Dawid Kacprzyk pozywa posła PiS. Pojawiło się oświadczenie
Sprawa wokół działalności lekarza Dawida Kacprzyka i wydarzeń związanych ze Szpitalem Południowym w Warszawie wciąż wywołuje ogromne emocje. Tym razem konflikt przenosi się na drogę sądową. Jak podaje “Fakt” po głośnej publikacji posła PiS Mariusza Krystiana obrońca lekarza zapowiedział złożenie aktu oskarżenia oraz pozwu. Do sprawy odniosły się już również władze Prawa i Sprawiedliwości oraz przewodnicząca sejmowej Komisji Etyki.
Afera wokół Szpitala Południowego budzi emocje. Teraz sprawa ma swój kolejny rozdział
Sprawa Dawida Kacprzyka pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów związanych z funkcjonowaniem warszawskiego Szpitala Południowego. Po publikacjach portalu Zero lekarz znalazł się w centrum zainteresowania opinii publicznej w związku z ujawnieniem informacji dotyczących nieprawidłowości i zaniedbań związanych z leczeniem pacjentów. Jednym z głównych sygnalistów był dr Emil Jędrzejewski, który wcześniej pracował w Szpitalu Południowym. W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim na Kanale Zero przekonywał, że zaniedbania i niekompetencja Dawida Kacprzyka mogły prowadzić nawet do śmierci pacjentów.
Wokół placówki pojawiły się również zarzuty dotyczące sposobu prowadzenia dokumentacji medycznej oraz organizacji pracy, co wywołało szeroką debatę zarówno w środowisku medycznym, jak i politycznym.
Od momentu nagłośnienia sprawy Dawida Kacprzyka nie ogranicza się ona wyłącznie do kwestii związanych z działalnością lekarza. Ze względu na powiązania Kacprzyka z Koalicją Obywatelską afera szybko nabrała również wymiaru politycznego. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie podkreślali wagę całej sprawy, wskazując na konieczność jej dokładnego wyjaśnienia, wyciągnięcia surowych konsekwencji oraz krytykując osoby, które ich zdaniem ponoszą odpowiedzialność za nieprawidłowości, w tym wielu polityków KO np. Rafała Trzaskowskiego, Marcina Kierwińskiego, czy premier Donalda Tuska. W kolejnych dniach z ich strony pojawiały się coraz ostrzejsze komentarze, a temat regularnie wracał w debacie publicznej. Jednym z polityków, którzy zabrali głos w szczególnie zdecydowany sposób, był poseł PiS Mariusz Krystian. To właśnie jego nagrani opublikowane w mediach społecznościowych stało się początkiem kolejnego etapu tej sprawy.
Kontrowersyjny wpis posła PiS zniknął z sieci. Obrońca Dawida Kacprzyka zapowiada pozew i akt oskarżenia
25 czerwca poseł PiS Mariusz Krystian opublikował w serwisie X krótkie nagranie sprzed warszawskiego Szpitala Południowego.
W tym szpitalu działał dr Mengele Donalda Tuska i Koalicji Obywatelskiej – powiedział poseł PiS.
Nagranie wywołało natychmiastową falę krytyki. Po licznych reakcjach internautów oraz komentatorów wpis został usunięty z mediów społecznościowych. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. W rozmowie z "Faktem" obrońca Dawida Kacprzyka, mec. Jacek Dubois, poinformował o podjęciu kroków prawnych przeciwko posłowi PiS.
Pozew jest w przygotowaniu i w przyszłym tygodniu akt oskarżenia znajdzie się w sądzie. Oczywiście z wnioskiem o uchylenie immunitetu poselskiego – powiedział mec. Jacek Dubois.
Prawnik został również zapytany o możliwość zakończenia sprawy przeprosinami ze strony polityka. Jak zaznaczył, taka możliwość nie jest wykluczona, jednak obecnie nie dostrzega żadnych działań w tym kierunku.
Dubois odniósł się także do argumentu, że na nagraniu nie padło nazwisko Dawida Kacprzyka.
Kontekst wypowiedzi jest raczej niepozostawiający wątpliwości – podkreślił w rozmowie z "Faktem".
PiS reaguje na zachowanie swojego posła. Padło stanowisko rzecznika i zapowiedź działań Komisji Etyki
Jeszcze przed informacją o planowanym pozwie dziennik "Fakt" zwrócił się do rzecznika Prawa i Sprawiedliwości z pytaniem o ewentualne konsekwencje wobec Mariusza Krystiana. Rafał Bochenek przekazał, że wpis posła nie był stanowiskiem partii i poinformował o zastosowaniu wobec polityka upomnienia.
Pana posła niestety poniosło, a popełniony przez niego wpis odciąga uwagę od patologii, których PO rzeczywiście dopuszczała się w Warszawie. To nie jest stanowisko partii. Fałszowanie dokumentacji medycznej, badania bez kolejki dla polityków z kliki PO, fikcyjne zatrudnienia i złodziejstwo to przekręty, w których uczestniczyli politycy PO. Pan poseł otrzymał upomnienie – przekazał Rafał Bochenek “Faktowi”.
Możliwe są również konsekwencje parlamentarne. Przewodnicząca sejmowej Komisji Etyki Ewa Schaedler poinformowała, że jeśli wpłynie odpowiedni wniosek, komisja zajmie się zachowaniem posła PiS.
Jeżeli wpłynie wniosek to zajmiemy się tą sprawą. Uważam, że należy potępiać takie zachowania na każdy możliwy sposób – zadeklarowała.
Zapowiedź pozwu, planowany akt oskarżenia oraz wniosek o uchylenie immunitetu oznaczają, że sprawa będzie miała swój dalszy ciąg nie tylko w debacie publicznej, ale również przed sądem. Jednocześnie pozostaje otwarte, czy przeciwko posłowi zostaną podjęte również działania w Sejmie.