Ciało 17-latka znalazł wychowawca. Prokuratura bada sprawę śmierci w Kijanach Kościelnych
Do Prokuratury Rejonowej w Lublinie trafiła sprawa dotycząca tragicznego zdarzenia w miejscowości Kijany Kościelne. W jego wyniku odnaleziono ciało 17-letniego Maksyma P., obywatela Ukrainy przebywającego w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Śledczy badają okoliczności jego śmierci i analizują każdy możliwy scenariusz wydarzeń.
Prokuratura bada sprawę śmierci 17-latka w Kijanach Kościelnych
Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lublinie, która nadzoruje działania służb po tragicznym zdarzeniu w Kijanach Kościelnych. Jak wynika z dostępnych informacji, sprawa dotyczy śmierci nieletniego przebywającego w placówce opiekuńczo-wychowawczej, a śledczy od początku starają się odtworzyć pełny przebieg wydarzeń z 10 czerwca.

W tego typu sytuacjach kluczowe jest zebranie wszelkich możliwych danych – od relacji świadków, przez zabezpieczenie miejsca zdarzenia, aż po analizę materiału dowodowego, który może pomóc w wyjaśnieniu, co dokładnie doprowadziło do tragedii. Śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 151 kodeksu karnego, który dotyczy doprowadzenia człowieka do targnięcia się na własne życie poprzez namowę lub udzielenie pomocy.
Jak podkreślają przedstawiciele prokuratury, taka kwalifikacja jest często stosowana na wstępnym etapie, aby umożliwić szerokie i kompleksowe badanie wszystkich okoliczności bez zawężania kierunku postępowania. Jednocześnie nie oznacza to jeszcze jednoznacznych wniosków co do przebiegu zdarzenia, a jedynie ramy formalne dla dalszych czynności.
Zniknięcie nastolatka i pierwsze ustalenia służb
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 17-latek około godziny 19:00 samowolnie opuścił teren Placówki Szkolno-Wychowawczej w Kijanach, nie informując o tym personelu. Był to moment, który uruchomił działania związane z jego poszukiwaniem, jednak zakończyły się one tragicznie – ciało chłopca zostało odnalezione przez jednego z wychowawców w rejonie jednej z posesji w miejscowości Kijany Kościelne.

Na miejscu bardzo szybko pojawiły się służby, które potwierdziły zgon.
– W momencie przybycia na miejsce funkcjonariuszy policji oraz Zespołu Ratownictwa Medycznego potwierdzono zgon. Ciało pokrzywdzonego zostało niezwłocznie zabezpieczone – przekazał prok. Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Następnie przeprowadzono czynności procesowe, w tym oględziny z udziałem prokuratora oraz funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej. W działania zaangażowany był także biegły z zakresu medycyny sądowej, który dokonał wstępnej analizy stanu ciała.
Sekcja zwłok i dalsze czynności śledczych
Kluczowym elementem dalszego postępowania ma być sekcja zwłok, zaplanowana w Zakładzie Medycyny Sądowej na piątek 12 czerwca. To właśnie jej wyniki mają pozwolić na precyzyjne ustalenie przyczyny śmierci 17-latka i stanowić istotny materiał dowodowy w prowadzonym śledztwie. W takich sprawach opinia biegłych często odgrywa decydującą rolę w rekonstrukcji ostatnich chwil życia pokrzywdzonego.
Śledczy zapowiadają również dalsze czynności procesowe, w tym przesłuchania osób związanych z placówką oraz rodziny zmarłego.
– W Komendzie Powiatowej Policji w Łęcznej zaplanowano przesłuchanie matki małoletniego, która przybędzie z terenu Ukrainy w asyście pracownika konsulatu – przekazał prok. Kozak.

Równolegle analizowane są relacje pracowników placówki i rówieśników, którzy podkreślają, że nastolatek nie sygnalizował wcześniej problemów osobistych ani nie wykazywał oznak kryzysu emocjonalnego.
– Na chwilę obecną brak jest jakichkolwiek śladów wskazujących na udział osób trzecich, jak również podejrzeń dotyczących nakłaniania lub udzielenia pomocy – podkreślił prok. Kozak.
Postępowanie pozostaje w toku, a jego celem jest szczegółowe odtworzenie wszystkich okoliczności, które doprowadziły do śmierci 17-latka oraz wykluczenie lub potwierdzenie wszystkich możliwych wersji wydarzeń.