Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Ledwo Trump ogłosił przełom, a tu coś takiego. Iran tak odpowiada na oświadczenie
Jakub Sumera
Jakub Sumera 23.03.2026 16:40

Ledwo Trump ogłosił przełom, a tu coś takiego. Iran tak odpowiada na oświadczenie

Ledwo Trump ogłosił przełom, a tu coś takiego. Iran tak odpowiada na oświadczenie
Fot. DANIEL TOROK/AFP/East News

Świat z nadzieją wypatruje zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie. W poniedziałek prezydent Donald Trump poinformował o rzekomych rozmowach dyplomatycznych z Iranem, określając je jako „bardzo dobre i efektywne”. Optymistyczne deklaracje przywódcy USA szybko zdementował jednak Teheran, przedstawiając własną wersję wydarzeń i podkreślając, że faktyczne negocjacje nie miały miejsca.

  • Trump idzie na ustępstwa? Poinformował o negocjacjach
  • Teheran dementuje
  • Brak faktycznych negocjacji i rosnące napięcia

Trump idzie na ustępstwa? Poinformował o negocjacjach

Prezydent Donald Trump ogłosił odroczenie planowanych uderzeń na irańskie elektrownie oraz infrastrukturę energetyczną o pięć dni. Informację przekazał za pośrednictwem platformy Truth Social, podkreślając, że decyzja wynika z trwających rozmów dyplomatycznych między Waszyngtonem a Teheranem.

- Poinformowałem Departament Wojny o odroczeniu wszelkich ataków zbrojnych na irańskie elektrownie i infrastrukturę energetyczną o pięć dni - napisał Trump. 

Jednocześnie zaznaczył, że dotychczasowe rozmowy były „bardzo dobre i efektywne” oraz mają potencjał doprowadzenia do całkowitego zakończenia działań wojennych na Bliskim Wschodzie.

Decyzję potwierdził także Biały Dom, którego administracja przekazała za pośrednictwem portalu X, że amerykańskie wojsko wstrzyma zapowiadany atak, pod warunkiem powodzenia trwających negocjacji. 

- Prezydent Donald J. Trump wzywa do wstrzymania wszystkich ataków militarnych na irańskie elektrownie i infrastrukturę energetyczną na okres pięciu dni, pod warunkiem powodzenia trwających spotkań i dyskusji - podkreślono.

Według medialnych doniesień decyzja o wstrzymaniu działań zapadła w ostatniej chwili, mimo wcześniejszych zapowiedzi zdecydowanej reakcji militarnej. Trump zaznaczył, że kolejne kroki będą zależały od efektów prowadzonych negocjacji.

Teheran dementuje

Stanowisku Iranu znacząco odbiega jednak od przekazu amerykańskiego prezydenta. W rozmowie z agencją informacyjną Tasnim w poniedziałek źródło z Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu zdementowało informacje podane przez Trumpa.

- Żadne negocjacje nie są w toku ani nie miały miejsca, podkreśliło źródło, dodając, że w obecnym stanie wojny psychologicznej ani Cieśnina Ormuz nie powróci do warunków sprzed wojny, ani nie będzie stabilności na rynkach energii - poinformowała agencja Tasnim.

Głos z Teheranu stawia zatem pod znakiem zapytania słowa Trumpa o „efektywnych rozmowach dyplomatycznych” i wskazuje, że perspektywa deeskalacji w regionie pozostaje nadal niepewna.

Brak faktycznych negocjacji i rosnące napięcia

Według irańskich przedstawicieli Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu decyzja Trumpa nie wynika z faktycznych rozmów dyplomatycznych, lecz jest reakcją na coraz bardziej realne groźby ze strony Republiki Islamskiej.

- Od początku wojny do dziś do Teheranu wysyłano komunikaty od wielu mediatorów, z których jasno wynikało, że Iran będzie się bronił, dopóki nie osiągnie niezbędnego odstraszania - przekazał informator agencji Tasnim.

Tym samym perspektywa deeskalacji pozostaje niepewna, a działania Waszyngtonu mogą być postrzegane w Teheranie przede wszystkim jako odpowiedź na rosnące napięcia, a nie wynik owocnych negocjacji.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji