Zwłoki mężczyzny na placu zabaw w Nowym Dworze Mazowieckim. Trwa śledztwo
Służby wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny, którego ciało znaleziono w środę rano na placu zabaw w Nowym Dworze Mazowieckim. Jak informują lokalne i ogólnopolskie media, na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Na tym etapie służby nie wykluczają żadnego scenariusza.
Nieprzytomny na ławce. Zgłoszenie o świcie
Zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie wpłynęło w środę, 10 czerwca, około godziny 6:00. Na ulicę Młodzieżową skierowano straż pożarną, policję oraz ratowników medycznych.
„Po godzinie 6:00 otrzymaliśmy zgłoszenie o nieprzytomnej osobie, na ławce na placu zabaw. Na miejsce przybyliśmy równo z patrolem policji i zespołem ratownictwa medycznego. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia" — przekazał kpt. Paweł Plagowski ze straży pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim, cytowany przez portal tvnwarszawa.pl.
Lekarz mógł już jedynie stwierdzić zgon. Jak podaje „Kurier Nowodworski", akcja ratunkowa ruszyła natychmiast, jednak na pomoc było za późno.
Ostatnie godziny przed śmiercią
Śledczy szybko przystąpili do ustalania tożsamości zmarłego oraz odtworzenia ostatnich godzin jego życia. Zgodnie z informacjami portalu wirtualnynowydwor.pl, znaleziony mężczyzna to 52-letni mieszkaniec Nowego Dworu Mazowieckiego. Dziennikarze tego serwisu podają, że pojawił się na placu zabaw samotnie, a około godziny 3:00 w nocy miał sam położyć się na jednej z ławek.
Te doniesienia weryfikują obecnie organy ścigania, które starają się odtworzyć przebieg zdarzenia. Policja sprawdza, co działo się z mężczyzną przed trzecią nad ranem oraz czy w pobliżu przebywały wtedy inne osoby.
Prokurator na miejscu. Trwają czynności
Od momentu potwierdzenia zgonu na placu zabaw trwały intensywne czynności. Działania służb osobiście nadzorował prokurator.
„Na miejscu nadal trwają czynności z udziałem prokuratora" — przekazała w środę po godzinie 9:30 asp. szt. Katarzyna Trąbińska z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim.
Ekipa dochodzeniowo-śledcza zabezpieczyła ślady wokół ławki, na której leżał 52-latek, oraz rozpoczęła zabezpieczanie nagrań z okolicznych kamer monitoringu. Równolegle funkcjonariusze ustalają i przesłuchują świadków, którzy mogli widzieć mężczyznę w nocy lub nad ranem, bądź jako pierwsi zauważyli go na ławce.

Wszystkie hipotezy wciąż otwarte
Prokuratura i policja zaznaczają, że na obecnym etapie jest za wcześnie, by wyciągać wnioski co do bezpośredniej przyczyny śmierci. Śledczy biorą pod uwagę wszystkie hipotezy i muszą ustalić, czy do zgonu przyczyniły się osoby trzecie, czy nastąpił on z przyczyn naturalnych.
Ciało 52-latka zabezpieczono do sekcji zwłok. Jej wyniki będą kluczowe dla dalszego kierunku postępowania i pozwolą prokuratorowi podjąć ostateczne decyzje. Dokładne okoliczności zdarzenia wykaże prowadzone śledztwo, które opiera się obecnie na zabezpieczonym materiale dowodowym oraz zeznaniach świadków.