Podkarpacie: ciało noworodka na posesji. Jest komentarz z prokuratury
Kolejne informacje napłynęły w sprawie zdarzenia, do którego doszło w czwartek 11 czerwca w Krośnie. Do szpitala trafiła 15-latka, u której medycy rozpoznali objawy wskazujące na to, że niedawno urodziła dziecko, jednak przy nastolatce nie było noworodka. W miejscu jej zamieszkania służby odnalazły zwłoki. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Nastolatka trafiła do szpitala. Lekarze podejrzewali, że niedawno mogła rodzić
Do zdarzenia doszło 11 czerwca, gdy 15-latka zgłosiła się na oddział ginekologiczny Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie. W trakcie badań lekarze nabierali podejrzeń, że nastolatka mogła niedawno rodzić, co uruchomiło procedury związane z możliwym zagrożeniem życia noworodka.
Kluczowe znaczenie miał fakt, że przy pacjentce nie było dziecka. Szpital natychmiast powiadomił policję, a służby rozpoczęły działania mające wyjaśnić, co stało się z noworodkiem i gdzie może się on znajdować.
Zwłoki dziecka w mieszkaniu. Prokuratura przejmuje sprawę
Sprawą zajęła się już Prokuratura Okręgowa w Krośnie, która przejęła postępowanie dotyczące zabójstwa noworodka.
- Do miejsca zamieszkania nastolatki zostali skierowani policjanci, którzy w piątek pod nadzorem prokuratora przeprowadzili czynności procesowe - przekazała Marta Kolendowska-Matejczuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie.
- W trakcie działań na posesji ujawniono zwłoki noworodka, które zabezpieczono do sekcji zwłok. - Zostały zabezpieczone do sekcji. Badanie przeprowadzą specjaliści z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Sekcję zaplanowano na wtorek - dodała.
Trwa ustalanie przebiegu i okoliczności zdarzenia
W sprawie nadal prowadzone są intensywne czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu i okoliczności zdarzenia. Prokuratura poinformowała, że postępowanie prowadzone jest w kierunku zbrodni zabójstwa z art. 148 § 1 Kodeksu karnego.
- Trwa ustalanie przebiegu i okoliczności zdarzenia. Śledztwo jest prowadzone o czyn z art. 148 p. 1, czyli zbrodnię zabójstwa - przekazała prokurator.
Jak dodano, w związku ze sprawą zatrzymano trzy osoby z najbliższego otoczenia 15-latki, które po wykonaniu czynności procesowych zostały zwolnione. Na obecnym etapie nikt nie usłyszał zarzutów ani nie pozostaje w dyspozycji organów ścigania.
- Zatrzymane były trzy osoby z kręgu najbliższej rodziny 15-latki, które po wykonaniu czynności zostały zwolnione. Na ten moment w śledztwie nikt nie usłyszał zarzutów i nikt nie pozostaje zatrzymany do sprawy - dodała Kolendowska-Matejczuk.
Rzeczniczka podkreśliła również, że ze względu na dobro postępowania na tym etapie nie będą ujawniane dalsze szczegóły sprawy.