Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Na Węgrzech zapadła decyzja ws. Ziobry i Romanowskiego. Sikorski komentuje
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 02.07.2026 19:45

Na Węgrzech zapadła decyzja ws. Ziobry i Romanowskiego. Sikorski komentuje

Na Węgrzech zapadła decyzja ws. Ziobry i Romanowskiego. Sikorski komentuje
Zbigniew Ziobro, Marcin Romanowski, fot. Anita Walczewska/East News, Wojciech Olkusnik/East News, Canva

Węgry zmieniły decyzję w sprawie ochrony udzielonej politykom PiS. Radosław Sikorski poinformował, że Budapeszt cofnął status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze oraz Patrycji Koteckiej-Ziobro. To ważny zwrot w sprawie, która od miesięcy budziła polityczne emocje w Polsce i na Węgrzech.

Politycy PiS pod ochroną Węgier. Sprawa budziła napięcia od miesięcy

Sprawa Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry od dłuższego czasu pozostawała jednym z najgłośniejszych polityczno-prawnych tematów w Polsce. Obaj politycy Prawa i Sprawiedliwości znaleźli się w centrum postępowania dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości, a decyzje podejmowane wobec nich przez węgierskie władze były uważnie śledzone zarówno przez polskich polityków, jak i opinię publiczną.

Pod rządami Viktora Orbana politycy PiS otrzymali na Węgrzech ochronę międzynarodową. W praktyce oznaczało to, że Budapeszt zapewnił im status, który miał wpływ na ich sytuację prawną i możliwości działania poza Polską. Decyzja ta od początku była krytykowana przez przedstawicieli polskich władz, którzy wskazywali, że sprawa nie dotyczy prześladowań politycznych, lecz postępowań prowadzonych przez prokuraturę.

Na Węgrzech zapadła decyzja ws. Ziobry i Romanowskiego. Sikorski komentuje
Zbigniew Ziobro, fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

W tle cały czas pozostawała afera wokół Funduszu Sprawiedliwości. Polska prokuratura zarzuca nieprawidłowości związane z wydatkowaniem środków z tego funduszu. W przypadku Zbigniewa Ziobry chodzi o możliwość popełnienia 26 przestępstw. Marcin Romanowski również usłyszał zarzuty w tym śledztwie, a jego sytuacja prawna stała się szczególnie istotna po decyzji warszawskiego sądu.

Sąd w Warszawie wydał bowiem wobec Romanowskiego Europejski Nakaz Aresztowania. Prokuratura wystąpiła także z wnioskiem o wydanie takiego nakazu wobec Zbigniewa Ziobry. To pokazuje, że śledczy traktują sprawę jako wyjątkowo poważną i prowadzą działania, które mają umożliwić dalsze czynności procesowe wobec byłych polityków obozu władzy.

Radosław Sikorski przekazał decyzję Budapesztu. Chodzi też o dokumenty podróży

Nowe informacje w tej sprawie przekazał szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski. Jak poinformował, otrzymał pisemne potwierdzenie decyzji podjętej przez węgierskie władze. Wynika z niego, że Budapeszt cofnął status uchodźcy trzem osobom: Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze oraz Patrycji Koteckiej-Ziobro.

– Otrzymałem pisemne potwierdzenie, że Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro. Unieważniły także ich dokumenty podróży – napisał Radosław Sikorski na platformie X.

To nie koniec wpisu ministra. Szef polskiej dyplomacji dodał krótki komentarz, który jednoznacznie wskazuje, jak ocenia najnowszy ruch Budapesztu.

– Koła sprawiedliwości mielą powoli, ale mielą – dodał Radosław Sikorski na platformie X.

Decyzja węgierskich władz oznacza nie tylko odebranie statusu uchodźcy, ale również unieważnienie dokumentów podróży. To szczególnie istotny element całej sprawy, ponieważ dokumenty te mogły mieć znaczenie dla przemieszczania się osób objętych wcześniej ochroną międzynarodową. W praktyce najnowszy ruch Budapesztu może więc ograniczać ich możliwości dalszego funkcjonowania poza Polską.

Zmiana stanowiska Węgier nastąpiła już po przegranej Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych. Nowe władze w Budapeszcie od początku sygnalizowały, że mogą inaczej podchodzić do spraw związanych z udzielaniem schronienia zagranicznym politykom mającym problemy z wymiarem sprawiedliwości w swoich krajach.

Ziobro jest w USA, miejsce pobytu Romanowskiego pozostaje niejasne

Zbigniew Ziobro wraz z żoną wyjechał z Węgier po porażce Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych. Obecnie, według przekazanych informacji, przebywa w Stanach Zjednoczonych. To oznacza, że decyzja Budapesztu zapadła już w momencie, gdy były minister sprawiedliwości i Patrycja Kotecka-Ziobro nie znajdowali się na terytorium Węgier.

Inaczej wygląda sytuacja Marcina Romanowskiego. Nie wiadomo, gdzie obecnie przebywa były wiceminister sprawiedliwości. Pod koniec maja miał opuścić mieszkanie w Budapeszcie. Później polskie media informowały, że był widziany w Serbii i Chorwacji, ale nie ma oficjalnego potwierdzenia jego aktualnego miejsca pobytu.

Na Węgrzech zapadła decyzja ws. Ziobry i Romanowskiego. Sikorski komentuje
Marcin Romanowski, fot. KAPiF

Ważnym elementem politycznego tła tej sprawy były wcześniejsze zapowiedzi Petera Magyara. Jeszcze przed wyborami deklarował on, że Węgry pod nowymi rządami nie będą miejscem, w którym schronienie znajdą osoby ścigane przez zagraniczny wymiar sprawiedliwości.

– Pod rządami TISZY Węgry nie będą zapewniać schronienia, nie mówiąc już o azylu, zagranicznym przestępcom – przekazało biuro prasowe partii Petera Magyara.

Teraz te zapowiedzi znalazły odzwierciedlenie w konkretnych działaniach. Odebranie statusu uchodźcy Romanowskiemu, Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz unieważnienie ich dokumentów podróży to decyzja, która może mieć dalsze konsekwencje prawne i polityczne. Szczególnie w przypadku Romanowskiego, wobec którego sąd wydał Europejski Nakaz Aresztowania, oraz Ziobry, wobec którego prokuratura wystąpiła o zastosowanie podobnego instrumentu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji