ataku był 19-latek. Mężczyzna miał wejść do szpitala, a następnie ugodzić nożem pacjentkę. To właśnie ona, według relacji dziennikarza, została zaatakowana jako pierwsza.

W obronie kobiety mieli stanąć ordynator oddziału oraz pielęgniarka. Oboje także zostali ranni. Z przekazanych informacji wynika, że personel medyczny próbował zareagować na atak i powstrzymać napastnika, zanim sytuacja doprowadzi do jeszcze poważniejszych konsekwencji.

19-letni Polak - mieszkaniec Jastrzębia - Zdroju został zatrzymany przez jastrzębskich policjantów - informuje Policja.

Atak nożownika w szpitalu. Nowe informacje o sprawcy
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Najcięższe obrażenia miała odnieść pacjentka, która została zaatakowana jako pierwsza. Według informacji przekazanych przez reportera Polsat News Michała Mitoraja kobieta była operowana. Ranny został również lekarz. W relacji Polsat News pojawiła się informacja, że łącznie poszkodowane zostały cztery osoby.

Jednocześnie policja na tym etapie oficjalnie potwierdza informację o jednej osobie rannej. Oznacza to, że część ustaleń może być jeszcze weryfikowana przez służby, a szczegółowy bilans poszkodowanych może zostać doprecyzowany po zakończeniu czynności prowadzonych na miejscu.

Sprawca zatrzymany przez policję. Czynności prowadzi prokuratura

Napastnik został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Jastrzębia-Zdroju. Jak wynika z przekazanych informacji, policjanci obezwładnili mężczyznę, który miał zaatakować osoby przebywające w szpitalu. Po zatrzymaniu sprawcy służby rozpoczęły wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.

Śląska policja przekazała, że na miejscu pracują funkcjonariusze, a czynności odbywają się pod nadzorem prokuratora. 

– Obecnie na miejscu policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie przyczyn i dokładnych okoliczności zdarzenia – zaznaczyła śląska policja w mediach społecznościowych.

Śledczy będą teraz ustalać m.in. to, w jaki sposób 19-latek dostał się do szpitala, dlaczego doszło do ataku oraz jaki był dokładny przebieg wydarzeń. Kluczowe będą zeznania świadków, ustalenia funkcjonariuszy pracujących na miejscu oraz dokumentacja zabezpieczona w placówce. Na ten moment wiadomo, że sprawca jest w rękach policji, a osoby poszkodowane otrzymały pomoc medyczną.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji