Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Książulo sprawdził apartament w hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Mocne słowa dziennikarki pod filmem
Jakub Sumera
Jakub Sumera 28.06.2026 20:28

Książulo sprawdził apartament w hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Mocne słowa dziennikarki pod filmem

Książulo sprawdził apartament w hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Mocne słowa dziennikarki pod filmem
Fot. Facebook/Książulo/Gołębiewski Pobierowo

W nowo otwartym hotelu Gołębiewski w Pobierowie pojawił się Książulo, który zdecydował się na pobyt w najdroższym apartamencie z widokiem na morze i testowanie hotelowej oferty gastronomicznej. Wizyta youtubera wywołała duże poruszenie w sieci, a pod jego nagraniami pojawiły się liczne komentarze - w tym także od znanej dziennikarki.

„Książulo” zrecenzował hotel Gołębiewski w Pobierowie

Influencer zdecydował się na pobyt w najdroższym apartamencie - za noc dla trzech osób ze śniadaniem i kolacją zapłacił 4843 zł. Chciał w ten sposób sprawdzić, czy taka kwota rzeczywiście przekłada się na jakość wypoczynku w Polsce.

Wysoka cena szybko stała się jednym z głównych tematów jego relacji.

- Ludzie są oburzeni cenami i ja w sumie chyba trochę też. Bo nie było tanio - komentował.

Zwrócił również uwagę, że z hotelowego aquaparku i basenów mogą korzystać osoby z zewnątrz, co rodzi pytania o proporcję między ceną noclegu a zakresem oferowanych usług.

Choć od początku podkreślał, że obiekt to ogromny „moloch” i dotarcie do apartamentu jest wymagające, sam pokój zrobił na nim pozytywne wrażenie. Wkrótce jednak zaczęły się problemy techniczne, które ostatecznie doprowadziły do decyzji o skróceniu pobytu.

Influencer rozczarowany pobytem

Szybko pojawiły się jednak kolejne problemy związane z warunkami w apartamencie. Temperatura w pokoju zaczęła rosnąć - mimo że klimatyzacja była ustawiona od około trzech godzin na 20 st. C, termometr wskazywał 27,8 st. C, a w najtrudniejszym momencie nawet ponad 31 st. C. Youtuber wraz z towarzyszem zgłosili problem obsłudze, jednak przez około 40 minut nikt nie pojawił się w pokoju.

W oczekiwaniu na reakcję personelu zdecydowali się na improwizowane sposoby ochłodzenia. Zamówili room service z dużą ilością jedzenia oraz coolerami z lodem, a następnie część lodu wykorzystali, dodając go do wanny z wodą.

Kolejnym problemem okazała się jednak sama instalacja wodna – po odkręceniu kranu do wanny zaczęła lecieć żółtawa, a momentami nawet zielonkawa woda.

- Spuściłem wodę, patrzcie jaki szlam - mówił youtuber.

Ostatecznie do apartamentu dotarł pracownik serwisu klimatyzacji, który miał sprawdzić usterkę. Jak przekazał, podobne zgłoszenia dotyczące temperatury w pokojach miały tego dnia pojawiać się również od innych gości.

Burza w sieci po nagraniu. Hanna Lis pisze o „masochizmie”

Nagranie szybko wywołało szeroką dyskusję w internecie i falę komentarzy dotyczących standardu usług w hotelu. Wśród głosów, które pojawiły się pod materiałem influencera, znalazła się także opinia dziennikarki Hanna Lis, która wyraziła swoją opinię na temat sieci hoteli Gołębiewski.

- Rozumiem, że robicie to dla dobra ogółu, bo pobyt w jakimkolwiek Gołębiewskim wskazuje na silne tendencje masochistyczne - napisała dziennikarka.

Książulo sprawdził apartament w hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Mocne słowa dziennikarki pod filmem
Hanna Lis skomentowała nagranie "Książula", fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji