Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Pierwszy sondaż partyjny po rozpadzie PiS. Nadchodzi zmiana układu sił w Sejmie
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 27.07.2026 12:06

Pierwszy sondaż partyjny po rozpadzie PiS. Nadchodzi zmiana układu sił w Sejmie

Pierwszy sondaż partyjny po rozpadzie PiS. Nadchodzi zmiana układu sił w Sejmie
grafika poglądowa (fot. Wojciech Olkusnik/East News, Kapif, canva

Nowy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski pokazuje, jak wyglądałby podział mandatów w Sejmie zarówno przy obecnym układzie partyjnym, jak i po uwzględnieniu hipotetycznego startu nowego ugrupowania Mateusza Morawieckiego. Debiut formacji Rozwój Plus wyraźnie zmienia układ sił na scenie politycznej. Nowa symulacja mandatów pokazuje, że pojawienie się tego ugrupowania mogłoby przynieść istotne przetasowania w przyszłym Sejmie.

KO na prowadzeniu, prawica z większością. Tak wygląda pierwszy wariant sondażu

Pierwszy wariant badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski zakłada tradycyjny układ partyjny, bez uwzględnienia nowej inicjatywy Mateusza Morawieckiego. W takim scenariuszu zwycięża Koalicja Obywatelska z poparciem na poziomie 29,4 proc., co według modelu przeliczenia mandatów oznacza 175 miejsc w Sejmie. Na drugim miejscu znajduje się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 21,5 proc., co przekłada się na 123 mandaty.

Na trzeciej pozycji plasuje się Konfederacja z poparciem 14,5 proc. i 76 mandatami. Bardzo mocny rezultat osiąga również Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która zdobywa 12 proc. głosów, co daje jej 59 mandatów. Ostatnim ugrupowaniem przekraczającym próg wyborczy jest Lewica z wynikiem 7,2 proc. i 27 mandatami. Poza Sejmem znalazłyby się natomiast PSL (3,1 proc.), Partia Razem (2 proc.) oraz Polska 2050 (0,6 proc.). Niezdecydowanych pozostaje 9,7 proc. respondentów.

Taki układ oznacza, że ugrupowania zaliczane do szeroko rozumianej prawicy – Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacja oraz Konfederacja Korony Polskiej – dysponowałyby 258 mandatami, a więc większością pozwalającą na utworzenie rządu. Wyniki pokazują jednocześnie wyraźne rozdrobnienie sceny politycznej, przy utrzymaniu dominującej pozycji Koalicji Obywatelskiej pod względem poparcia. To jednak tylko jeden z dwóch scenariuszy przygotowanych przez pracownię. Drugi uwzględnia pojawienie się nowej formacji Mateusza Morawieckiego i przynosi znacznie większe przetasowania, szczególnie po stronie dotychczasowego elektoratu PiS.

Pierwszy sondaż partyjny po rozpadzie PiS. Nadchodzi zmiana układu sił w Sejmie
fot. Kapif

Debiut Rozwoju Plus zmienia układ sił. Największe straty ponosi PiS

W drugim wariancie badania ankietowanym przedstawiono listę komitetów uwzględniającą nowe ugrupowanie Mateusza Morawieckiego – Rozwój Plus. Hipotetyczna formacja bez problemu przekracza próg wyborczy, uzyskując 7,5 proc. poparcia, co przekłada się na 31 mandatów w Sejmie. Największym przegranym takiego scenariusza okazuje się Prawo i Sprawiedliwość.

Poparcie dla PiS spada z 21,5 proc. do 15,9 proc., a liczba mandatów zmniejsza się z 123 do 88, czyli aż o 35 miejsc. Oznacza to, że zdecydowana część wyborców nowej formacji Morawieckiego pochodziłaby właśnie z elektoratu PiS. Znacznie mniejszy wpływ pojawienie się Rozwoju Plus wywiera na pozostałe ugrupowania. Koalicja Obywatelska utrzymuje pozycję lidera z wynikiem 28,5 proc. i 174 mandatami, tracąc jedynie jeden mandat względem pierwszego wariantu.

Nieznacznie zmieniają się również wyniki pozostałych partii. Konfederacja uzyskuje 13,5 proc. poparcia i 71 mandatów, natomiast Konfederacja Korony Polskiej poprawia swój rezultat do 12,3 proc., co daje jej 63 mandaty. Lekki wzrost notuje także Lewica, osiągając 7,8 proc. oraz 33 mandaty. Poza parlamentem ponownie znalazłyby się PSL z wynikiem 3,3 proc., Partia Razem z 1,9 proc. i Polska 2050 z 0,6 proc.. Odsetek niezdecydowanych respondentów wynosi w tym wariancie 8,7 proc., czyli o punkt procentowy mniej niż w pierwszym scenariuszu.

Zobacz także: Nawrocki ogłosił ws. referendum. Jest reakcja z Pałacu Prezydenckiego, stanowcze słowa

Większość pozostaje po prawej stronie. Sondaż pokazuje też nowy możliwy układ

Choć pojawienie się Rozwoju Plus wywołuje wyraźne przetasowania wśród ugrupowań prawicowych, nie prowadzi do zmiany większości parlamentarnej. Z wyliczeń przytaczanych przez WP opartych na modelu profesora Jarosława Flisa wynika, że wspólna liczba mandatów Prawa i Sprawiedliwości, Rozwoju Plus, Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej wyniosłaby 253, co nadal zapewniałoby większość w 460-osobowym Sejmie.

Jednocześnie badanie pokazuje, że debiut nowego ugrupowania tworzy zupełnie nową konfigurację polityczną. Według symulacji Koalicja Obywatelska mogłaby próbować zbudować większość wspólnie z Lewicą oraz Rozwojem Plus, jednak taki sojusz dysponowałby 238 mandatami, a więc wciąż nie osiągałby większości wymaganej do samodzielnego utworzenia rządu. Oznacza to, że choć nowa partia Mateusza Morawieckiego znacząco osłabiałaby PiS, jednocześnie nie dawałaby opozycji prostszej drogi do przejęcia władzy.

Badanie zostało przeprowadzone przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski w dniach 24–25 lipca 2026 r. metodami CATI i CAWI na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków. Przeliczenie wyników na mandaty wykonano z wykorzystaniem modelu aproksymacyjnego prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, opartego na danych historycznych. Autorzy badania wskazują, że typowy błąd szacunku tej metody wynosi od 3 do 5 mandatów.

Pierwszy sondaż partyjny po rozpadzie PiS. Nadchodzi zmiana układu sił w Sejmie
fot. Kapif
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji