Niepokojące słowa Trumpa w samym środku nocy. Zapowiedział to przed całym światem
W niedzielę 1 marca Donald Trump w specjalnym orędziu zwrócił się do całego świata, nakreślając sytuację na Bliskim Wschodzie. Z ust prezydenta Stanów Zjednoczonych padły bardzo niepokojące słowa, które lotem błyskawicy poniosły się po całym świecie. Wskazał, że operacja przeciwko Iranowi będzie prowadzona, dopóki nie zostaną osiągnięte wszystkie cele USA. W pewnym momencie z jego ust padły bardzo niepokojące słowa. Ludzie od razu zwrócili na to uwagę.
USA zaatakowało Iran. Trump ogłosił kluczowe informacje
W niedzielę 1 marca Donald Trump wyjawił, że operacja wojskowa w Iranie będzie trwała do momentu aż USA osiągną wszystkie cele, które sobie założono. Niestety, ale ostatnie dni na Bliskim Wschodzie stoją pod znakiem licznych walk oraz potężnej wymiany ognia, a sam konflikt dotknął nie tylko zainteresowane strony, ale również pozostałe państwa Półwyspu Arabskiego. Według relacji wojskowych, działania obejmują zarówno ataki powietrzne, jak i morskie, co zwiększa ryzyko nieprzewidzianych konsekwencji dla cywilów oraz gospodarki morskiej.
Sam Trump poinformował, że operacja idzie zgodnie z planem, a sytuacja powinna ustabilizować się w kolejnych dniach.
- Całe dowództwo wojskowe (Iranu-red.) zginęło, a wielu z nich chce się poddać, by ratować życie. Chcą immunitetu. Dzwonią tysiącami - mówił Trump w nagranym w Mar-a-Lago orędziu opublikowanym na swojej platformie społecznościowej Truth Social.
Niepokojące słowa Trumpa. Naprawdę powiedział to przed całym światem
W pewnym momencie swojego orędzia, prezydent USA wspomniał o amerykańskich żołnierzach, którzy stracili życie w ciągu ostatnich godzin. Z jego ust padły bardzo niepokojące słowa, które świadczą o tym, że konflikt na Bliskim Wschodzie może się tylko zaogniać.
Tak to już jest. Prawdopodobnie będzie ich więcej, ale zrobimy wszystko, co możliwe, żeby tak się nie stało. Ameryka pomści ich śmierć i zada najdotkliwszy cios terrorystom, którzy wypowiedzieli wojnę praktycznie cywilizacji - wskazał prezydent USA.
Prezydent USA zaapelował również do irańskich patriotów, którzy będą chcieli odzyskać swój kraj.
Ameryka jest z wami. Złożyłem wam obietnicę i dotrzymałem jej. Reszta będzie zależeć od was, ale będziemy tam, aby pomóc - powiedział.
Trwa wymiana ognia na linii Iran - USA. Niepokojące doniesienia
W sobotę nad ranem polskiego czasu irańskie wojska przeprowadziły odwetowe operacje rakietowe i dronowe, kierując je w stronę amerykańskich baz w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie, a także w kierunku Izraela.
Eksplozje były słyszalne nawet w Omanie, który pełnił rolę mediatora między Teheranem a Waszyngtonem. W odpowiedzi USA i Izrael kontynuują operacje, a w Teheranie powołano trzyosobowe gremium, które zastąpiło zabitego w atakach ajatollaha Alego Chameneiego.